Na poniedziałek po III-ej niedzieli Wielkiego Postu – Vercruyss Brunon SI, Przewodnik prawdziwej pobożnosci, Lwów 1886

Pobudki do czynienia pokuty wyjęte z rozważania niewypowiedzianych szkód, jakie grzech przynosi.

I. Prel. Przedstaw sobie św. Jana Ewangelistę, piszącego te słowa do biskupa z Laodycei: Bądź tedy żarliwym a pokutuj. (ApoJ. III, 19).

II. Prel. Proś o łaskę, byś mógł dawniejsze szkody wynagrodzić nadobowiązkowymi uczynkami pokutniczymi.

I. PUNKT.

Rozważanie. Grzech śmiertelny pozbawia nas przyjaźni bożej, łaski uświęcającej, prawa do oglądania i wiecznego posiadania Boga: tych darów nieocenionych, któreśmy na chrzcie św. otrzymali i jak długo trwamy w stanie grzechu śmiertelnego, tak długo odrzuceni od Boga, jesteśmy Jego nieprzyjaciółmi dziećmi i niewolnikami szatana, wraz z tymże jęczymy pod ciężarem tej samej klątwy. Ileż to dni pozostawałeś może w tym nieszczęsnym stanie! A te dni razem wzięte czyż nie stanowią znacznej części życia twojego?…. O! gorzka myśli! któraś wycisnęła tyle łez św. Augustynowi! On nie mógł się inaczej uspokoić, jak tylko poświęcając się przez pokutnicze uczynki, nieustannie na ołtarzu miłości bożej.

Zastosowanie. Czyń tak samo w czasie tych wielkich dni powszechnej pokuty, w tym trzecim

tygodniu Wielkiego Postu. A jeżeli cię Bóg zachował od wielokrotnych upadków śmiertelnych, pomnij, że twe niezliczone grzechy powszednie powinny ci być dostatecznym powodem do czynienia pokuty. Chociaż bowiem grzechy powszednie nie pozbawiają nas przyjaźni bożej, jest to jednak pewnem, że ją umniejszają i oziębiają. Każdy grzech powszedni przeszkadza nam w nabyciu nowego stopnia łaski, któremu odpowiada nowy stopień chwały w mebiesiech. Policz, jeżeli możesz, liczbę swych grzechów powszednich, a zobaczysz, ile to stopni łaski i chwały utraciłeś. Jakaż to strata! Staraj się więc co rychlej, o ile to jest w twej mocy, naprawić ją przez gorliwą pokutę.

Uczucia. Proś nieustannie o ducha pokuty.

Postanowienie. W bieżącym tygodniu ćwicz się wielkiem sercem w różnych sposobach czynienia pokuty, które były podane w pierwszy poniedziałek Wielkiego Postu.

II. PUNKT.

Rozważanie. Grzech śmiertelny pozbawia także duszę nadprzyrodzonego życia. To ścisłe połączenie się z Bogiem więzami miłości bożej — ta łaska uświęcająca, by jasny promień z nieba oświecająca i przenikająca duszę, czyni ją podobną Bogu i daje jej życie nadprzyrodzone. Grzech śmiertelny targa zaś te więzy, rozrywa to ścisłe zjednoczenie się z Bogiem — pozbawia łaski poświęcającej. A jak długo dusza jest tak od Boga oddzielona, rozłączona z Bogiem i podobna do martwego ciała bez ducha i życia, nie może uczynić nic zasługująccgo na żywot wieczny — na niebo. Wtedy nasze nawet najświętsze czyny są czynami martwymi. A zatem jeden dzień w takim stanie duszy przepędzony jest dniem dla wieczności straconym! Jeden miesiąc — miesiącem straconym.

Zastosowanie. O! gdybyś, oświecony żywym światłem wiary, mógł dokładnie ocenić ogromne straty, które poniosłeś, z jakąż żarliwością oddawałbyś się uczynkom pokutnym, by choć w części odzyskać to co utraciłeś! — Grzech powszedni nie zabija wprawdzie życia nadprzyrodzonego duszy, ale je osłabia: życie to staje się mniej obfite w owoce dobrych uczynków, a te dobre uczynki stają się znowu mniej Bogu przyjemnymi — mniej zasługującymi na żywot wieczny.— Zresztą nasze dobre uczynki są i tak już, z powodu niedoskonałości natury ludzkiej, zwykle popsute mnogimi niedostatkami, sktóro ich zasługę mniej lub więcej zmniejszają. Święci starali się to wynagrodzić nadobowiązkowymi uczynkami pokutnymi, ćwicząc się w ciągiem umartwieniu. Dlaczegoż nie mielibyśmy ich naśladować, my, którzyśmy tak wiele grzeszyli, a tak mało pokutowali.

Uczucia i postanowienia, te same, co w punkcie poprzednim.

III. PUNKT.

Rozważanie. Grzech śmiertelny pozbawia prócz tego duszę naszą wszelkiej jej piękności i czyni ją obrzydliwą w oczach Boga, jak mówi Duch św.: Popsowali się i obrzydłymi się stali w nieprawościach (Ps. 52, 2). Jeden grzech śmiertelny przemienił Anioła w potwóra — szatana i strącił z nieba do piekła! Czemże więc musi być w oczach Boga dusza, skalana wieloma grzechami śmiertelnymi? Jaki los czeka ją w wieczności, tam gdzie kary będą odpowiadały ilości popełnionych grzechów?

Zastosowanie. Może i ty zasłużyłeś na podobną karę? Jakże to silna pobudka dla ciebie, byś nałożył sobie ostrą pokutę i wytrwał w niej aż do śmierci! Bo zresztą, chociaż pewnem jest, iżeś ciężko zgrzeszył, wcale nie jest pewnem, żeś za to czynił dostateczną pokutę. — Prócz tego uczy nas wiara, że każdy, choćby najmniejszy grzech powszedni plami duszę naszą i że nic nieczystego nic wnijdzie do nieba (Obj. XX, 28). A jednak, iluż to takimi plamami kazimy codziennie duszę naszę i jak mało z nich zmyliśmy dotychczas! — Wielkość i czas trwania mąk czyśćcowych od nich zawisły — będą im zupełnie odpowiadały. Pamiętaj na to dobrze! — O! gdyby ci było dane pojąć: co to znaczy cierpieć, choćby chwilę tylko męki czyśćcowe, co to znaczy dla duszy tam zatrzymanej, być choćby chwilę jedną, pozbawioną tego szczęśliwego oglądania Boga w niebie, to wtedy najostrzejsza pokuta wydałaby ci się lekką i przyjemną.

Rozmowa duszy z najświętszą Panną, którą słusznie pozdrawiamy jako: Ucieczkę grzeszników i Matkę miłosierdzia.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s