Na sobotę po II-ej niedzieli Wielkiego Postu – Bp. L. Abelly, Nowy rok Jezusowy Rozmyslania, Warszawa 1895

Bez tytułu„Człowiek niektóry miał dwu synów, i rzekł młodszy z nich ojcu: Ojcze, daj mi część majętności, która na mię przypada, a zabrawszy wszystko, odjechał w daleką, krainę i rozproszył tam majętność swą żyjąc rozpustnie.“ (Ew. Łuk. roz. 15).

I. Syn marnotrawny wpadł w opłakany stan, jak to opowiada Ewangelia, dla tego, że opuścił ojca swego, chcąc żyć w niezależności i dogadzać swoim namiętnościom. To są dwie zwykłe przyczyny największego nieszczęścia, jakie może spotkać człowieka, to jest, grzechu. Pierwsza przyczyna jest, kiedy się oddala od Boga, Ojca swego i zapomina o Nim. Druga, kiedy puszcza wodze swoim skłonnościom występnym, pociągającym go do grzechu; grzech jest tą odległą krainą, gdzie rozprasza swoją majętność i traci wszystkie łaski i zasługi dobrych uczynków, jakie spełniał; tym sposobem z dziecka Bożego staje się niewolnikiem szatana.

Miarkuj stąd, jakie to jest szczęście żyć zawsze z Bogiem, chodzić w Jego obecności, podlegać we wszystkiem Jego woli i poddawać się w każdej rzeczy ojcowskiej pieczy Jego; proś Go o łaskę, abyś mógł zawsze używać tego szczęścia i nie oddalał się od Niego dla żadnej przyczyny.

II. Syn marnotrawny, widząc się w nędzy, począł zastanawiać się nad sobą; rozważając, jakiego szczęścia używał dawniej w domu ojcowskim i do jakiego opłakanego stanu doszedł, postanowił wrócić się i rzucić do nóg swego dobrego ojca; niezwłocznie udał się w drogę, aby spełnić to postanowienie.

Tak powinien postąpić ten, kto się znajduje w stanie grzechu; trzeba, aby się zastanowił nad sobą, aby rozważył, z jednej strony swoją nędzę, a z drugiej nieskończone miłosierdzie Boga, a uczyniwszy mocne postanowienie poprawy, wykonał je bez zwłoki.

Proś Boga o tę łaskę, abyś się dobrze zbadał i poznał nędzę twej duszy, aby cię to pobudziło do powrotu do Boga, z mocnem postanowieniem więcej się od Niego nie oddalać.

III. Rozważ, z jaką miłością i czułością ojciec przyjmuje tego biednego młodzieńca, widząc go z daleka przychodzącego, biegnie naprzeciw niemu i przyjmuje go w swoje objęcia. Zaledwie pozwala mu wyrzec te słowa: Ojcze mój, zgrzeszyłem przeciw Niebu i Tobie, nie godzien jestem być nazwany synem Twoim. Ten dobry ojciec przerywa mu, przykazuje sługom, aby mu przynieśli najbogatsze ubranie i przygotowali ucztę na znak radości z jego przybycia. Oto jest wierny obraz, skreślony przez samego Jezusa Chrystusa, aby nam dać poznać z jak wielką, niepojętą dobrocią i łaskawością Bóg przyjmuje grzesznika, powracającego do Niego przez pokutę; uprzedza go swemi natchnieniami, ściska go i daje mu pocałunek pokoju przez laskę odpuszczenia grzechów, okrywa go szatą sprawiedliwości, przywraca mu łaskę i wszystkie stracone zasługi i napełnia go słodyczą swoich Boskich pociech. Podziwiaj i uwielbiaj tę dobroć więcej niż ojcowską Boga, względem pokutującego grzesznika; staw się przed Nim jako syn marnotrawny nawrócony. Niestety! możesz się słusznie za takiego uważać, powiedz Mu: Ojcze mój, zgrzeszyłem przeciw Niebu i Tobie, nie godzien jestem zwać się synem Twoim.

Zastosowanie praktyczne.

1. Uznaj przed Bogiem, że jesteś synem marnotrawnym i opłakuj twoje błędy.

2. Powróć szczerze do Boga, znajdziesz w Nim zawsze najczulszego ojca.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s