W sprawie dezinformacji rozsiewanej przez sedewakantystę Pelagiusa

Na swoim blogu Pelagius zarzuca nam jakobyśmy kiedyś twierdziliśmy, iż papieżem wybranym w 1958 roku był Siri a później jego następcy. Jest to zwykłe kłamstwo. Nikt z nas nigdy nic takiego nie twierdził. Gdy trafiłem na stronę Hobsona z USA lansującą tzw. „tezę Siriego” (swojego czasu popularną w USA, badał ją w latach 90 ojciec Mela Gibsona) podzieliłem się swoim odkryciem ze znajomymi sedewakantystami (sam wtedy byłem sedewakantystą), m.in. z Pelagiuszem, którego poznałem osobiście w Krakowie w 2013 roku. Rozmawialiśmy wtedy na skype. Pelagius słusznie argumentował, iż nawet jeżeli Siri był wybrany na konklawe i zmuszony do rezygnacji to później dopuścił się licznych aktów apostazji, np. oddając pokłon Janowi Pawłowi II. Dlatego nawet jeśli był ważnie wybrany to ten wybór nie ma obecnie żadnego znaczenia.

„Teza Siriego” przedstawiona przez Hobsona opiera się na dwóch przesłankach. Pierwsza jest to przesłanka teologiczna, druga, nazwijmy ją, tzw. teoria spiskowa.

Przesłanka teologiczna zaprezentowana przez Hobsona jest ze wszech miar słuszna. To właśnie dzięki Hobsonowi poznałem encyklikę Piusa XII „Ad Apostolorum Principis”, w której papież zakazuje konsekracji biskupich bez zleceń Stolicy Apostolskiej, a na tych „którzy się tego poważnego przestępstwa dopuszczają” nakłada karę ekskomuniki. W całym polskojęzycznym Internecie ta encyklika jest niedostępna. Obecnie można ją znaleźć we fragmentach jedynie na stronie katolika integralnego. Prócz wspomnianej encykliki Hobson opublikował również dokumenty Soboru Watykańskiego (1869-1870), m.in. o ustawicznym trwaniu prymatu jurysdykcji św. Piotra, oraz materiały dotyczące epikei. Po przeanalizowaniu tych nieznanych wcześniej mi materiałów (encyklik oraz dokumentów soborów), przestudiowaniu dostępnych książek teologicznych (Tylka, Sieniatycki, Grabowski) oraz konfrontacji ich z nauką sedewakantystów (ze strony ultramontes.pl) doszedłem do wniosku, iż Hobson w tej materii ma rację. Z nauki Kościoła katolickiego jednoznacznie wynika, iż kapłani sedewakantyści nie są hierarchią Kościoła katolickiego i znajdują się poza Kościołem — a to znaczy, że gdzieś hierarchia prawdziwego Kościoła być musi — wszak jest to dogmat ustanowiony na Soborze Trydenckim:

„Kto twierdzi, że w Kościele katolickim nie ma wskutek boskiego nakazu ustanowionej hierarchii, która składa się z biskupów, kapłanów i diakonów – niech będzie wyklęty”.

Wnioskując dedukcyjnie, w oparciu o naukę Kościoła, na zasadzie eliminacji, można wykazać, iż soborowa sekta z siedzibą w Rzymie (tzw. modernistyczny kościół soborowy) nie jest Kościołem katolickim. Lefebryści, którzy uznają ten fałszywy kościół za katolicki oraz którzy głoszą liczne herezje, również nie są Kościołem katolickim. Sedewakantyści nie posiadają misji apostolskiej, a z powodu przestępczych konsekracji biskupich oraz kapłańskich znajdują się pod cenzurami, dlatego również nie są hierarchią Kościoła katolickiego.

Już sama definicja hierarchii każe nam wierzyć, iż nawet gdyby sedewakantyści posiadali jurysdykcję delegowaną z mocy samego prawa (która jest przez nich błędnie nazywana zastępczą) to nie zmienia to faktu, iż musi gdzieś istnieć hierarchia posiadająca urzędy kościelne czyli kapłani z jurysdykcję zwyczajną oraz papieżem, który jest jedynym źródłem jurysdykcji.

Grabowski – Prawo Kanoniczne wedlug nowego kodeksu, Lwów 1927, s. 23.

Hierarchia w dosłownym znaczeniu jest to święte zwierzchnictwo, bo pochodzi ono z pozytywnego ustanowienia bożego i dotyczy przedmiotów świętych. Hierarchia w rzeczowym pojęciu jest to władza, dana przez Chrystusa Apostołom i prawowitym ich następcom do rządzenia Kościołem i do sprawowania tajemnic wiary; hierarchia przedmiotowo oznacza pełnię władzy, rozdzielonej w różnej mierze między rozmaite stopnie zwierzchnictwa kościelnego; w podmiotowym znaczeniu jest to zbiór osób, które są uczestnikami tej władzy w jakimś stopniu w ten sposób jednak, że jedni są zwierzchnikami a drudzy podwładnymi (c. 108 § 2).

Stąd widzimy, wnioskując w oparciu o wcześniej przytoczony dogmat orzeczony na Soborze Trydenckim, że w Kościele katolickim muszą istnieć kapłani posiadający jurysdykcję zwyczajną oraz urzędy, gdyż tylko tacy kapłani stanowią hierarchię Kościoła katolickiego — jedni są zwierzchnikami a drudzy podwładnymi. U sedewakantystów nie ma zwierzchników ani podwładnych. Dlatego sedewakantyści, prócz tego, iż znajdują się pod ekskomuniką z powodu nielegalnych konsekracji, również znajdują się w herezji, gdyż odrzucają ten dogmat jako nieaktualny w obecnych okolicznościach. Tak w tej materii pisze ks. Coomaraswami:

Kolejną pojawiającą się kwestią są granice jurysdykcji, jaką mają tradycyjni kapłani. I znowu, odpowiedź jest całkiem prosta. Posiadają oni tyle jurysdykcji, ile potrzeba im do działania dla zbawienia dusz w obecnych okolicznościach. Wysuwane przez kogokolwiek roszczenia do posiadania „powszechnej jurysdykcji” wydają się przesadzone i wykraczają poza to, co jest wymagane przez obecną sytuację.

Zgodnie z nauką Kościoła musi istnieć hierarchia z jurysdykcją zwyczajną. Sedewakantyści twierdzą, iż taka hierarchia nie istnieje — jest to herezja potępiona przez Kościół.

Wracając do Hobsona. Jak wyżej wykazałem hierarchia z jurysdykcją zwyczajną oraz papieżem być musi. Teraz przejdziemy do „tezy Siriego” wg której na konklawe 1958 został wybrany Siri. Przez pewien czas analizowaliśmy taką możliwość, rozmawiałem prywatnie z kilkoma osobami ze środowiska sedewakantystów na ten temat. Jednak nigdy ani ja, ani nikt z obecnych katolików integralnych publicznie nie twierdził, iż tak faktycznie było. Sprawa była przez nas badana i analizowana, zarówno od strony teologicznej, jak i tzw. teorii spiskowej. Opierając się właśnie o przesłanki teologiczne odrzuciliśmy tą hipotezę jako niezgodną z nauką Kościoła. Siri dopuścił się licznych aktów apostazji więc nawet gdyby faktycznie został wybrany na papieża to utracił urząd, ipso faco, z mocy samego czynu — o czym zresztą słusznie mówił mi Pelagius podczas naszej rozmowy.

Jeśli więc Siri nie mógł zostać papieżem, ponieważ jego akty apostazji w praktyce oznaczają, iż gdyby został, to papiestwo zostałoby zniszczone, stąd prosty już wniosek, iż gdzieś musi żyć papież oraz istnieć hierarchia Kościoła katolickiego.

Pelagius zarzuca nam, iż takie założenie jest wbrew zdrowemu rozsądkowi. Czy słusznie?

Przede wszystkim wiara w ukrytego papieża jest to wniosek wyciągnięty w oparciu o myślenie dedukcyjne. Biorąc za punkt wyjścia dogmat Kościoła o ustanowieniu przez Chrystusa hierarchii nie ma innej możliwości, niż ta, iż taka hierarchia (z jurysdykcją zwyczajną) faktycznie istnieje — nawet jeśli nie wiemy gdzie jest, ani nie wiemy jak do tego doszło (możemy jedynie przypuszczać w oparciu o tzw. teorie spiskowe).

Czy katolicki wniosek o istnieniu ukrytego papieża ma potwierdzenie w innych źródłach Kościoła? Tak. Nauka o tym, iż na końcu wieków papież zostanie wyrzucony z Rzymu, Kościół znajdzie się w katakumbach i będzie ukryty, a w Rzymie zasiądzie antypapież który doprowadzi do wielkiej apostazji, jest powszechną interpretacją Objawienia św. Jana wszystkich Ojców oraz Doktorów Kościoła. Jeśli dzisiaj Pelagious zarzuca nam brak zdrowego rozsądku to musi tym samym przyznać, iż dokładnie taki sam brak zdrowego rozsądku wykazywali Tomaso Malvenda, Veit Erbermann, Robert Bellarmin, Korneliusz a Lapide, Kard. Manning oraz wszyscy Ojcowie Kościoła.

Szymon Klucznik

Tomaso Malvenda (zm. 1628)

„Lecz w czasach ostatecznych sam Rzym powróci do starożytnego bałwochwalstwa, potęgi i imperialnej wielkości. Wyrzuci swojego Papieża, zupełnie odstąpi od wiary chrześcijańskiej, będzie straszliwie prześladować Kościół, przelewać krew męczenników w sposób bardziej nieludzki niż kiedykolwiek i odzyska swój uprzedni stan wielkiego bogactwa, większy nawet niż istniał za jego pierwszych władców”.

Veit Erbermann (zm. 1675)

„Wraz z Bellarminem wszyscy wyznajemy, że na krótko przed końcem świata lud rzymski powróci do pogaństwa i wypędzi rzymskiego Papieża”.

Korneliusz a Lapide (zm. 1637)

„Należy przyjąć, że te rzeczy dotyczą miasta Rzymu, nie tego który jest, ani tego który był, lecz tego który będzie przy końcu świata. Gdyż wówczas miasto Rzym powróci do swej minionej sławy jak również do swego bałwochwalstwa i innych grzechów i stanie się takim jakim było w czasach św. Jana za panowania Nerona, Domicjana, Decjusza, etc. Jako że z miasta chrześcijańskiego znów stanie się pogańskie. Wypędzi chrześcijańskiego Papieża i wiernych mu oddanych. Będzie prześladować i zabijać ich… Dorówna pogańskim cesarzom w prześladowaniach wymierzonych w chrześcijan… Albowiem już to widzieliśmy, Jerozolima była najpierw pogańska pod rządami Kananeńczyków; następnie wierna pod panowaniem żydów; z kolei, chrześcijańska za czasów apostolskich; potem, ponownie pogańska pod rządami Rzymian; i wreszcie, saraceńska pod panowaniem tureckim”.

Kard. Manning (zm. 1892)

„Na ludzi spadną ciemności, żałoba i nieszczęście. Kościół będzie wówczas rozproszony, wygnany na odludzie i będzie przez jakiś czas, jak to było na początku, niewidzialny, ukryty w katakumbach, w jaskiniach, w górach, schowany w ukryciu; na pewien czas będzie zmieciony, jak już był, z oblicza ziemi. Takie jest powszechne świadectwo Ojców pierwszych wieków”.

Proroctwo św. Franciszka z Asyżu (zm. 1226)

„Będzie niekanonicznie wybrany papież, który wywoła wielką schizmę. Będą głoszone różne nauki, które wywołają wiele, nawet wśród tych w różnych zakonach, wątpliwości, nawet zgodę z tymi heretykami, co spowoduje podział w moim zakonie, będą takie powszechne waśnie i prześladowania, że gdyby te dni nie zostały skrócone, nawet wybrany się zagubi”. (Rev. Culleton, „Panowanie antychrysta” – The Reign of Antichrist, Tan Books, 1974, s. 130)

Leon XIII (zm. 1903)

„Ci najsprytniejsi wrogowie są przepełnieni i upici goryczą wobec Kościoła, małżonki niepokalanego Baranka, i położyli swoje bezbożne ręce na tym co ma najświętsze. W samym Świętym Miejscu, gdzie ustanowiono Stolicę św. Piotra i Tron Prawdy jako światło świata, wyniosą na tron swoją ohydną bezbożność, z niecnym planem, że kiedy uderzą w Pasterza, rozpierzchną się owce”.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s