Żydowska inwigilacja Kościoła

Krzysztof Cierpisz. Konferencja pedofilska – żydy „…w owczej skórze”

Kolejny już błazen na Watykanie jest krzykliwie i kolorowo obwożony wkoło jak małpa na jarmarku, a to tylko po to, aby właśnie odwracać uwagę od wagi niezliczonych już problemów, których Kościół Święty przez 50 lat zniewolony nie rozwiązał, a w to miejsce ten zbór soborowy dodatkowo utworzył nowe –  na udrękę wiernych i radość piekieł. (…)

Te tragiczne wydarzania rozgrywające się na naszych oczach: obalanie Kościoła Świętego poprzez sobór antychrysta, rabunek jego dóbr, szeroko postępujący, coraz mniej skrywany  akt podstępnie wymuszanej konwersji wiary katolickiej na judaizm, mają swoją historię – jako wzorzec postępowania (nakładania na nas kagańca) – historię bliższą i dalszą.

Historia dawana to akt konwersji, którego za pomocą nauk Talmudu dokonano na Ludzie Starego Przymierza, z którego to aktu wywodzą się żydzi. Talmud stworzył obecnych żydów i jest to bez znaczenia to, czy są to semici, obecnie modni Chazarzy lub np. Słowianie.  W doskonałości swej sztuki agresji Talmud posunął się aż nawet do autodeprecjacji, bo stwierdza , że „grzech przeciw prawu” może być wybaczony, ale grzech przeciw nauczaniu rabina już nigdy. Dodajmy i to, że w judaistycznej pogoni za nowymi obszarami zdobywania łupów, stosowane jest prawo do zabicia każdego żyda, który by przeszkadzał drugiemu żydowi w łupieniu nieżydów. Prawo to jest faktycznie nakazem i mówi ono: „żyd taki musi być zabity, a czym prędzej to się stanie , tym większa sława dla tego, który dokona takiego czynu”. Talmud stwierdza również i to, że „żyd zawsze pozostaje żydem, nawet jak konwertował na inne wyznanie lub jest ateistą” , czyli jest oczywiste to, że żyd musi spełniać polecenia gminy i to pod karą śmierci, o ile by się ociągał w swej gorliwości, a nie gra roli czy jest biskupem, czy papieżem.

Historia nowa to „projekt kler w Polsce”, który żydokomuna powierzyła do zrealizowania Juli Brystygier.

Julia Brystiger z domu Prajs, znana także jako Brystygier, Brystyger, Bristiger(owa), Brüstiger, Briestiger, ps. Luna, Krwawa Luna, Daria, Ksenia, Maria, ps. literacki Julia Prajs (ur. 25 listopada 1902 w Stryju, zm. 9 października 1975 w Warszawie) – funkcjonariuszka aparatu bezpieczeństwa Polski Ludowej, zbrodniarka stalinowska.

Żydówka ta będąca autentycznie zboczoną seksualnie, która lubieżnie szarpała przesłuchiwanych więźniów za genitalia lub miażdżyła je szufladą od biurka, dostała do zrealizowania dalekosiężny plan zniszczenia Kościoła w Polsce poprzez masową inwigilację i infiltrację seminariów.

Jej zbrodnicza działalność to okres 1946-1956 i jej głównym sukcesem było przejęcie kontroli nad „rozwojem” seminarzystów. W tym celu do seminariów posyłano agentów UB lub żydów, którym po zakończeniu studiów udostępniono nie tylko dobre plebanie, ale i diecezje, a trwało to na długo po okresie  Brystygier u władzy w UB  (1956), o ile się kiedykolwiek skończyło.

Dużo się obecnie narzeka na „polski” kler, ale skoro tamte seminaria  przyjmowały żydów i agentów UB, którzy potem zostali wyświecani na księży, to czy można się dziwić patologii kleru (która i tak nie jest procentowo rozległa), władzy obecnego episkopatu w Polsce, a nawet i Watykanu?

Autor zna bezpośrednie zwierzenia księdza, który ukończył seminarium za wczesnego Gierka i został zwerbowany przez SB jako TW. Ksiądz ten miał zaplanowaną przez bezpiekę  całą przyszłość duszpasterską. Oficer prowadzący osadził go na plebani, o którą ten ksiądz go poprosił, nawet upatrzył mu diecezję , która będzie do obsadzenia za jakieś 6-10 lat – a już zaplanowaną dla niego. W międzyczasie oficer SB zamówił temu księdzu promotora do pracy doktorskiej, którą tenże ksiądz miałby napisać i dostać tytuł doktora teologii. A co było warunkiem awansowania i późniejszego wyświęcenia na biskupa. Po zaplanowaniu wszystkiego milicjant wprowadził księdza w towarzystwo wyżej postawionych duchownych katolickich, które tak jakby, przejęło w swe grono tego nowego protegowanego Milicji Obywatelskiej. Wg słów tego księdza była to jakaś forma tajnej organizacji wewnątrz kościoła, o cechach czy masońskich, czy żydowskich

Ksiądz ten na wszystko się zgodził, ale na końcu się wycofał i nie chciał być ani doktorem ani biskupem, bo przeraził się nie tyle tym milicjantem, ale tymi „przeraźliwymi” biskupami, którzy zaczęli być jego obligatoryjnym towarzystwem. Mentalność czy poczucie kapłańskiego etosu tego księdza kandydata wykluczały  bliższe związki z tymi osobnikami w sutannach hierarchów.

Całość: http://wolna-polska.pl/wiadomosci/konferencja-pedofilska-zydy-owczej-skorze-2014-06

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s