Na środę po pierwszej niedzieli Wielkiego Postu – Vercruyss Brunon SI, Przewodnik prawdziwej pobożnosci, Lwów 1886

Zdrada Judasza.

I. Prel Wyobraź sobie zdrajcę Judasza, całującego Jezusa.

II. Prel. Proś Boga o zbawienną bojaźń i wielką nieufność w siebie.

I. PUNKT.

A gdy on jeszcze mówił, oto Judasz jeden ze dwunastu przyszedł, a z nim wielka rzesza z mieczmi i kijmi. (Mat. XXVI).

Rozważanie. Dzisiaj mamy rozważać głęboką i przerażającą tajemnicę zepsucia i przewrotności. Judasz, jeden z dwunastu ulubionych uczniów Jezusa, przez trzy prawie lata kształcący się w Jego szkole, utwierdzony w wierze tyloma cudami, tak wielu obsypany łaskami; staje się narzędziem i wodzem tych, którzy godzą na życic Jezusa!… Sprzedał Go im za 30 srebrników. Przyszedł zdradziecko wydać Go w ich ręce!.. Niestety! do takiej przepaści zaślepienia i przewrotności przyprowadziła nieznacznie chciwość nieszczęsnego Judasza! Zaiste tutaj to trzebaby zawołać z Dawidem, własną nauczonym ułomnością : Quid est homo? Cóż jest człowiek?

Zastosowanie. Niechże cudze nieszczęście będzie dla ciebie przestrogą Zobacz, czy nie ma w tobie pewnych namiętności, których nigdy zwycięsko nie zwalczałeś, albo, które chwilowo powściągnięte, pomału odzyskały znowu swą pierwotną siłę i przewagę. Nie potrzeba ich wicie, jedna wystarczy, aby do upadku przyprowadzić cnotę, na którą zdawało ci się, że możesz najwięcej liczyć. Na kartach historii Kościoła i zakonów zapisano niestety bardzo wiele odstępstw, których źródłem była tylko jakaś jedna, jedyna namiętność, źle lub nie dosyć powściągnięta.

Uczucia. Prośmy Boga, by nas oświecił: Domine fac, ut videam, Panie, uczyń, abym przejrzał (Łuk. XVIII, 41), abym poznał ową namiętność, która mię największą trwogą o przyszłość moją przejmować powinna.

Postanowienie. Dotąd nie spocząć, dopokąd nie osłabimy zupełnie naszej najgłówniejszej namiętności.

II. PUNKT.

I natychmiast przystąpiwszy do Jesusa rzekł: Bądź pozdrowion, Rabbi, i pocałował Go. (Mat. XXVI).

Rozważanie. Cóż to za oburzająca obłuda! Pod pozorem pełnej uszanowania, czułości, ukrywa Judasz najczarniejszą zdradę; pocałunkiem naznacza swego boskiego Mistrza i wydaje Go na wściekłość nieprzyjaciół Jego! — Szalony! czyż sądzi, że tak łatwo można oszukać Boga jak ludzi? — Ach! jakże namiętność zaślepia swe ofiary!

Zastosowanie. Nie ma człowieka, któryby się nie brzydził zbrodnią Judasza. Ale czyż i w naszych czasach nie ponawiają jej nawet chrześcijanie w komunii świętokradzkiej ? wtedy, gdy pod pozorami pobożności wydają Jezusa, o ile to jest w ich mocy, szatanom, którzy w ich sercu królują? Niech nas Bóg uchowa na zawsze od takiej zbrodni! Ale są jeszcze inne postępki obłudne, wprawdzie mniej oburzające, których jednak niemniej obawiać się i nienawidzić powinniśmy. Zadowalać się tylko pozorami cnoty i pobożności; być wobec ludzi więcej starannym w przestrzeganiu swoich obowiązków, jak w ich nieobecności; podawać fałszywe pobudki, byle tylko dojść do celu; poniżać, ganić samego siebie, aby być chwalonym od innych itd., czyż to nie obłuda i judaszowskie udawanie? — Czy nie mamy nic sobie w tym względzie do wyrzucenia?

Uczucia. Obrzydź sobie zbrodnię Judasza. Ubolewaj nad wszystkiemi upokorzeniami i boleściami, które Jezus z tego powodu wycierpiał.

Postanowienie. Oświadcz, że zawsze pragniesz w prostocie i prawości serca dążyć do prawdziwej cnoty, i mieć Boga świadkiem twoich zamiarów czyli intencyj.

III. PUNKT.

A Jezus rzeki mu: Przyjacielu, na coś przyszedł? (Mat. XXVI). —Judaszu! pocałowaniem wydawasz Syna człowieczego. (Łk. XXII, 48)

Rozważanie. Co tu więcej podziwiać, czy dobroć i niewymowną łagodność Jezusa, czy zatwardziałość serca Judasza? Przyjacielu! zowiąc tem mianem apostola wiarołomnego, daje Jezus do poznania, iż jeszcze jest gotów mu przebaczyć; a pytając: na coś przyszedł? dopomaga mu do wejścia w siebie, do poznania i znienawidzenia swej zbrodni. Ale Judasz pozostaje niewzruszony ! Boski Zbawiciel czyni jeszcze ostatnie wysilenie, by go nawrócić: daje mu do poznania, że wie o jego zdradzie, daje mu uczuć całą szkaradę zbrodni: Judaszu! pocałowaniem wydawasz Syna człowieczego? Ale wszystko nadaremnie— nieszczęsny Judasz pozostaje zatwardziałym w zbrodni!

Zastosowanie. Niewysłowiona dobroć Jezusa powinna cię pobudzić do tem większej miłości ku Niemu, a niepojęta zatwardziałość zdrajcy Judasza powinna cię napełnić zbawienną bojaźnią i niedowierzaniem samemu sobie, chociażbyś nie wiem jak wiele lat przepędził na pobożnych ćwiczeniach i mniemał, żeś już bardzo wysoki stopień cnoty osiągnął… Proś, by to było owocem dzisiejszego rozmyślania.

Rozmowa duszy. Z naszym Zbawcą najmilszym, oparta głównie na uczuciach i postanowieniach dwóch poprzednich punktów.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s