O Tradycji świętej. O istnieniu Tradycji.

Teza LI. Obok Pisma św. istnieje w Kościele Chrystusowym Tradycja jako drugie źródło wiary.

Teza ta jest prawdą wiary, jak to wynika z orzeczenia Soboru Trydenckiego (ses. 4), który powiada, że „prawda objawiona zawiera się w księgach i niespisanych Tradycjach, które z ust samego Chrystusa od Apostołów otrzymane, albo od samych Apostołów przez Ducha św. podyktowane, jakby z rąk do rąk podane do nas doszły.“ O tych Tradycjach mówi tenże Sobór (ses. 4), że je „z równym pobożności uczuciem i uszanowaniem przyjmuje, jak Pismo św.”. A wreszcie oświadcza tenże Sobór (ses. 4): „Jeżeliby kto wymienionymi tradycjami z całą świadomością wzgardził; niechaj będzie wyklęty“. Przeciwnikami tej tezy są protestanci.

Dowody.

Prawdziwość tej tezy wynika już z poprzedzającej. Jeżeli bowiem nauczanie autentyczne, od Chrystusa Pana ustanowione, jest środkiem do rozkrzewienia i zachowania wiary, więc to nauczanie musiało przechodzić w Kościele od czasów apostolskich z jednego pokolenia na drugie.

Wyraźnie to potwierdza i Pismo św. W 2. liście do Tes. (2, 15) czytamy: „Przeto bracia stójcie a trzymajcie podania, któregoście się nauczyli, choć przez mowę, choć przez list nasz“, tu Tradycja odróżniona jest od listu czyli Pisma św. Dlatego mówi św. Chryzostom (hora. 4. in II. Tlies. 2). „Z tego wynika że nie wszystko w listach powiedzieli Apostołowie, ale wiele rad podali ustnie“. Tenże sam Apostoł Paweł pisze w innym miejscu (1. do Kor. 11. 2): „Chwalę was bracia, iż we wszystkie na mnie pamiętacie: a jakom wam podał rozkazania moje. trzymacie“. Słowo „podał“ wskazuje na naukę ustnie im przekazaną. „A inne rzeczy, gdy przyjdę, postanowię“ (1 Kor. 11, 21). Słowo „postanowię“ odnosi się tu bez wątpienia do nauki, której miał udzielić ustnie. „O Tymoteuszu, strzeż tego, co powierzono: wiarując się niezbożnych nowości słów i odporności fałszywie nazwanej umiejętności“ (l. Tym. 6, 20). Słowa: „strzeż tego, co powierzono“ oznaczają naukę całą, a zatem ustnie i pismem mu przekazaną. „Miej wzór zdrowych słów, któreś ode mnie słyszał w wierze i w miłości w Chrystusie Jezusie. Strzeż dobrej rzeczy zwierzonej przez Ducha św., który w was mieszka“ (2. Tym. 1. 18—15). Słowa: „wzór zdrowych słów, któreś ode mnie słyszał“ i „strzeż dobrej rzeczy“, także nie innego znaczyć, nie mogą.

Potwierdzają to i Ojcowie świeci. I tak św. Ignacy Męczennik, jak świadczy Euzebiusz, zachęcał wiernych w czasie swej podróży po Azji: „aby się trzymali Tradycji Apostołów niewzruszenie“. Klemens Alexandryjski powiada o owych nauczycielach, że „tradycję, pochodzącą od Apostołów zachowali“. Św. Bazyli mówi, że niektóre prawdy otrzymaliśmy za pomocą pisma, inne zaś przechowała Tradycja apostolska i wyliczywszy prawdy, które zawdzięczamy Tradycji, kończy słowy: „Nie starczyłoby mi dnia, gdybym zechciał wyliczyć tajemnice Kościoła podane bez pisma“. Św. Epifaniusz powiada: „Ale i tradycja jest potrzebną. Albowiem z Pisma nie można dowiedzieć się wszystkiego. Dlatego jedne (prawdy) spisane, inne w tradycji pozostawili Apostołowie“. Na to zgadzają się wszyscy inni Ojcowie.

Potwierdza istnienie Tradycji i zgoda powszechna, panująca w rzeczach wiary i moralności w Kościele naszym, podczas gdy jej u heretyków nigdy nie było.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s