Płomienna Modlitwa (Memento) – Św. Ludwik Maria Grignon de Montfort

1. Memento, Domine, Congregationis tuae, quam possedisti ab initio (por. Ps 74,2) Wspomnij Panie, na Twoje Zgromadzenie, które posiadałeś już przed wiekami, mając go w swoim zamyśle ab initio; i które trzymałeś w Swych wszechmocnych dłoniach, gdy powoływałeś świat z nicości ab initio; nosiłeś je w swym Sercu, gdy Syn Twój Umiłowany, konając na Krzyżu, skropił je Swoją Krwią i uświęcił Swoją śmiercią powierzając swej Najświętszej Matce.

2. Spraw, Panie, aby wypełniły się zamiary Twojego Miłosierdzia! Powołaj ludzi prawych, których ukazałeś w proroczym widzeniu niektórym spośród Twoich największych sług: św. Franciszkowi Paulusowi, św. Wincentemu Ferrariuszowi, św. Katarzynie Sieneńskiej i tylu innym wielkim duszom dawnych, a także współczesnych nam wieków.

3. Memento: Wszechmogący Boże, wspomnij na to Towarzystwo i przyłóż wszechmoc swojego ramienia, by powołać je do życia i poprowadzić ku doskonałości: Innova signa, immuta mirabilia sentiamus adjutorium brachii tui. Odnów znaki i powtórz cuda, wsław rękę i prawe ramię! (Syr 36,5). O, Wielki Boże, który potrafisz martwe kamienie zamieniać w potomstwo Abrahama, powiedz tylko jedno Boskie Słowo, i poślij dobrych pracowników do Twojego żniwa, dobrych misjonarzy dla Twojego Kościoła.

4. Memento: O, Dobry Boże, wspomnij na swoje Miłosierdzie a przez Miłosierdzie wspomnij na to Zgromadzenie. Wspomnij na obietnice, wielokrotnie nam dawane przez Twoich Proroków i przez samego Syna Twego, że wysłuchasz wszystkich słusznych próśb naszych. Wspomnij na modlitwy, które przez tyle wieków zanoszą do Ciebie w tej intencji Twoi słudzy i służebnice. Niech ich pragnienia, ich szlochania, łzy i krew przelana dojdą do Twojego Oblicza, by błagać o Twoje Miłosierdzie. Przede wszystkim pomnij na Twojego umiłowanego Syna: respice in faciem Christi tui. Wejrzyj na oblicze Twego Pomazańca! (Ps 84,10), wejrzyj na Jego konanie, na Jego śmiertelny lęk i skargę wypowiedzianą w Ogrodzie Oliwnym: quae utilitas in sanguine meo. Jaki będzie pożytek z krwi mojej? (Ps 30,10). Jego okrutna śmierć i przelana krew, wielkim głosem wołają do Ciebie o miłosierdzie, aby przy pomocy tego Zgromadzenia, Jego Królestwo zostało wzniesione na gruzach królestwa Jego wrogów.

5. Memento: Wspomnij, Panie, na tę Wspólnotę w wymiarze Twojej sprawiedliwości. Tempus faciendi, Domine, dissipaverunt legem tuam. Dla Pana czas już jest działać: pogwałcili Twoje Prawo. (Ps 119,126). Już czas dokonać tego, co przyobiecałeś! Podeptane jest Twoje święte Prawo i odrzucona Ewangelia. Potoki nieprawości zalewają całą ziemię i porywają ze sobą nawet twoje sługi. Cała ziemia jest spustoszona, niegodziwość wysoko wyniesiona, przybytki Twoje są zbezczeszczone, a ohyda spustoszenia wkradła się nawet do miejsc świętych Boże Sprawiedliwy! Czyż pozostawisz swoje dziedzictwo na pastwę zatracenia? Czyż wszystko podzieli ostatecznie los Sodomy i Gomory? Czyż ciągle jeszcze będziesz milczał? Czyż nadal będziesz cierpiał? Czyż Twoja wola nie powinna być spełniona na ziemi tak, jak w Niebie? Czyż twoje Królestwo nie powinno już nadejść? Czyż nie ukazałeś niektórym spośród Swych przyjaciół przyszłego odrodzenia Twojego Kościoła? Czyż Żydzi nie mają się nawrócić ku Prawdzie? Czyż nie na to czeka Kościół? Czyż wszyscy święci mieszkańcy Niebios nie wołają do Ciebie o sprawiedliwość: vindica (Ap 6,10)? Czyż wszyscy sprawiedliwi na ziemi nie wołają: Amen, vieni, Domine? Amen. Przyjdź, Panie Jezu!. (Ap 22,20)? Wszelkie, nawet najbardziej nieczułe stworzenie jęczy pod brzemieniem nieprzeliczonych grzechów Babilonu i błaga Cię, byś przyszedł i odnowił wszystko: omnis creatura ingemiscit, etc. Całe stworzenie aż dotąd jęczy i wzdycha itd. (por. Rz 8,22)

6. Panie Jezu, memento Congregationis tuae: wspomnij na Zgromadzenie Twoje. Wspomnij i daj swojej Matce nowe Towarzystwo, by przez nie wszystko odnowić i przez Maryję zakończyć czas łaski, które Ty przez nią zapoczątkowałeś. Da matri tuae liberos, alioquin moriar. Daj Matce Twojej potomstwo, bo inaczej przyjdzie mi umrzeć! (por. Rdz 30,1). Daj dzieci i sługi Matce swojej, w przeciwnym razie niech umrę. Da Matri Tue. Daj Matce swojej. Dla Matki Twojej błagam Cię, o Panie. Wspomnij na Jej łono, które Cię nosiło; na piersi, które Cię karmiły i nie odtrącaj mojej prośby! Wspomnij, że jesteś Jej Synem i wysłuchaj mnie! Wspomnij na to, czym Ona jest dla Ciebie, a Ty dla Niej i uczyń zadość moim pragnieniom. Czymże jest bowiem to, o co Cię proszę? O nic Cię nie proszę dla korzyści mojej, wszystko dla Twej chwały! Czymże jest to, o co Cię proszę? Tym, co możesz, a nawet śmiem twierdzić, że powinieneś mi użyczyć, jako Bóg prawdziwy, wszelką władzę w niebie i na ziemi posiadający i jako najlepszy z dzieci, nieskończenie miłujących Twoją Matkę.

7. O cóż Cię proszę? Liberos: o kapłanów wolnych Twoją wolnością, oderwanych od wszystkiego bez ojca i matki, bez braci i sióstr, bez krewnych według ciała, przyjaciół według świata, dóbr doczesnych, bez więzów i trosk, a nawet własnej woli.

8. Liberos: o niewolników Twojej miłości i Twojej woli, o ludzi według Serca Twego, którzy oderwani od własnej woli, która ich zagłusza i hamuje, aby spełniali wyłącznie Twoją wolę i pokonali wszystkich Twoich nieprzyjaciół, jako nowi Dawidowie z laską Krzyża i procą Różańca świętego w rękach: in baculo Cruce et in virga Virgine. Z buławą Krzyża i Różdżką Najświętszej Dziewicy (por. 1 R 17,40 et Ps 23[22],4), (św. Piotr Damian).

9. Liberos: o ludzi podobnych do obłoków wzniesionych ponad ziemię, nasyconych niebiańską rosą, którzy bez przeszkód będą pędzić na wszystkie strony świata przynagleni tchnieniem Ducha Świętego. O takich ludzi proszę wraz z Prorokami Twoimi, którzy przywoływali ich nadejście pytając: qui sunt isti qui sicut nubes volant. Kim są ci, co lecą jak chmury? (Is 60, 8) Ubi erat impetus spiritus illuc gradiebantur. Szły tam dokąd duch je prowadził (Ez 1, 12).

10. Liberos: o ludzi zawsze gotowych do Twojej dyspozycji, gotowych służyć Ci na głos swoich przełożonych, za przykładem Samuela mówiącego: praesto sum. Oto jestem (1 Sm 3,16). Zawsze gotowych iść i wszystko wycierpieć z Tobą i dla Ciebie, tak jak Apostołowie mówiący eamus et moriamur cum illo. Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć (J 11,16).

11. Liberos: o prawdziwe dzieci Maryi, Twojej Świętej Matki, z Jej miłości poczęte i zrodzone, w Jej łonie noszone, Jej piersią karmione, Jej matczynym staraniem wychowane, Jej ramieniem podtrzymywane i łaskami Jej ubogacone.

12. Liberos: o prawdziwe sługi Najświętszej Maryi Panny, którzy by na podobieństwo św. Dominika szli wszędzie, niosąc w ustach gorejącą pochodnię Ewangelii, a w ręce Różaniec święty; którzy by napastowali jak psy, płonęli jak ognie i jak promienie słoneczne rozpraszali ciemności świata. O głosicieli prawdziwego nabożeństwa do Twojej Najświętszej Matki; nabożeństwa wewnętrznego bez obłudy, zewnętrznego bez krytyki, roztropnego bez ignorancji, czułego bez obojętności, stałego bez lekkomyślności i świętego bez zarozumiałości. Ci, którzy gdziekolwiek pójdą, będą ścierali głowę starodawnego węża, by spełniło się w całej pełni przekleństwo, które nad nim zaciążyło: inimicitias ponam inter te et mulierem, inter semen tuum et semen ipsius et ipsa conteret caput tuum. Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej (Rdz 3,15).

13. Zapewne, Wielki Boże, stanie się tak, jak powiedziałeś. Szatan będzie czyhał na piętę tej tajemniczej Niewiasty, czyli na tę nieliczną gromadkę Jej dzieci, które pojawią się przy końcu świata i będzie wielka nieprzyjaźń między tym błogosławionym potomstwem Maryi, a przeklętym plemieniem szatana. Będzie to jednak nieprzyjaźń całkiem Boska, jedyna, której Ty będziesz sprawcą: „Wprowadzam nieprzyjaźń…” Wszystkie te walki i prześladowania, które potomstwo Beliala skieruje przeciw dzieciom z plemienia Twojej Świętej Matki, przyczynią się jeszcze bardziej do wykazania potęgi Twojej łaski, odwagi ich cnót i autorytetu Twojej Matki, skoro od początku świata zleciłeś Jej zadanie zmiażdżenia piętą tego księcia pychy przez pokorę Jej serca. Ona zetrze głowę twoją.

14. Czyż nie lepiej byłoby mi umrzeć, Boże mój, niż bym miał Cię widzieć tak okrutnie i bezkarnie obrażonego, i z każdym dniem miałbym być coraz bardziej narażony na to, że i mnie mogą porwać wzbierające fale nieprawości? Wolałbym po tysiąckroć śmierć przeżywać! Ześlij mi pomoc z Nieba, albo zabierz stąd moją duszę. Gdybym nie miał nadziei, że wcześniej czy później wysłuchasz mnie, biednego grzesznika, przez wzgląd na Swą własną chwałę, błagałbym Cię wraz z Prorokiem: tolle animam meam. Odbierz mi życie (1 Krl 19,4). Ta sama ufność, którą pokładam w miłosierdziu Twoim, każe mi za innym Prorokiem powtórzyć: non moriar sed vivam et narrabo opera Domini. Nie umrę, lecz będę żył i głosił dzieła Pańskie (Ps 118,17), aż wreszcie za Symeonem będę mógł powiedzieć: nunc dimittis servum tuum in pace, quia viderunt oculi mei. Teraz, o Władco, pozwól odejść słudze Twemu w pokoju, według Twojego słowa. Bo moje oczy ujrzały Twoje zbawienie (Łk 2,29-30).

15. Duchu Święty, wspomnij na to, że to Ty, wespół z Maryją, Twoją wierną Oblubienicą, powołasz i ukształtujesz prawdziwe dzieci Boże. W Niej i przez Nią ukształtowałeś Głowę wybranych – Chrystusa. A więc z Nią i w Niej zechciej ukształtować członki do tej Głowy przynależne. Nie dajesz początku żadnej innej Osobie Boskiej, ale Ty jeden kształtujesz wszystkie Osoby Boże poza Boskością. Wszyscy Święci, którzy byli i będą aż do skończenia świata, są dziełem miłości Twojej złączonej z Maryją.

16. Wyłączne królowanie Boga Ojca trwało aż do potopu i zostało zakończone potopem wód. Królestwo Jezusa Chrystusa zakończyło się potopem krwi. Twoje panowanie Duchu Ojca i Syna, obecnie trwa i zostanie zakończone zalewem ognia miłości i sprawiedliwości.

17. Kiedyż nastanie ten potop ognia czystej miłości, który rozpalisz po całym kręgu ziemi w sposób łagodny a tak porywający, że wszystkie narody: poganie, innowiercy i Żydzi zostaną zapaleni i nawrócą się? Non est qui se abscondat a calore ejus. Nikt się nie schroni pod jego żarem (Ps 19,7). Niech ten Boski ogień, który Chrystus Pan przyniósł na ziemię, zostanie zapalony zanim rozgorzeje ogień Twego gniewu zamieniający całą ziemię w popiół. Emitte Spiritum tuum et creabuntur et renovabis faciem terrae Stwarzasz je, gdy ślesz swego Ducha i odnawiasz oblicze ziemi. (Ps 104,30). Wyślij na ziemię Twojego ognistego Ducha, by powołać żarliwych kapłanów, których działalność odnowi oblicze ziemi i odrodzi Twój Kościół.

18. Memento Congregationis tuae: To jest zgromadzenie, wspólnota, grono wybranych, których zechciałeś powołać w świecie i ze świata Ego elegi vos de mundo. Ja was wybrałem sobie ze świata (J 15,19). To jest grono cichych baranków, które zechciałeś wybrać spomiędzy tylu wilków; gromadka czystych gołębic i królewskich orłów spośród tylu kruków; rój pszczół miododajnych spomiędzy tylu trutni; stado rączych jeleni spomiędzy tylu żółwi; zastęp odważnych lwów spomiędzy zastraszonych szaraków. O Panie! congrega nos de nationibus. Zgromadź nas spośród narodów (Ps 106,47). Zgromadź nas, zjednocz nas, abyśmy oddali pełną chwałę Twojemu świętemu i wszechpotężnemu imieniu.

19. Przepowiedziałeś powstanie tej szlachetnej wspólnoty jednemu ze swoich proroków, który mówi o niej słowami tajemniczymi, majestatycznymi, ale prawdziwie pochodzącymi z nieba.

1. Zesłałeś Boże, obfity deszcz, swe wyczerpane dziedzictwo ty orzeźwiłeś.

2. Ziemię, w której zamieszkali, przygotowałeś w dobroci twej, Boże, dla biednego.

3. pan wypowiada słowo pomyślnych nowin: „ogromne jest wojsko”.

4. „Uciekają królowie zastępów, uciekają; a mieszkanka domu dzieli łupy.

5. Gdy odpoczywali między zagrodami trzody, skrzydła gołębicy srebrem się lśniły, a jej pióra zielonkawym odcieniem złota.

6. Gdy tam Wszechmocny królów rozpraszał, śniegi spadały na górę Salmon!”.

7. Góry Baszanu – to góry wysokie, góry Baszanu – to góry urwiste.

8. Czemu, góry urwiste, patrzycie z zazdrością na górę, gdzie się Bogu spodobało mieszkać, na której też Bóg będzie mieszkał na zawsze? (por. Ps 68,10-17).

20. Jakiż to deszcz rzęsisty zgotowałeś, o Panie, dla pokrzepienia osłabionego dziedzictwa Twojego, jak nie tych świętych misjonarzy, dzieci Maryi, Oblubienicy Twojej, które musisz odłączyć od reszty i zgromadzić w jedno dla dobra Twojego Kościoła tak bardzo osłabionego i zbrukanego zbrodniami jego dzieci?

21. Jakież to zwierzęta i ludzie ubodzy zamieszkają w Twoim dziedzictwie, gdzie będą żywieni Boską słodyczą przez Ciebie przygotowaną, jeśli nie ci ubodzy misjonarze całkowicie zdani na Opatrzność i przepełnieni obfitością Twoich Boskich rozkoszy? Oni są tymi tajemniczymi zwierzętami Ezechiela, które przez swą bezinteresowną i dobroczynną miłość bliźniego posiadają pełnię człowieczeństwa. Będą się oni odznaczać odwagą lwów przez roztropność, płomienną gorliwością i świętym gniewem przeciwko szatanom i dzieciom Babilonu. Otrzymają siłę wołu, dzięki swym apostolskim pracom i umartwieniom ciała, a kontemplacja wszechrzeczy w Bogu użyczy im orlej chyżości (por. Ez 1,10). Tacy to będą ci misjonarze, których zechcesz powołać do Swego Kościoła, Dla bliźniego będą mieli oko ludzkie, przeciw Twoim wrogom oko lwa, oko wołu dla samych siebie, a orle oko dla oglądania Ciebie, Panie.

22. Ci naśladowcy Apostołów będą głosili virtute multa (por. Mt 24, 30; Mk 13, 16), virtute magna (por. Ag 4, 33; Bar 2, 11), z tak wielką mocą i czystością, tak wzniośle i wspaniale, że w miejscach gdzie będą przemawiać poruszą umysły i serca wszystkich. Im to, Panie, dasz Twoje słowo: dabit verbum: Twoje usta, a nawet Twoją mądrość: dabo vobis os et sapientiam cui non poterunt resistere omnes adversarii vestri; której nie będą mogli oprzeć się wasi nieprzyjaciele. (Łk 21,15)

23. Ojcze Przedwieczny, który znalazłeś swoje upodobanie w Osobie Króla wszystkich cnót Jezusie Chrystusie, tak znajdziesz upodobanie w tych umiłowanych, którym we wszystkich ich misjach przyświecać będzie jeden tylko cel: aby złożyć Tobie, o Panie, w darze chwałę swych zdobycznych łupów. Rex virtutum dilecti dilecti et speciei domus dividere spolia.

24. Ich całkowite zdanie się na Twoją Opatrzność i nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny uskrzydli ich srebrnymi pióry gołębicy, inter medios cleros pennae columbae deargentatae, czyli czystością nauki i obyczajów; uczyni ich grzbiet pozłacanym, et posteriora dorsi ejus in pallore auri, czyli ozdobi doskonałą miłością bliźniego zdolną znosić jego wady i napełnić ich wielkim umiłowaniem Chrystusa Pana, dającym moc niesienia swego krzyża.

25. Ty jeden, jako Król niebios i Król królów, wyłączysz tych misjonarzy jako królów spośród przeciętnego tłumu, by się stali bielsi ponad śnieg góry Selmon, góry Bożej, góry obfitej w urodzaje, góry mocnej i zakrzepłej w swej stałości, góry, w której Bóg sobie upodobał i na której zamieszkuje i zamieszkiwać będzie aż do skończenia wieków. Któż to jest, o Panie, Boże Prawdy, ta tajemnicza góra, o której nam powiedziałeś tyle wspaniałych rzeczy? Czyż nie jest to Maryja, Twoja Umiłowana Oblubienica, której fundamenty założyłeś na szczytach gór najwyższych? Fundamenta ejus in montibus sanctis. Budowla Jego jest na świętych górach (Ps 87,1). Mons in vertice montium. Będzie ustanowiona góra na wierzchołku gór. (Iz 2,2). Szczęśliwi, po tysiąckroć szczęśliwi kapłani, których wybrałeś i przeznaczyłeś, by z Tobą zamieszkiwali na tej Boskiej górze obfitującej we wszelkie dobra. Przeznaczyłeś ich, aby tam stali się królami wieczności dzięki swej pogardzie dla ziemi i wzniesieniu się ku Bogu. Wybrałeś ich, aby na niej stali się bielsi ponad śnieg przez zjednoczenie się z Maryją, Twoją Oblubienicą najpiękniejszą, najczystszą i niepokalaną. Zechciałeś, aby na niej zostali ubogaceni niebiańską rosą, żyznością ziemi i wszelkimi doczesnymi oraz wiecznymi błogosławieństwami, którymi napełniona jest Najświętsza Maryja Panna. Z wyżyn tej góry będą oni na podobieństwo Mojżesza w żarliwych modlitwach rzucać pociski na swoich nieprzyjaciół, aby ich pokonać lub nawrócić. Na tej górze, z ust samego Jezusa Chrystusa ciągle tam mieszkającego, nauczą się należytego rozumienia ośmiu błogosławieństw. Na tej górze Boga, jak na Taborze, zostaną z Nim przemienieni, jak na Kalwarii razem z Nim umrą i jak On, z Góry Oliwnej, razem z Nim do nieba wstąpią.

26. Memento Congregationis tuae. Wspomnij na Zgromadzenie Twoje Panie! Ty jeden łaską Swoją zdołasz utworzyć tę wspólnotę. Jeśli człowiek pierwszy rękę do tego przyłoży, to nic nie zostanie dokonane. Jeśli pomiesza swoje z Twoim, to wszystko zepsuje, wszystko upadnie. Tuae Congregationis: To Zgromadzenie jest Twoim dziełem, Wielki Boże! Opus tuum fac: Dokonajże więc tego całkowicie Boskiego dzieła: zgromadź, powołaj i połącz Twoich wybranych ze wszystkich krańców swojego dziedzictwa, aby utworzyć z nich wojsko przeciw Twoim nieprzyjaciołom.

27. Spójrz Panie na wodzów skupiających zwarte pułki, władców werbujących liczne wojska, żeglarzy uruchamiających potężne floty i wszelkiego rodzaju handlarzy zbierających się tłumnie na targach i jarmarkach. Iluż to łotrów, bezbożników, rozpustników i pijaków z taką łatwością i szybkością łączy się w gromady przeciw Tobie. Wystarczy zagwizdać, uderzyć w bęben, błysnąć ostrzem stępionej szabli, obiecać gałązkę zwiędłego wawrzynu, ofiarować kawałek złota lub srebra, słowem: dym zaszczytów i marną zwierzęcą przyjemność, by w mgnieniu oka zebrali się ci wszyscy złodzieje, zwołują się żołnierze, łączą się pułki, gromadzą się kupcy, napełniają się domy i targowiska, tłumy wykolejeńców pokrywają ziemię i morza. Ci, chociaż rozdzieleni przestrzenią, różnicą usposobień lub własnym interesem każdego z nich, to jednak łączą się ze sobą na śmierć i życie, by móc prowadzić wojnę z Tobą pod sztandarami i wodzą szatana.

28. A Ty, wielki Boże? Czyż do Twojej sprawy nikt nie przyłoży ręki chociaż tyle chwały, radości i korzyści płynie ze służenia Tobie? Czyż pod Twoimi sztandarami nie staną Twoi żołnierze? Czyż nie znajdzie się żaden święty Michał, który by zwołał swych braci w gorliwości o twoją chwałę? Quis ut Deus? Któż jak Bóg?! Ach, pozwól, Panie, abym mógł wszędzie wołać: Pali się! Pali się! Na ratunek! Pożar wybuchnął w domu Bożym! Pożar w duszach ludzkich. Pożar ogarnął nawet przybytki Pańskie! Na ratunek! Na ratunek naszego uśmierconego brata! Na ratunek naszych zabijanych dzieci! Na ratunek naszego dobrego ojca ginącego pod ciosami sztyletu!

29. Qui Domini est jungatur mihi: Kto jest za Panem, do mnie! (Wj 32,26). Niech przybędą wszyscy dobrzy kapłani po całym chrześcijańskim świecie rozproszeni! Niech przyjdą ci kapłani, którzy znajdują się obecnie w wirze walki! Niech przyjdą kapłani, którzy z bezpośredniej walki wycofali się do pustyń i samotni, i przyłączą się do nas Vis unita fit fortior. W jedności siła! Pod sztandarem Krzyża utworzymy jedno, zwarte wojsko, gotowe w szyku bojowym ruszyć na nieprzyjaciół Boga, którzy pierwsi wypowiedzieli Mu wojnę: Stargajmy Jego więzy i odrzućmy od siebie Jego pęta! (Ps 2,3-4).

30. Exsurgat Deus et dissipentur inimici ejus. Bóg powstaje, a rozpraszają się Jego wrogowie. (Ps 68,1)! Exsurge, Domine, quare obdormis? Exsurge (Ps 43,23) Powstań, o Panie! Dlaczego zdajesz się spać? Powstań w całej Twojej wszechmocy, sprawiedliwości i miłosierdziu. Powstań, aby utworzyć sobie wybraną wspólnotę, zastęp przyboczny, który będzie strzegł Twojego domu, bronił Twojej chwały i ratował dusze. Aby nastała jedna Owczarnia i jeden Pasterz, a wszyscy ludzie oddali Ci cześć w Twojej świątyni: et in templo ejus omnes dicent gloriam. W świątyni Jego wszyscy mówią: Chwała! (Ps 29, 9) Amen.

Tylko Bóg!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s