22 marca, Św. Gertruda, panna – Ks. Łukaszkiewicz J. A. Żywoty Świetych, Warszawa i Wimperk 1931

Bez tytułuCórką była Pipina, majordoma króla francuskiego i błogosławionej Itany. Wychowana pobożnie, wcześnie cnotami zasłynęła i postanowiła prowadzić żywot doskonały. Kiedy syn księcia Austrazji prosił o jej rękę, oświadczyła stanowczo, że nikogo za męża nie pojmie, gdyż wybrała sobie Chrystusa za oblubieńca. — Po śmierci ojca zbudowała matka dla niej klasztor w Nivelle, w Brabancji (w dzisiejszej Belgii) do którego sama wstąpiwszy, pod kierownictwem Gertrudy wraz z innymi niewiastami pobożny i umartwiony prowadziła żywot. — Umierając błg. Itana zapisała córce cały majątek, aby użyła go na dobre cele. Św. Gertruda spełniła życzenie matki i za otrzymane pieniądze budowała po wsiach kościoły, mówiąc, że tam są one najpotrzebniejsze. W miastach bogatsi są ludzie, i łatwiej dadzą sobie rady. Budowała także szkoły i szpitale. — Wielce starała się również o czystość w kościele, i o ozdobę ołtarzy. W nocy zrywała się często, i przepędzała długie godziny na modlitwie i rozmyślaniu. Siostry zakonne widziały nieraz światłość nad jej głową, gdy zatopioną była w modlitwie. Wielką miała znajomość Pisma św., i najtrudniejsze w niem miejsca umiała przystępnie wyjaśniać nowicjuszkom. — Czując się postami i umartwieniami osłabioną, zarząd klasztoru zdała w ręce Wilfetrudy, która z rodu królów francuskich pochodziła, — sama zaś postanowiła przygotować się godnie na śmierć. Umrzeć dobrze, to rzecz najważniejsza dla chrześcijanina mawiała. Trapiła więc swoje ciało postami i włosiennicą, a modliła się coraz częściej, coraz gorliwiej. Świątobliwy mnich Ultan przepowiedział jej dzień śmierci. Jakoż stało się jak oznajmił, umarła podczas słuchania mszy św. dnia 17 marca 664 roku, licząc zaledwo 33 lat życia. Po śmierci wsławił ją Bóg licznymi cudami. — Kiedy zasiewy w polach niszczą myszy i szczury, modlą się rolnicy o pośrednictwo do św. Gertrudy.

Punkta do rozmyślania.

Św. Gertruda żyła wprawdzie krótko, ale dużo dobrego zrobiła na świecie. więcej aniżeli ci, którym Bóg długiego dozwolił żywota.

Niektórzy mówią, że klasztory żeńskie są niepotrzebne. Krótkowidzom odpowiadamy tak: — Jeżeli pozwalacie ludziom na świecie żyć tak, jak im się podoba, dlaczego nie pozwalacie im zamykać się dobrowolnie w klasztorze? Gdzie logika, i sprawiedliwość?

A potem życie w klasztorze choć na pozór ciche, ileż jednak dobrego czynią zakonnice?! Pracują w szkołach i szpitalach, szyją aparata do kościołów, dają jałmużnę, modlą, się wreszcie za wszystkich ludzi o przebaczenie im grzechów. Czy niewiasta na świecie zrobi tyle dobrego, ile w klasztorze?

Modlitwa.

Wszechmogący wieczny Boże, zasługami świętej Gertrudy niech będziem wspomożeni, a czego przez nieudolność naszą wyprosić nie możemy, obyśmy za jej wielowładną przyczyną otrzymali. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s