Własności czynów zasługujących na niebo – Ks. Kazimierz Naskrecki, Dekalog, Krotkie Nauki o Przykazaniach, Warszawa 1937

Spis tematów – klik.


„Nauczycielu, przez całą noc pracując, nic nie ułowiliśmy”. (Łk. 5, 5)

Stworzył Bóg człowieka jako istotę rozumną i wolną; stąd, przeznaczając mu szczęśliwość wiekuistą po śmierci chciał, by ona była „zapłatą sprawiedliwości”. (Mądr. 11, 22), nagrodą niniejszego życia; chciał, byśmy tu na ziemi pracowali i wysłużyli sobie to niebo, gdzie „każdy własną zapłatę weźmie wedle pracy swojej. (l Kor. 3, 8). Ale, niestety, nie każda praca jest owocna. Mnóstwo jest takich, którzy na oko dobrze czynią i uczynki swe za dobre uważają, a uczynki te przecież przed Bogiem wartości i zasługi nie mają. Abyście naprężno nie pracowali, i za te uczynki, z pozoru dobre, a przed Bogiem bezwartościowe, spodziewanej nagrody nie postradali, w nauce dzisiejszej wykażę wam: jakie własności uczynek posiadać musi, aby miał wartość i zasługę u Boga?

I.

 Najpierw czyny nasze, aby mogły się Bogu podobać, winny być dobre same w sobie, czyli zgodne z wolą Bożą; dobrym więc czynem będzie każdy czyn, nie sprzeciwiający się przykazaniom Boga; za takie też czyny Chrystus przyrzeka wiekuistą nagrodę: „Jeśli chcesz wnijść do żywota, chowaj przykazania. (Mt. 19, 17). Dobrym czynem będzie każdy czyn, odpowiadający owym ośmiu błogosławieństwom, w których Zbawiciel objął życie człowieka, wylanego na służbę Boga, i za które czeka „zapłata obfita w niebiesiech. (Mt. 5, 12). Każde więc słuchanie Mszy św., każda modlitwa czynu czy myśli, każde nabożne westchnienie, każdorazowe uczęszczanie do św. Sakramentów, uczczenie znaku Krzyża św., każdy hołd oddany Bogu czy myślą, czy słowem, wszystko to (jak mówi Chrystus Pan) „Ojciec niebieski widzi i odda tobie”. (Rz. 2, 6).

Następnie, każde uskromienie zmysłów naszych, każde zaparcie się choć w najmniejszej rzeczy, każdą ofiarę z siebie uczynioną, choćby w największej skrytości, „Ojciec twój.. który widzi w skrytości, odda tobie. (Mt. 6, 4).

Dalej, każdy czyn dobry: czy to poratowanie nędznego, dostarczenie pracy potrzebującemu, czy upomnienie błądzącego, a oświecenie nieumiejętnego, czy pocieszenie strapionych — znajdzie zapłatę u Tego, który mówi, że: „ktokolwiek dał się napić jednemu z tych najmniejszych kubek zimnej wody, zaprawdę powiadam wam: nie straci zapłaty swojej. (Mt. 10, 42), ale znajdzie ją u Chrystusa, który każdy miłosierny uczynek, bliźniemu uczyniony, sowicie wynagradza.

Być może, że do tych czynów nie zawsze mamy okazję i możebność; otóż pamiętajmy, że czynem równie wielkiej ceny przed Bogiem jest każde spełnienie obowiązków swego stanu, choćby się one nam wydawały zbyt zwyczajnemi, a nieraz i nudnemi; spełniając je bowiem, wykonywujemy też wolę Bożą, spełniamy zadanie od Boga nam poruczone, pracujemy w owej winnicy, do której Bóg nas zmówił sobie, za której gorliwe uprawianie przyrzekł nam zapłatę. Te są czyny, mogące mieć wartość u Boga, bo są dobre w sobie, bo są zgodne z wolą Bożą.

Odwrotnie zaś: wszystkie czyny, które się spełnia na przekór woli Bożej, są złe, więc wstrętne w oczach Bożych. I, jak zgniłe jabłko nie może się stać zdrowem, tak samo uczynek, sam w sobie zły, nigdy nie może stać się dobrym, choćbyśmy nie wiem jak piękny cel stawiali przed sobą. Św. Paweł Ap. powiada wyraźnie: „Nie mamy czynić złych rzeczy, aby wyszły dobre”. (Rz. 3, 8). Nie wolno więc fałszywie świadczyć, aby pomóc innym, choćby to nawet byli rodzice nasi. Nie wolno ruszyć cudzego grosza, aby wspomagać biednych; mimo chwalebnego celu, czyny takie pozostaną zawsze złemi, i nie tylko zasługi u Boga me wezmą, ale muszą być ukarane, bo cel dobry nie usprawiedliwia, nie uświęca złych środków.

II.

Drugi warunek, aby czyn nasz miał wartość u Boga i zasługiwał na niebo, jest ten, byśmy się znajdowali w stanie łaski, tj. byli wolni od grzechu ciężkiego. Jakto? zapytacie: wszak u ludzi nawet bez wiary, u ludzi wyuzdanych na wszystko, spostrzegamy czyny rzadkiej szlachetności, — czyż więc te czyny pozostaną bez nagrody, czyż nic one u Boga nie wysłużą? Wszak tylu ludzi żyje w grzechu śmiertelnym, a mimo to wiele dobrego działają, są miłosierni, prawi w postępowaniu, — czyż więc czyny ich niczem są wobec wieczności, czyż dla nich niema żadnej nagrody u Boga? Niestety ale tak jest. Otrzymują tacy zapłatę od Boga doczesną (np. zdrowie, pomyślość na ziemi), częstokroć wyjednają sobie przez to miłosierdzie, że Bóg ich nawraca, pociąga do siebie ale zasługi przed Bogiem na żywot wieczny nie mają, i mieć nie mogą, a to z tej jednej przyczyny, że dusza ich umarła dla Boga i nieba, i nic zbawiennego na żywot przyszły zdziałać nie może.

Umarła ich dusza dla Boga i nieba, bo stracili łaskę poświęcającą, która jest życiem duszy naszej; nie mają więc łaski, na której funduje się zasługa nasza, z której czyny nasze mają tę moc, że Bóg nam za nie płaci niebem. Przez łaskę bowiem stajemy się synami Bożymi, a tym tylko przysługuje, dziedzictwo Boże. Oto jak nas uczy o tem Zbawiciel: „Jako latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie, jeśli nie będzie trwać w winnym szczepie, także ani wy, jeśli we Mnie mieszkać nie będziecie. Jam jest szczep winny, wyście latorośle. Kto mieszka we Mnie, a Ja w nim, ten wiele owocu przynosi, bo bezemnie nic czynić nie możecie”. (Jan 15, 4—5) .

Wtedy więc tylko dusza wydaje owoce miłe Bogu, kiedy jest z Chrystusem Panem złączona, bo wtedy z łaski Jego czerpie siłę potrzebną, i nasze czyny, choć same w sobie bardzo drobne, przez tę łaskę Bożą łączą się z zasługami Chrystusa i nabierają takiej wagi, że Bóg (dla sprawiedliwości swojej) płaci je niebem. Dzieje się tu to samo, co w skarbie państwowym: gdy zabraknie złota i srebra, dają nam papier z wizerunkiem i pieczęcią państwową, ale ten papier ma wagę złota i wszystko zań kupić możemy; tak i uczynki nasze, choć w sobie tak marne, jak ten zwitek papieru, jeśli mają na sobie tę cechę i znak krwi Chrystusowej, tedy jako takie za złoto poczytywane są od Boga. Co więcej: gdy zostajemy w stanie łaski, wtedy Chrystus Pan mieszka w nas, i wszystko co dobre, co święte razem z nami i w nas działa: „żyję już nie ja, mówi św. Paweł, ale żyje we mnie Chrystus”. (Gal. 2, 20). „Pracowałem więcej niźli inni, ale nie ja, ale łaska Boża ze mną. (1 Kor. 15, 10).

Stąd przez łaskę poświęcającą uczynki nasze dobre stają się dziełem samego jakby Chrystusa Pana, a więc tak cennemi, że musi Bóg za nie niebem zapłacić; niczego bowiem nie odmówi Ojciec Niebieski Swemu Synowi najmilszemu.

III.

Trzecią wreszcie własność winien posiadać każdy nasz czyn, aby zasługiwał na niebo, oto powinien być wykonany w dobrej intencji. Apostoł Paweł, chcąc nauczyć Koryntjan, jak się najlepiej Panu Bogu mogą przypodobać, tak do nich pisał: „Czy jecie, czy pijecie, czy co innego czynicie, wszystko ku chwale Bożej czyńcie”. (1 Kor. 10, 31).

Najpierwszym więc i najważniejszym celem uczynków naszych ma być chwała Boża; gdzie tego zamiaru niema, cokolwiek czynimy jedynie ze względu na ludzi, albo dla własnej korzyści, tam uczynek nie ma żadnej nadnaturalnej wartości, ani zasługi przed Bogiem, choć na oko zdaje się być dobrym.

Czyż nie wiemy z ewangelji, że faryzeusze wiele się modlili, surowe posty zachowywali, hojne jałmużny dawali, a więc same dobre uczynki pełnili, ale w jakim celu? Czy dla chwały Bożej? Zbawiciel, który widział te uczynki i przenikał tajniki serc, powiada: „Czynili je, aby byli czczeni od ludzi”. (Mt. 6, 2). To też ogłosił im taki wyrok: „szukaliście chwały u ludzi, i ta chwała była waszą nagrodą; u Boga nic się wam nie należy, bo dla Boga nie działaliście”.

Stąd też św. Franciszek Salezy nazywa dobrą intencję „duszą spraw naszych”; jako dusza ożywia ciało, tak dobra intencja ożywia uczynki; bez niej są one martwe, i nie mają u Boga zasługi. Jeśli przeto czyny nasze będą miały za cel cześć Bożą, którą my jako stworzenia winniśmy Bogu, bo wszystko Bóg dla Siebie stworzył, jeśli co czynimy, czynimy dla zbawienia naszego, a więc dla końca, na który nas Bóg stworzył, jeśli w czynach naszych nie wola nasza, ale Boża się przebija, aby Jego przykazanie zostało spełnione, wówczas możemy śmiało mówić, ze św. Pawłem, że „zachowana nam jest nagroda sprawiedliwości”. (2 Tym. 4, 8). O, bo wtedy wszystkie nasze czyny Bogu podobać się będą, choć małe na pozór, nabiorą wagi z celu, przybędzie im ta wartość, wymagająca niebieskiej zapłaty.

Choć się zabawiasz koło roli, koło wychowania dziatek, czy się bawisz rzemiosłem, (czy żołnierką), czy usługą, wszystko to — jak mówi nasz Skarga — dobrą się intencją ozłoci i płatnem ci będzie. Bo intencja, jako pochodnia, wszystko promieńmi swemi oświeci i ozdobi; jak śnieg padłszy wszystko bielą okrywa, tak intencja wszystko co niedoskonałe pokryje, a czyny nasze miłemi Bogu uczyni.

Przeto rozpoczynajmy pracę w Imię Ojca i Syna i Ducha św., w Imię tejże Trójcy Przenajświętszej wszystko kończmy; miejmy zwyczaj ofiarować Bogu codzień, przy rannym pacierzu, wszystkie myśli, słowa i uczynki nasze, abyśmy przy końcu żywota naszego nie potrzebowali zawołać: „Panie całe życie nasze pracowaliśmy i nieceśmy nie ułowili”.

Czyńmy wszystko w dobrej intencji, a Bóg sprawiedliwy da nam za to wieczną nagrodę.

*

*                      *

Bracia drodzy, wiemy, że przyszłość szczęśliwą tylko sobie wysłużyć możemy przez czyny święte; wiemy, że czeka nas sąd, na którym, jak na wadze, ocenione będą nasze czyny i sprawy, czy się okażą godne zapłaty, czy nie. O bodajby żadnego nie spotkał wyrok: „zważonyś na wadze i znalezionyś mniej mającym”. ( Dan. 5, 27) · A więc bądźmy roztropni i przezorni, przedewszystkiem uregulujmy co prędzej stosunek swój z Bogiem przez prawdziwą pokutę, a będąc już w łasce Boże, wykonujmy jaknajwięcej czynów takich, które by były rzeczywiście dobre, a wszystkie je prostujmy dobrą, intencją, kierując ku chwale Bożej, — wówczas obfitą weźmiemy zapłatę w niebiesiech.

Amen.

Ks. Kazimierz Naskrecki, Dekalog Krotkie Nauki o Przykazaniach Warszawa 1937

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s