Członki Ciała mistycznego – z Encykliki Piusa XII „Mystici Corporis Christi”

17. Wszakże do członków Kościoła tylko tych zaliczyć można, którzy są ochrzczeni i wyznają prawdziwą wiarę i ani sami nie wyłączyli się na swe nieszczęście z jedności Ciała, ani też dla bardzo ciężkich przewinień nie zostali z niej wykluczeni przez prawowitą władzę. Albowiem w jednym Duchu, mówi Apostoł, my wszyscy w jedno Ciało jesteśmy ochrzczeni czy to Żydzi, czy poganie, czy niewolnicy, czy wolni (I Kor. 12, 13). Jak tedy w prawdziwym związku wiernych istnieje tylko jedno Ciało, jeden Duch, jeden Pan i jeden Chrzest, tak też może być tylko jedna wiara (Efez. 4, 5). Kto zatem Kościoła słuchać nie chce, tego z nakazu Pana uważać należy jako poganina i celnika (Mat. 18, 17). Ci więc, którzy różnią się wiarą nie mogą żyć w tym samym Ciele, ani też być ożywieni jednym jego Bożym Duchem.

18. Nie trzeba sądzić, że Ciało Kościoła, dlatego że nosi imię Chrystusa składa się w czasie ziemskiej swej pielgrzymki wyłącznie z członków o wybitnej świętości, albo że obejmuje tylko tych, których Bóg przeznaczył do wiekuistej szczęśliwości. Zawdzięczamy bowiem nieskończonemu miłosierdziu Zbawcy naszego, że nie odmawia on w swym Ciele mistycznym miejsca tym, którym nie odmówił go ongiś w czasie uczty. Nie każde przecież przewinienie, choćby ciężka zachodziła zbrodnia, jest tego rodzaju, iżby — jak schizma, herezja lub apostazja — samo przez się odłączało od Kościoła. A i z tych członków, które jakkolwiek przez grzech utraciły miłość i łaskę Boską i nie są już zdolne do zbierania nadprzyrodzonych zasług, nie wszelkie uchodzi życie, zachowują bowiem wiarę i nadzieję chrześcijańską, a oświecone światłem z nieba, skłaniane są przez wewnętrzne natchnienia i poruszenia Ducha św. do zbawiennej bojaźni i łaską bożą pobudzani do modlitwy i do żalu za swój grzech.

Niech tedy każdą duszę przejmuje wstręt do grzechu, który kazi mistyczne członki Odkupiciela; kto jednak miał nieszczęście upaść, a nie stał się przez zatwardziały opór niegodnym społeczności wiernych, tego należy przyjąć z największą miłością, czynna zaś miłość niech upatruje w nim chory członek Jezusa Chrystusa. Należy bowiem, jak to zaznacza biskup Hipony, raczej w organizmie Kościoła zyskać zdrowie, niż być jako nieuleczalny członek, od Ciała odcięty. Co bowiem zrośnięte jest jeszcze z Ciałem, tego uzdrowienie nie jest beznadziejne, co zaś zostało odcięte, tego ani leczyć ani uzdrowić nie można.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s