O prześladowaniu Antychrysta – CHARLES ARMINJON, Koniec Świata doczesnego i Tajemnica życia przyszłego

Bóg w swoich niezgłębionych zamiarach dopuści, iż ludzie będą znosić tę ogromną i straszną próbę, aby poznali, jak wielka jest potęga szatana, a jak krucha jest ich słabość. Bóg zapowiedział nam to wszystko, abyśmy już teraz przygotowywali się i nauczyli odpierać ataki Antychrysta, uciekając się do Boga przez modlitwę i umacniając dusze duchową bronią miłosierdzia i wiary.

Przeznaczeniem Antychrysta jest ujawnienie wierności i stałości tych, których imiona są zapisane w Księdze Życia, a których ani jego przemoc, ani jego kłamstwa nie są w stanie złamać. Z drugiej jednak strony ta wspaniała wytrwałość świętych będzie dla wielu początkiem upadku i radykalnym sądem. Patrz więc, żeby światło, które jest w tobie, nie było ciemnością (por. Łk 11,35).

Odwaga będzie rzadkością, a odstępstwa liczne. Jest napisane, że posady niebios będą wstrząśnięte, a gwiazdy będą spadać (por. Mt 24,29). Innymi słowy będziemy widzieli rządzących narodami, jak zginają kolana przed panującym bożkiem oraz – co jest jeszcze bardziej zasmucające – wielu przedstawicieli nauki, filary teologii, złotoustych kaznodziejów, jak zdradzają prawdę i pozwalają się zwyciężyć złu.

Święty Jan mówi jeszcze o dziwnym i tajemniczym znamieniu, jaki wszyscy mali i wielcy, bogacze i biedni, wolni i niewolnicy (por. Ap 13,16) będą nosić na swych rękach i na czole. Znak ten będzie znakiem apostazji, będzie świadczył o tych, którzy będą go nosić, że wyparli się prawdziwego Chrystusa i zaciągnęli się na zawsze pod sztandar Jego nieprzyjaciela. Uczynią to zapewne albo dla przypodobania się mistrzowi, albo dla uniknięcia jego szaleństwa.

I sprawia, że wszyscy: mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na prawą rękę lub na czoło i że nikt nie może kupić ani sprzedać, kto nie ma znamienia – imienia Bestii lub liczby jej imienia. Tu jest [potrzebna] mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć (Ap 13,16-18).

Ci, którzy będą nosili ten hańbiący znak, będą obficie czerpali korzyści z wszelkich dóbr. Będą szanowani, posiądą publiczne urzędy, cieszyć się będą obfitością rozkoszy i osiągną wszystkie pożądane dobra. Ci jednak, którzy odmówią przyjęcia tej pieczęci odstępstwa, będą wyjęci spod prawa. Jest bowiem napisane, że nikt nie będzie mógł ani sprzedawać, ani kupować, jeśli nie ma na nim znaku albo imienia Bestii, albo liczby jej imienia (Ap 13,17). Wszyscy ci, którzy nie będą mieli tego znaku, nie będą brać w pełni udziału w życiu publicznym, będą nawet niegodni oglądać światło słońca i wdychać czystego powietrza.

W owych dniach rozpacz będzie tak wielka, że takiej dotychczas nie było od początku świata i nigdy nie będzie (por. Mt 24,21). Sprawiedliwi będą pozbawieni szacunku, zlekceważeni. Będą traktowani jak szaleńcy i wichrzyciele publicznego spokoju. Oskarży się ich o deptanie honoru i patriotyzmu, o odmawianie szacunku dla człowieka jako istoty najwyższej w tym widzialnym świecie, jako niezrównanego geniusza, prowadzącego całą ludzką cywilizację do doskonałości i postępu. Jeśli sprawiedliwi nie będą podtrzymywani przez szczególną moc i obecność Boga, nie będzie ani jednego, który by się oparł tej gwałtownej pokusie odstępstwa. Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i działać będą wielkie znaki i cuda, by w błąd wprowadzić, jeśli to możliwe, także wybranych (por. Mt 24,24).

W zgubnych dniach Wielkiej Rewolucji Francuskiej były jeszcze pewne miejsca schronienia dla skazańców i wygnanych. Wsie były zdrowe, lasy niedostępne, drogi niezbadane. Ale w czasach, które tu opisujemy, nauka i ludzkie odkrycia osiągną swój szczyt, ziemski glob będzie opleciony nićmi telegraficznymi i okuty żelazem. Wszystkie góry będą przebite. Już nie będzie skał, jaskiń, wysp ani pustyni,  gdzie wolność może mieć nadzieję schronienia. Ognisko domowe nie     będzie już pewnym i bezpiecznym miejscem, ponieważ jest powiedziane, że brat zdradzi swego brata i przyjaciel wyda swego przyjaciela (por. Mk 13,12).

Prorocy i Apostołowie, którzy przemawiają zwykle tajemniczo, nie pominęli niczego w Piśmie Świętym, co dotyczy ostatniej walki przeciwko świętym, a co mogłoby umocnić sprawiedliwych i zachęcić ich do wytrwania w tych dniach próby i wielkiej klęski. Uczą nas, że w tej epoce Wschód znów będzie w centrum polityki i ludzkich spraw, że oszczerca, owładnięty przez manię i oślepiającą zawiść, sprofanuje miejsca najbardziej święte, te miejsca, które były terenem życia, działania i cierpienia Boga-Człowieka i sam zasiądzie na tronie w Jerozolimie. Bóg jednak skróci trwanie jego potęgi, ograniczy ją do czterdziestu dwóch miesięcy, trzech lat i połowy.

Niewątpliwie liczba zawarta w Piśmie Świętym nie wyraża czasu trwania, który człowiekowi grzechu pozwoli zdobyć ziemię i sprawować władzę. Można rozsądnie przypuszczać, że tylko dzięki szatańskiej i nadludzkiej sile, jaką będzie posiadał, w jeden dzień mógłby zostać nauczycielem świata. Nie otrzyma on nagle pełni swej suwerenności, lecz stopniowo wzmocni władzę. Będzie potrzebował dużo czasu, aby poddać narody i splątać cały wszechświat w ciemnej sieci swoich podstępów i zwodzenia.

Od świętego Jana i Daniela uczymy się o jego panowaniu nad ludźmi z każdego szczepu, ludu, języka i narodu (por. Ap 13,7). Daniel mówi: do czasu, kiedy zostanie zniesiona codzienna ofiara, zapanuje ohyda ziejąca pustką, [upłynie] tysiąc dwieście dziewięćdziesiąt dni (por. Dn 12,11). Wynika z tego, że nadejdzie moment, gdy Jezus Chrystus przestanie być obecny na naszych ołtarzach i nie będzie składał się jako Ofiara Sprawiedliwości Ojcu. Będzie to miało miejsce od dnia, kiedy Antychryst otrzyma powszechną władzę. Dopiero wtedy bezkrwawa Ofiara Ołtarza przestanie być celebrowana. Jednak do tego dnia i w czasie, gdy Antychryst będzie zdobywać swoją władzę, ofiara Mszy będzie trwać nadal.

Święty Jan wymienia dodatkowo imię Antychrysta. Uznał za pożyteczne, aby nam je podać w postaci liczby. Imię Bestii wyraża się przez liczbę 666.

Ojcowie i Doktorzy Kościoła badali, jaki może być klucz do tej liczby i chcieli odkryć imię ukryte pod nią, ale ich poszukiwania nie są jeszcze zakończone. [Święty Ireneusz zapewnia nas, że Duch Święty zaproponował imię Antychrysta jako zagadkową cyfrę, ponieważ chciał, aby jej prawdziwe znaczenie było nieznane aż do dnia, gdy spełni się proroctwo, ale też dla dobra ludzi; pojawienie się Antychrysta będzie im zasygnalizowane. Tak więc – mówi święty Jan – ci, którzy otrzymali poznanie, nie będą więcej podlegli zwodzeniu i będą mogli rozpoznać Bestię, będą musieli tylko policzyć liczbę jej imienia. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii policzy (por. Ap 13,18).]

Bóg, mówi święty Paweł, jako wierny i Ten, który panuje nad pokusą, nie pozwala, żeby człowiek był kuszony ponad swoje siły. Pokusa tych dni przewyższy warunki i normalne zdolności natury ludzkiej. Miłosierdzie Boże jednak podaje lekarstwo proporcjonalne do siły rozpowszechniającego się zła. Otóż zapowiedziana pomoc będzie całkowicie nadludzka i nadzwyczajna. Nie będzie podlegać regułom historii i zwyczajnego działania Opatrzności, będzie najpotężniejsza z wszystkich pomocy, których użyło Niebo wobec ludzi od czasów Wcielenia.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s