Kościół prawdziwy może być tylko jeden

Kościół katolicki, Ks. Kazimierz Bisztyga T. J., Kraków 1931

III. Tylko rzymskokatolicki Kościół jest prawdziwym Kościołem Chrystusa

Od czasów Chrystusa aż po dziś dzień, namnożyło się więcej niż dwieście przeróżnych Kościołów. A każdy z tych nowopowstałych Kościołów twierdzi i utrzymuje, że on tylko jest prawdziwym i rzeczywistym Kościołem Chrystusowym. Tak mówili dawniej różni sekciarze i odszczepieńcy, tak mówią i obecnie nowi uwodziciele ludu jak np. mariawici w Polsce, albo tacy „hodurowcy”, zwolennicy i wyznawcy Kościoła niezależnego i narodowego w Ameryce. Każdy chrześcijanin, choćby tylko coś nieco poznał naukę Chrystusową i św. Ewangelię, przyznać musi, że przecież ani dwóch, ani trzech, a co dopiero dwieście i więcej prawdziwych i istotnie Chrystusowych Kościołów nie może być na świecie. Chrystus, jeden i jedyny, najwyższy Pasterz i Nauczyciel, jedna i jedyna Prawda, Droga, i Życie nie mógł pod żadnym warunkiem pomyśleć o różnych liczebnie i duchowo Kościołach. Nauka prawdziwie Boża może być tylko jedna, zawsze i wszędzie ta sama, bo dwóch prawd nie może być razem. A więc Kościół, jako kolumna „Prawdy” musi być jeden.

Któryż król na ziemi zakłada dwa państwa, albo wójt w gminie dwie gminy? Który? Jeśli my ludzie nawołujemy i dążymy do zgody i jedności, to czyż można posądzać Chrystusa, aby On jeden, choć był „Księciem Pokoju”, przez założenie różnych Kościołów miał stać się powodem największej niezgody i waśni i fałszu i to w takich rzeczach jakimi są: wiara i obyczaje. Tego żaden człowiek rozumny i rozsądny, a cóż dopiero w Boskie posłannictwo Chrystusa wierzący, naprawdę o Jezusie przypuścić nie może. Do jednego Boga i jednego nieba może prowadzić tylko jedna łaska, jedne przykazania i jedna nauka, a więc jeden Kościół, w którego łonie spoczywa i łaska i nauka i wola przez Boga objawiona.

Różnorakość zatem Kościołów i to nie co do obrządku i liturgii, ale co do samych dogmatów wiary, zasad moralności, środków łaski i istotnej organizacji, może być tylko wynikiem pychy ludzkiej i złości szatańskiej, a nigdy postanowieniem woli Chrystusa, przez którego Kościół po wsze czasy i wieki został zbudowany.

Że Chrystus Pan, budując Kościół swój, który miał na ziemi unieśmiertelnić i Jego Osobę, Jego naukę, łaskę i władzę Jego, nie myślał istotnie jak tylko o jednym Kościele, wynika to z jasnych słów Chrystusa.

Wystarczy popatrzeć do Pisma św., aby się o tym jasno przekonać.

Mówiąc o planie i zamiarze zbudowania Kościoła, powiada wyraźnie: „Na tej opoce zbuduję Kościół mój”. Nie mówi Chrystus w liczbie mnogiej: „zbuduję Kościoły moje”, ale mówi tylko o jednym Kościele: Zbuduję Kościół mój. – Pod budowę tak mającego powstać Kościoła, kładzie Chrystus fundament, ale tylko jeden fundament. „Na tobie Piotrze zbuduję Kościół mój”. Gdzie jeden fundament, tam i jedna budowa. Klucze od bram tego Kościoła, czyli najwyższą władzę w Kościele, oddaje Jezus nie w dwie, trzy lub więcej rąk, a tylko w jedne ręce Piotra świętego, gdy mówi: „Tobie dam klucze Królestwa niebieskiego”. Laskę pasterską również w jedne ręce wkłada, gdy mówi do Piotra: „Paś owieczki moje, paś baranki” czyli paśże ty, Piotrze, całą owczarnię moją.

Zakreślając pole pracy dla swego Kościoła, pragnie Chrystus, aby jeden Kościół Jego objął wszystkie ziemie i wszystkie narody: Idąc na cały świat nauczajcie wszystkie narody. W bramach zatem jednego i tego samego Kościoła mają się skupiać wszystkie ludy na całym świecie i po wszystkie czasy. „Ja z wami będę po wszystkie czasy”.

W tym Kościele jednym Chrystusa ma być nie tylko jedna najwyższa władza, jeden fundament, jedna brama i jeden teren, ale także jedna nauka i jedne środki zbawcze. Pasterze bowiem i nauczyciele tego Kościoła nie śmią głosić, jak tylko tę naukę, którą Chrystus głosił: „nakazując wszystko, cokolwiek wam przykazałem”. Łaski zaś zbawcze, jako takie, które wypływają z jednego i tego samego boku Chrystusowego, jako owoce jednej i tej samej Krwi Chrystusowej nie mogą być różne w Kościele Jezusowym.

Tę jedność Kościoła podkreśla Jezus w przepięknych porównaniach, gdy Kościół swój przypodabnia do jednego Królestwa, jednej owczarni i państwa. Mówi Jezus moja owczarnia, a nie moje owczarnie, moje Królestwo, a nie moje Królestwa, miasto a nie miasta. Ta jedność i jednolitość Kościoła tak bardzo leżała Jezusowi na Sercu, że parę godzin przed śmiercią, modli się do Ojca niebieskiego: „aby wszyscy byli jedno, jako Ojciec i Syn jedno są”.

W tym samym duchu piszą i mówią Apostołowie święci. W ustach św. Pawła Kościół to oblubienica, a Chrystus – oblubieniec, Kościół to ciało, a Chrystus – głowa, więc znowu mówi tylko o jednym Kościele. „Jeden Pan, jedna wiara, jeden chrzest, jeden Bóg, Ojciec wszystkich” więc jakże mogą być różne Kościoły. Oto dowód niezbity, zdaniem św. Pawła, przeciw wielorakości Kościołów Chrystusa.

Ojcowie święci, idąc za głosem Chrystusa i Apostołów, wszyscy jednomyślnie wołają z św. Cyprianem: „Bóg jest jeden, Chrystus jeden, jedna stolica zbudowana słowem Pańskim na jednej opoce. Więc jeden tylko może być Kościół prawdziwy. Prócz tego jednego ołtarza i jednego chrześcijaństwa nie może być drugiego ołtarza, ani nowego Kapłaństwa. Kto nowe zakłada Kościoły, cudzołóżcą jest i świętokradcą, bo rozprasza i Boskie narusza urządzenie!”. Do tych tak jasnych słów św. Cypriana chyba nic więcej nie możemy dodać.

Przyjmując za pewnik, że Kościół Chrystusowy może być tylko jeden, obaczymy, że w liczbie rozmaitych Kościołów chrześcijańskich, tylko Kościół rzymskokatolicki jest tym jednym i jedynie prawdziwym Kościołem Chrystusa.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s