W odpowiedzi na komentarz (pytanie o papieża)

Komentarz naszego czytelnika.

Piszecie że mamy papieża. OK, w takim razie gdzie są kapłani którzy otrzymali od niego jurysdykcję? Gdyby istniał ważnie wybrany papież na pewno nie pozostawiłby własnych owieczek bez dostępu do sakramentów. Ostatnią jawnie wybraną głową KK był Pius XII który zmarł w 1958 roku. Istnieją pewne poszlaki że po jego śmierci wybrano kardynała Giuseppe Siri który pod presją złożył  rezygnację na rzecz Roncallego. Jeżeli on (lub ktoś inny) był rzeczywiście wybrany to jest niemożnością by dożył dzisiejszych czasów, więc siłą rzeczy musiano ogłosić konklawe, zgromadzenie ważnie wyświęconych kardynałów, potrzebne do wyboru nowego sukcesora. To kolejny absurd ponieważ według waszego osądu nie ma ważnie wyświeconych osób duchownych. Trzeba pamiętać przy tym, że wiara zawsze idzie w parze z rozumem.

NarodowyRojalista

Odpowiedź redkacji Katolika Integralnego.

Wiara idzie w parze z rozumem ale rozum nie może przeciwstawiać się prawdom wiary. Dogmatem Kościoła jest, który to dogmat został potwierdzony na Soborze Watykańskim (1869-1870), iż…

„…to, co książę pasterzy i wielki pasterz owiec, Jezus Chrystus Pan, ustanowił w osobie św. Piotra dla zbawienia wiecznego i trwałego dobra Kościoła, musi ustawicznie trwać w kościele, który z Jego woli założony na skale nieprzerwanie będzie stał mocno aż do końca wieków”.

Katolicką interpretację tego dogmatu (jakże inną od sedewakantystycznej) możemy znaleźć w podręcznikach apologetyki (czyli dogmatyki fundamentalnej):

„Kościół Chrystusowy jest największą na ziemi społecznością z ludzi złożoną. Żadna z ludzi złożona społeczność nie może istnieć bez posiadania stale najwyższej władzy; władza bowiem najwyższa należy do istoty społeczności ludzkiej. Więc i Kościół taką władzę musi posiadać. A że forma władzy jaką nadał Chrystus swemu Kościołowi nie może być zmienioną, a tą formą jest prymat jurysdykcji nadany Piotrowi, więc musi ta forma władzy istnieć stale i zawsze w Kościele, czyli Piotr musi mieć w prymacie następców”. – Ks. Sieniatycki, Apologetyka czyli dogmatyka fundamentalna, Kraków 1932.

Więcej o prymacie św. Piotra tu: https://katolikintegralny.wordpress.com/2014/05/09/prymat-dany-sw-piotrowi-ma-z-postanowienia-chrystusa-trwac-na-zawsze-w-kosciele/

Z punktu widzenia nauki Kościoła katolickiego, nie jest możliwa do zaistnienia sytuacja, w której nie ma papieża (zmarł), oraz nie ma możliwości dokonania prawnego wyboru kolejnego papieża (tylko prawny wybór jest wyborem ważnym). Oznacza to bowiem, iż Kościół został zniszczony, co jest przecież niemożliwe.

Szerzej piszemy o tym pod adresem: https://katolikintegralny.wordpress.com/2014/11/25/chrystus-nie-zlozyl-stolicy-apostolskiej/

Biorąc za punkt wyjścia naukę Kościoła mocno wierzymy w to, iż istnieje papieska linia sukcesji apostolskiej, o której nie wiemy. Jest to jedyna katolicka możliwość, bowiem każda inna modernizuje wiarę (zmienia interpretację dogmatów) co w praktyce oznacza, iż Kościół został zniszczony.

Jeśli chodzi o kwestię, gdzie są kapłani z jurysdykcją od papieża? gdzie jest papież i kim on jest? dlaczego nie działają oni publicznie? — tego nie wiemy. Ale wiedza ta nie jest nam koniecznie potrzebna do wyznawania wiary.

Posiadamy jednak przypuszczenia oparte o proroctwa i objawienia.

I tak, n. p. podczas rozproszenia Izraela pod niewolą babilońską, o czym czytamy u proroka Izajasza, książęta jerozolimscy (hierarchia kościoła Izraela) rozproszyli się i ukrywali, a każdy, który został odnaleziony, był więziony lub mordowany (Izaj. 22, 3). Przełożony kościoła Izraela również ukrywał się zdjęty bojaźnią przed Babilończykami (Izaj. 22, 15-16).

Obecnie żyjemy w okresie drugiego rozproszenia Izraela (bowiem prawdziwym Izraelem jest Kościół katolicki), które to rozproszenie zostało zapowiedziane przez proroków starego przymierza, dlatego możemy przypuszczać, iż ma miejsce analogiczna sytuacja jak podczas pierwszego rozproszenia w niewoli babilońskiej — hierarchia Kościoła oraz papież są poszukiwani, a odnalezieni, są więzieni i mordowani przez synagogę szatana.

Jest to bowiem czas największego w dziejach prześladowania Kościoła — Kościoła nauczającego (hierarchii), a niebawem również Kościoła słuchającego (wiernych, którzy przetrwają lata apostazji czasów ostatecznych). Okres ten został opisany w Objawieniu św. Jana (Obj. 12), co zapowiedzieli Ojcowie pierwszych wieków:

„Kościół będzie wówczas rozproszony, wygnany na odludzie i będzie przez jakiś czas, jak to było na początku, niewidzialny, ukryty w katakumbach, w jaskiniach, w górach, schowany w ukryciu; na pewien czas będzie zmieciony, jak już był, z oblicza ziemi. Takie jest powszechne świadectwo Ojców pierwszych wieków”. – Kard. Manning, 1861.

Czytaj całość tu: http://www.ultramontes.pl/manning_obecny_kryzys_4.htm

Podobne świadectwo możemy znaleźć w sekrecie przekazanym Melani z La Salette:

„Wikariusz Mego Syna będzie dużo cierpiał, ponieważ przez pewien czas Kościół będzie wystawiony na ciężkie prześladowania: to będzie czas ciemności; Kościół będzie przeżywał straszliwy kryzys. Ojciec święty będzie dużo cierpiał. Niegodziwcy będą wielokrotnie nastawać na jego życie, nie mogąc zaszkodzić jego dniom; lecz ani on ani jego następca nie zobaczy triumfu Kościoła Bożego”.

Więcej o rozproszeniu Kościoła w czasach ostatecznych można przeczytać tu:

Co zaś się tyczy przetrwania linii sukcesji apostolskiej papieży od 1958 roku. Błędne jest założenie, że aby po śmierci papieża wybrać kolejnego papieża — koniecznym jest zwołanie konklawe w Rzymie w takiej formie, jaką znamy z telewizji. Aby wybór papieża był ważny, musi on być dokonany prawnie. Prawo zaś wyboru kolejnego papieża stanowi każdoczesny papież.

„Każdy więc Papież ma prawo za życia swego rozporządzić, w jaki sposób po jego śmierci nowy Papież ma być wybrany, i nikt nie ma prawa tego rozporządzenia zmienić, jeno znów którykolwiek z następnych Papieży”. – Biskup Karol Józef Fischer.

Czytaj całość tu: http://www.ultramontes.pl/fischer_wybor_papieza_1.htm

W 1958 roku, po śmierci Piusa XII, wybór następcy został dokonany w oparciu o konstytucję Piusa XII Vacantis Apostolicae Sedis. Następca miał jednak prawo dowolnie zmienić przepisy dotyczące wyboru kolejnego papieża. Dlatego, jeśli założymy, iż w 1958 roku został wybrany papież nieznany światu (spisek na konklawe 1958), nie znaczy to wcale, jakoby ten papież miał żyć do dnia dzisiejszego, bowiem mógł on, jako najwyższy pasterz całego Kościoła, dowolnie zmienić prawo wyboru swojego następcy.

Sekret przekazany Maxymilianowi z La Salette:

„Przede wszystkim w Kościele i na świecie zapanuje wielki nieporządek, papież będzie prześladowany. Jego następcą będzie papież przez nikogo nie oczekiwany”.

Orzeczenie Soboru Trydenckiego:

„Jeżeliby kto powiedział, że w Kościele katolickim nie ma hierarchii, Boskim zrządzeniem ustanowionej, która składa się z biskupów, kapłanów i diakonów; niech będzie wyklęty”.

Uznajemy więc, iż papież żyje oraz istnieje hierarchia Kościoła katolickiego pozostająca w jedności z tym papieżem.

Prośmy Boga, aby papież prawdziwego Kościoła Chrystusowego rychło nam się objawił.

Szymon Klucznik

Reklamy

2 thoughts on “W odpowiedzi na komentarz (pytanie o papieża)

  1. Wpis kończy cytata: „Prośmy Boga, aby papież prawdziwego Kościoła Chrystusowego rychło nam się objawił.” Lecz owa konkluzja wyprowadza oczywiste pytanie: Skąd będziemy wiedzieć, że papież który nam się objawi będzie papieżem prawdziwym?
    Zapowiedziane zostało nadejdą czasy – a wszystko wskazuje na to, że czasy te mamy właśnie dzisiaj – że zjawi się wielu fałszywych proroków, że dokonywane będą cuda przez posłańców lucyfera, że wiele będzie wilków odzianych w owcze skóry. Jaką więc będziemy mieli pewność, że to właśnie TEN papież, prawdziwy namiestnik Chrystusa Pana na Ziemi?

    Wydaje mi się, że trochę błądzimy po omacku w tych rozważaniach o prawdziwości Kościoła Katolickiego. Człowiek już nie jest w stanie rozeznać się w pułapkach diabła; białe stało się czarnym, a czarne białym.

  2. Gdyby było jak Pan napisał, iż nie bylibyśmy w stanie rozeznać prawdy, to by oznaczało, iż bramy piekła przemogły.

    Poucza nas św. Jan w swoim wtórym liście (6-10): „A ta jest miłość, abyśmy chodzili według przykazań jego. Albowiem to jest przykazanie, abyście, jakoście słyszeli od początku, w nim chodzili. Gdyż wiele zwodzicielów wyszło na świat, którzy nie wyznawają, iż Jezus Chrystus przyszedł w ciało. Ten jest zwodzicielem i Antychrystem. Patrzcie samych siebie, żebyście nie stracili, coście urobili, ale żebyście zupełną odpłatę wzięli. Wszelki, który odstępuje, a nie trwa w nauce Chrystusowej, Boga nie ma. Kto trwa w nauce, ten i Ojca i Syna ma. Jeśli kto przychodzi do was, a tej nauki nie przynosi, nie przyjmujcie go do domu, ani go pozdrawiajcie”.
    http://pl.wikisource.org/wiki/Biblia_Wujka/Drugi_List_%C5%9Bw._Jana

    Fałszywych proroków możemy rozpoznać po nauce, którą głoszą. Wszystkie współczesne objawienia, a raczej przesłanie z nich płynące, są niezgodne z nauczeniem Kościoła katolickiego. Apostoł Paweł zaleca byśmy badali duchy. Św. Jan Ewangelista radzi, abyśmy badali naukę.

    Pouczające również wydają się w tej kwestii słowa św. Ludwika o Apostołach Czasów Ostatecznych:
    https://katolikintegralny.wordpress.com/2014/06/07/apostolowie-czasow-ostatecznych/
    https://katolikintegralny.wordpress.com/2014/10/11/plomienna-modlitwa-memento-sw-ludwik-maria-grignon-de-montfort/

    Pewne wskazówki dostajemy również od x. Skargi, Kazania na niedziele i święta całego roku, Pińsk 1735, s. 561:

    „Prawda iż w tej mierze na fałszywych posłańców i heretyków i wilki oglądać się potrzeba, którzy poselstwo sprawować chcą, a posłani nie są. Niech dowiodą, kto ich i jako posłami Bożymi uczynił: dopiero niech poselstwo sprawują. Lecz prawego Bożego posła poznawszy: próżno o prawym poselstwie i prawym słowie Bożym u niego wątpić. (…) A to najgłupszy, który lada komu wierzy, i bez dowodów i listów i pieczęci, fałszerza ma za Bożego posła. Ta ślepota pada na tych, których Pan BÓG opuścił, aby, jako mówi Apostoł, wierzyli matactwu, którzy wzgardzili prawdą. Znak pewny dobrego ucznia Chrystusowego jest: czcić posły jego, i wierzyć im, jako tu sam mówi: Jeśli mnie słuchają, i was słuchać będą; bo ja do niech przez was mówić będę. A kto Pana, czci, i posła też Jego uczcić umie”.
    https://katolikintegralny.wordpress.com/2014/11/26/najglupszy-ktory-lada-komu-wierzy-i-bez-dowodow-i-listow-i-pieczeci-falszerza-ma-za-bozego-posla/

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s