Elektrosmog. Czy możemy mówić o „cichej epidemii”?

Możemy mówić o celowym ludobójstwie Polaków!  99% anten sieci telefonii komórkowych w Polsce jest produkcji chińskiej! – Klucznik.


Elektrosmog. Czy możemy mówić o „cichej epidemii”?

– Rozwój technologiczny nie może odbywać się kosztem życia obywateli – mówili zgromadzeni w Krakowie eksperci podczas „II Międzynarodowego Forum Ochrony Środowiska przed Zanieczyszczeniem Polami Elektromagnetycznymi. Ochrona Dzieci”.

Kraków niemal dusi się od smogu. Edukacja społeczeństwa, jeśli mowa o zanieczyszczeniu powietrza, z roku na rok wygląda lepiej. W tym samym czasie jednak o elektrosmogu, czyli sztucznie wytwarzanej energii elektromagnetycznej przez smartfony, stacje bazowe telefonii komórkowej, routery Wi-Fi czy radary wojskowe, nie mówi nikt. Dlaczego?

– Elektrosmog jest niewyczuwalny przez zmysły człowieka. Nie widzimy go, więc wydaje nam się, że problem nie istnieje – twierdzi prof. Dominique Belpomme, onkolog kliniczny z paryskiego Uniwersytetu Rene Descartesa.

Objawy i zagrożenia

Światowa Organizacja Zdrowia zalicza energię elektromagnetyczną (PEM) do najbardziej powszechnych i najszybciej rozwijających się czynników zanieczyszczających nasze środowisko. Od 2011 uznaje się ją za „możliwie rakotwórczą”. – Bez wątpienia mamy do czynienia z cichą epidemią – jednoznacznie stwierdza profesor.

Ból i zawroty głowy, zmiany skórne, zaburzenia czucia, problemy z koncentracją, pamięcią, utrzymaniem równowagi, bóle mięśni, szumy w uszach i poczucie gorąca w jego okolicach bezpośrednio po rozmowie telefonicznej, nadwrażliwość słuchowa, a czasem także bezsenność, objawy lękowe, depresja – to objawy tzw. nadwrażliwości elektromagnetycznej, na którą cierpi 2-10% Europejczyków. Choroby, której leczenie przypomina epilepsję lub Alzheimera. – Możemy jedynie łagodzić jej objawy, ale nigdy nie uda nam się wyleczyć jej całkowicie – przekonuje prof. Belpomme.

Prof. Belpomme w Krakowie przedstawił wyniki dziesięcioletnich badań nad tą chorobą. Sprawa wygląda poważnie: – Wśród 1200 przebadanych przeze mnie osób, u aż 70 proc. elektrosmog spowodował zakłócenia w przepływie krwi do mózgu.

Jego obawy o wpływ PEM na zdrowie człowieka potwierdza także prof. Alicja Bortkiewicz z łódzkiego Instytutu Medycyny Pracy: – Ryzyko zachorowania na raka u osób, które korzystają z telefonów komórkowych dłużej niż 10 lat, wzrasta o 50 proc. Ten procent powiększa się o kolejne 30, jeśli telefon przykładamy zawsze do tego samego ucha.

Stwierdzone uchybienia

Szczególnie wrażliwe na PEM są dzieci. We Francji zakazuje się reklamowania telefonów komórkowych konsumentom mającym mniej niż 12 lat. Tymczasem w Krakowie stacje bazowe telefonii komórkowej, które są jednym z głównym źródeł sztucznych pól elektromagnetycznych, w dużej mierze znajdują się na szkołach i przedszkolach.

Mieszkańcy wciąż nie są dostatecznie informowani o poziomie zanieczyszczeń. Powszechnego dostępu do tych danych nie mają także samorządy. Kontrola z 2015 wskazała uchybienia w polskim prawodawstwie, systematyczne łamanie prawa przez operatorów sieci komórkowych oraz liczne zaniedbania ze strony instytucji kontrolnych.

Obecny na Forum Krzysztof Kwiatkowski, prezes Najwyższej Izby Kontroli, mówił, że do 2018 roku ma zostać zrealizowany kolejny raport. – Niestety, dzisiaj możemy powiedzieć, że niewiele się zmieniło i problem jest wciąż boleśnie aktualny. Trzeba to zmienić. Rozwój technologiczny musi iść w parze z ochroną zdrowia i życia obywateli – mówił.

Kraków znalazł się w zasięgu badań NIK zarówno przed laty, jak i teraz. W międzyczasie podjął kilka kroków, które nie tyle eliminują, co mają za zadanie informować o poziomie PEM.

Dozymetr do wypożyczenia

Jak dowiedzieć się o stopniu zagrożenia? Do niedawna służyła ku temu wyłącznie mapa na portalu Miejskiego Systemu Informacji Przestrzennej, gdzie sprawdzimy liczbę i położenie stacji bazowych telefonii komórkowej na terenie Krakowa.

Od roku w Miejskim Centrum Dialogu przy ul. Brackiej 10 można wypożyczyć dozymetr PEM do osobistego pomiaru wytwarzanego pola i określenia rzeczywistego narażenia na PEM w miejscu zamieszkania.

– W 2016 roku średnia skażenia elektrosmogiem w Krakowie wynosiła 0,3 V/m – precyzuje dr Barbara Gałdzińska-Calik z Wydziału Kształtowania Środowiska. Dla porównania: limit poziomu częstotliwości PEM w naszym kraju wynosi 7 V/m.

Czy to oznacza, że nie promieniowanie nam nie grozi? Urzędniczka przyznaje, że w ciągu rocznych badań co najmniej kilka razy zdarzyło się, że wskaźnik dopuszczalnego poziomu zanieczyszczenia przekraczany był o nawet 50%. Mieszkanie naprzeciwko stacji bazowej telefonii komórkowej wystarcza, aby codziennie narażać się na emisję średnio 4,7 V/m. Samodzielnie korzystanie z bezprzewodowego połączenia internetowego to emisja ok. 0,2 V/m.

Program ochrony

Pracownicy z Politechniki Krakowskiej razem z Akademią Górniczo-Hutniczą przygotowują dla samorządu program ochrony przed elektrosmogiem. – Nasz plan zakłada wdrożenie indywidualnych pomiarów oraz miejski monitoring pól elektromagnetycznych – mówi inż. Janusz Mikuła.

– Urzędy miejskie dysponują skromnym, ale funkcjonalnym zestawem urządzeń pomiarowych niezbędnych do monitorowania natężenia pola elektromagnetycznego – stwierdza z kolei inż. Jacek Stępień. Jego zespół rozpoczyna współpracę z urzędem miasta nad wizualizacją wyników pomiarów PEM i publicznego ich udostępnienia. – Dziś nie dziwią nas informacje o szkodliwości palenia. Akceptujemy dość kontrowersyjną reklamę na paczkach papierosów. Wiemy, że decyzja o paleniu należy do nas. Taka sama przejrzystość informacji powinna funkcjonować w przypadku elektrosmogu. Nie zauważamy, że nadmierne korzystanie z telefonów komórkowych i urządzeń podłączonych do sieci bezprzewodowej szkodzi nam równie mocno – przyznaje.

Zasady używania

Ekspozycję na PEM możemy ograniczać poprzez:

– Ograniczanie rozmów przez telefon komórkowy, smartfon, smartwatch do niezbędnego minimum

– Korzystanie z przewodowego zestawu słuchawkowego, w celu oddalenia od głowy i ciała źródła emisji PEM

– Możliwe wyłączenie funkcji Bluetooth, Wi-Fi, Synchronizacji danych, Danych komórkowych

– Włączania na noc tzw. trybu samolotowego (tryb offline) – urządzenie działa wówczas jak budzik

– Wyłączanie w routerze, zwłaszcza na noc, trybu Wi-Fi albo automatycznie ustawienie włączania/wyłączania sieci o określonych godzinach

– Okazjonalne korzystanie z internetu bezprzewodowego, na rzecz przewodowego (zwłaszcza światłowodu), które jest szybsze, stabilniejsze i bezpieczniejsze

– Użytkowanie urządzenia bezprzewodowego z dala od kobiety w ciąży oraz – w przypadku dzieci i młodzieży – od głowy i podbrzusza

– Ograniczanie do niezbędnego minimum użytkowania urządzeń bezprzewodowych przez dzieci do lat 14

– Wybieranie telefonu bezprzewodowego DECT, a w przypadku niań elektronicznych – tych z funkcją ECO. Ograniczają one poziom emisji PEM

– Czytanie instrukcji urządzeń bezprzewodowych i zachowywanie podczas użytkowania zalecanych przez producentów odległości od ciała i głowy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s