Sobota po Popielcu – Vercruyss Brunon SI, Przewodnik prawdziwej pobożnosci, Lwów 1886

Modlitwa Jezusa w ogrodzie oliwnym.

I. Prel. Patrz na twego Boskiego Zbawiciela, jak upadłszy na oblicze zasyła korne i gorące modły do Ojca swojego.

II. Prel. Proś Go o łaskę, byś zawsze przestrzegał warunków dobrej modlitwy.

I. PUNKT.

A postąpiwszy trochę, padł na oblicze swoje, modląc się. (Mat. XXVI). A on oddalił się od nich, a klęknąwszy na kolana, modlił się. (Luk. XXII).

Rozważanie. Uważaj na te nadzwyczajne oznaki uszanowania i pokory podczas modlitwy Jezusa do swego Ojca niebieskiego. Oto klęka, pada na oblicze swoje i w tej kornej postawie pozostaje czas dłuższy, jak gdyby nie był godny wznieść oczu do nieba? Ach! to dlatego, że jako człowiek i to człowiek grzeszny, naszymi obciążony nieprawościami, jest głęboko przejęty myślą o nieskończonym majestacie Tego, z którym na modlitwie rozmawia. Zważ dalej owę wielką, iście dziecięca cześć i pobożność wyrażoną w słowach: Ojcze mój, jeśli można, rzecz, niechaj odejdzie ode mnie ten kielich (ibid.).

Zastosowanie. Dlaczegóż nasze zachowanie się, podczas modlitwy lub medytacji, jest często tak bez należytego uszanowania, a czasem nawet tak niestosowne ? Czyż nie dlatego, że nie dosyć myślimy o nieskończonym majestacie Boga i o naszej wielkiej niegodności? Szczęśliwy więc ten, kto ma zwyczaj, przed rozpoczęciem modlitwy, pytać samego siebie: Przed kimże mam stanąć i po co? Postawa Jego będzie zawsze pełna należnego uszanowania. A ponieważ ciało wywiera wielki wpływ na duszę, przeto i ta zewnętrzna, pokorna i pobożna postawa przyczynia się wielce do pobożności wewnętrznej i ułatwia nam utrzymanie na wodzy naszej wyobraźni. Czyż nie doświadczaliśmy tego wszyscy bardzo często?

Uczucia. Oskarżaj się przed Bogiem z braku żywej wiary i wielkoduszności w czasie modlitwy i nabożeństwa.

Postanowienie. Od tej chwili, już nawet podczas tego rozmyślania, poprawię moje dawniejsze wady i braki w modlitwie.

II. Punkt.

Ojcze mój, jeśli można, rzecz, niechaj odejdzie ode mnie ten kielich, wszakże nie jako ja chcę, ale jako ty. (Mat. XXVI, 39).

Rozważanie. Jezus daje nam tutaj wzór podziwienia godnej, prawdziwie heroicznej rezygnacji… Co do swej natury ludzkiej podobny nam we wszystkiem, doznaje wielkiego wstrętu i wzdryga się na widok śmierci, na samą myśl o okrutnych męczarniach i bolesnych upokorzeniach, które ją mają poprzedzić. Ze łzami w oczach, z żałosnym jękiem blaga i zaklina swego Ojca niebieskiego, aby mu oszczędził tej bolesnej ofiary. A jednak zaraz oświadcza, iż gotów poddać się, jeśli taka jest wola Jego — i poddaje się rzeczywiście z najzupełniejszą i najdoskonalszą rezygnacją.

Zastosowanie. Otóż tak mamy się modlić, gdy prosimy Boga, by nas uwolnił lub wybawił od tego, co sprzeciwia się naszym życzeniom i skłonnościom naturalnym. Nie jest nam wprawdzie wzbronione, błagać gorąco, aby Bóg oddalił od nas ten kielich goryczy, te cierpienia, te przeciwności, tak wstrętne naszej naturze ; wśród tej modlitwy jednak powinniśmy zawsze oświadczać się z gotowością przyjęcia z rąk Jego krzyża, jakim Mu się spodoba nas nawiedzić, tak aby się Jego święta wola w nas spełniła całkowicie, jak o to codziennie prosimy w pacierzu: Bądź wola Twoja, jako w niebie tak i na ziemi.

Uczucia. Ofiara z całego jestestwa naszego.

Pragnienie: spełniać zawsze i całem sercem najświętszą, najsprawiedliwszą i czci najgodniejszą wolę Bożą.

Postanowienie. Przyzwyczaję się upatrywać we wszystkiem rękę boskiej opatrzności.

III. PUNKT.

I trzeci raz się modlił, tę mowę mówiąc. (Mat. XXVI, 44).

Rozważanie. Jezus przerywa po trzykroć modlitwę, by pośpieszyć z pomocą uczniom swoim, którzy w chwili największych niebezpieczeństw, zbyt pewni siebie, oddają się zwodniczej spokojności: ale zaraz potem wraca do modlitwy i powtarza z nową gorącością tę samę prośbę: Ojcze mój, jeśli nie może tan kielich odejść, jedno abym go pil, niech się dzieje wola twoja. (Mat. XXVI. 42).

Zastosowanie. Dwóch rzeczy uczymy się tutaj. Najpierw, że nie powinniśmy, ani tak się oddawać modlitwie, abyśmy przez to zaniedbywali uczynków miłosierdzia i gorliwości chrześcijańskiej, ani też tak się wylewać na dobre uczynki, aby zaniedbywać modlitwy; lecz że należy uświęcać dobre uczynki modlitwą, a znów modlitwę uzacniać przez uczynki gorliwości i miłosierdzia chrześcijańskiego. A prócz tego uczymy się jeszcze: nie sądzić o skuteczności modlitwy, według rozmaitości formułek, słów i wyrażeń; ani też nie znajdować niesmaku w powtarzaniu jednej i tej samej modlitwy.

Rozmowa duszy z Bogiem Ojcem skazującym za grzechy moje swego Syna najukochańszego na takie męki i cierpienia.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s