9 marca, Św. Franciszka Rzymianka – Ks. Łukaszkiewicz J. A. Żywoty Świetych, Warszawa i Wimperk 1931

Bez tytułuPochodziła z rodziny znakomitej rzymskiej, stąd Rzymianką jest zwana. Urodziła się 1384 r., i już od młodości okazywała skłonność do modlitwy i umartwień. Mając lat 6 powstrzymała się od jedzenia mięsa, i do śmierci już go nie jadła. Za popełnione błędy sama sobie zadawała pokutę i prosiła rodziców o przebaczenie. — Gdy doszła lat 12 oświadczył jej ojciec, że ją zaręczył z bogatym szlachcicem Spanzianim. Upadła mu do nóg Franciszka i błagała, aby nie narzucał jej tego jarzma, gdyż postanowiła wstąpić do klasztoru. Mogłaś mi o tem pierw powiedzieć, odburknął ojciec, dałem słowo i dotrzymać go muszę; ty zaś jesteś córką więc winnaś rodzicom posłuszeństwo. Zresztą w każdym stanie możesz zbawić duszę swoją. — Wiedziała Franciszka, że z ojcem nie było dysputy; z bólem serca musiała zgodzić się na małżeństwo, pocieszając się tą słuszną uwagą, że w każdym stanie może się człowiek zbawić. —Jakoż przez lat 40 małżeńskiego pożycia udowodniła prawdziwość tego zdania. Szanowała męża, spełniała jego życzenia, zajmowała się domem i wychowaniem dzieci, jedno tylko wyprosiła sobie u męża, aby jej nie prowadził do teatrów, na bale i zabawy. Służbę, kochała jakby krewnych, starała się o jej potrzeby, i wspólnie z nią odprawiała modlitwy wieczorne. Za klasztorem zawsze tęskniła, chociaż na świecie klasztorne niejako wiodła życie. Do spowiedzi i komunji św. chodziła co tygodnia. Dochody swoje rozdawała wszystkie ubogim, a gdy widziała jeszcze gdzieś nędzę, nie wstydziła się prosić znajomych o jałmużnę. Stroje potępiała; ubierała się skromnie mówiąc, że na to człowiek nosi ubranie aby nagość swą osłonił i przed zimnem się bronił. Zawiązała nawet stowarzyszenie pań, które skromnie się ubierały. — Gdy Neapolitańczycy Rzym zajęli, męża jej skazali na wygnanie, a majątek skonfiskowali, św. Franciszka z pokorą znosiła przymusowe ubóstwo. Równie skromnie żyła, gdy po wstąpieniu Neapolitańczyków zwrócono jej dobra, męża i dzieci. — Po śmierci małżonka 1436 r. oddała dzieciom majętność, a sama wstąpiła do klasztoru, gorące jej pragnienie całego życia. Była dla wszystkich wzorem cnoty i pobożności. Umarła 9 marca 1450 r. i zasłynęła po śmierci wielu cudami. W r. 1608 zaliczył ją Pius V w poczet świętych.

Punktu do rozmyślania.

Kto zgadza się z wolą Bożą, tego Bóg prowadzi niejako za rękę, zachowując go od upadku, i oświecając światłem z nieba.

Taki wśród przeciwności życia, zrównoważonym jest, pogodnym i spokojnym; pełni swe obowiązki, czyni postępy w cnocie i doskonałości, odrywa się od ziemi i zajmuje sprawami świętymi.

Jak zgadzałeś się z wolą Boga? Jak spełniałeś obowiązki swego stanu? Jak używałeś dóbr doczesnych? Jak zachowałeś się w ubóstwie, w prześladowaniach, w chorobie?

Modlitwa.

O Boże, który św. Franciszkę Rzymiankę w rozmaitych położeniach życia łaską swoją skutecznie wspierałeś, za jej przyczyną prosimy cię wzmocnij nas, abyśmy wszelkie trudności stojące na zawadzie zbawieniu naszemu zwyciężyli, i szczęśliwość wieczną osiągnęli. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s