Uszanowanie względem rodziców – Ks. Kazimierz Naskrecki, Dekalog, Krotkie Nauki o Przykazaniach, Warszawa 1937

Spis tematów.


„A był im poddany.” (Łk. 2, 52).

Św. Jan Apostoł czyni na końcu swej ewangelii uwagę, że gdyby się chciało przedstawić wszystko, co Pan Jezus działał, czego słowem i przykładem uczył, „świat nie mógłby objąć tych ksiąg, które by się pisać miały” (Jan 21, 25). A jednak ten najdłuższy okres życia Pana Jezusa od 12-go do 30-go roku, zamknięty jest w tych kilku słowach: „pomnażał się w mądrości i w leciech i w łasce u Boga i u ludzi… a był (Marii i Józefowi) poddany” (Łk. 2, 52).

Widocznie Zbawiciel nie życzył Sobie, aby o Jego młodości więcej pisano, chciał On przede wszystkim nas pouczyć własnym przykładem, jak należy zachowywać czwarte przykazanie Boże: „Czcij ojca twego i matkę twoją”. Przykazanie to nakłada na nas potrójny względem rodziców obowiązek: uszanowania, miłości i posłuszeństwa.

W nauce dzisiejszej zastanowimy się nad pierwszym, nad uszanowaniem rodziców.

I.

Gdy Solon, sławny mądrzeć grecki był raz zapytany, dlaczego, przy układaniu swych praw, żadnej kary nie ustanowił na dzieci, nie szanujących rodziców swoich, — odpowiedział: „Uważam to za niemożliwe, aby się znalazło dziecko, które by nie szanowało ojca lub matki, bo skoro rodzice są obrazem bóstwa na ziemi, to im się cześć najgłębsza należy.”

Dobrze rozumiał ateński prawodawca powód, dlaczego mamy rodziców szanować: bo tego wymaga szczególna ich godność, bo oni są zastępcami Boga.

Wszechmocny Stwórca stworzył na początku pierwszych rodziców i okazał im najwyższą miłość i opiekę; — a następnie powołał i ich również do uczestnictwa w tej twórczej Swej wszechmocy, miłości i opiece, i dlatego pisze św. Paweł: „Od Boga wszelkie ojcostwo na niebie i ziemi jest nazywane” (Ef. 3, 15). A dzieląc się Swym Ojcostwem z rodzicami, Pan Bóg przenosi na nich zarazem część Swych praw i upoważnia ich, aby w Jego Imieniu kierowali swymi dziećmi, i troszczyli się o ich potrzeby. W ten sposób rodzice są widzialnymi zastępcami Boga, i dlatego przykazanie „czcij ojca twego i matkę twoją” następuje zaraz po obowiązkach względem Boga wyrażonych w pierwszych trzech przykazaniach; powiem więcej: gdy czcimy rodziców, oddajemy pośrednio cześć samemu Bogu, gdyż oni są Jego namiestnikami wobec dzieci; a jak każde nieuszanowanie namiestnika królewskiego jest nieuszanowaniem samego króla, tak nieuszanowanie rodziców jest nieuszanowaniem Pana Boga. Dlatego to mówił św. Augustyn po swoim nawróceniu: „Dopóki matki nie szanowałem, Ciebie tym samem nie szanowałem, o Boże!” Przykazanie szanowania rodziców Pan Bóg wyrył tak głęboko na sercu każdego człowieka, że i ludzie dzicy do tego szacunku się poczuwają, cześć ta jest podstawą rodziny, a zarazem i społeczeństwa.

Dziecko zaś, nie mające czci dla rodziców, nie może zwać się nawet dzieckiem, jak uczy św. Jan Złotousty: — „oddziel strumyk od źródła, a nie będzie płynął; odłam gałąź od drzewa, a uschnie; odbierz dziecku cześć dla rodziców, a nie jest już dzieckiem, nie jest już synem, czy córką.” Czemu? Bo takie dziecko zmienia porządek, ustanowiony przez Pana Boga, takie dziecko siebie stawia ponad rodziców.

II.

I w jaki sposób mają dzieci okazywać swym rodzicom uszanowanie?

Pismo św. mówi: „Uczynkiem i mową” (Ekkl. 3, 9) i „ze wszystkiego serca czcij ojca twego”. (Ekkl. 7, 29).

 Więc przede wszystkim w sercu należy mieć uszanowanie dla rodziców, bo od tego zależy, czy uszanowanie jest prawdziwe, czy też udane tylko. Powinniśmy o rodzicach zawsze dobrze myśleć, smucić się gdy im ktoś ubliży, mieć o nich to właśnie wysokie mniemanie że sam Bóg postawił ich nad nami, i Swoją władzą z nimi się podzielił.

Tę cześć w sercu trzeba tym więcej dla nich odczuwać, gdy przewyższają nas cnotą, nauką, a choćby tych przymiotów nie posiadali, to w każdym razie górują nad nami wiekiem, doświadczeniem i zasługami.

Następnie dzieci winny okazywać szacunek rodzicom mową, więc: nie przerywać im gdy mówią, odpowiadać na piania uprzejmie, swoje przekonania wypowiadać wobec nich ze skromnością, bez uporu; nie tylko nie rozgłaszać przed obcymi błędów i słabości rodziców, bo zły to ptak, który własne gniazdo kala, lecz na wszelki sposób bronić sławy rodziców, i dobre ich imię ochraniać. Nie daj tego Boże, abyście mieli zostawać spokojnie w towarzystwie, w którym by źle mówiono o rodzicach waszych, a nie bronilibyście ich.

Wreszcie dzieci mają obowiązek uszanowanie dla rodziców okazywać czynem: dając im zawsze pierwszeństwo, cierpliwie znosząc, gdy są w złym humorze, gdy powali ich choroba, lub gdy przyjdą do stanu prawie zdziecinnienia.

III.

I jak długo obowiązuje nas przykazanie czci dla rodziców? Zawsze!

Pamiętajcie, że ten obowiązek szanowania i czczenia rodziców nie ustaje wcale z wiekiem dzieci. Nie uważajcie na to, czy wam 10 lat, czy 20 czy 50, bo, choć przestaniecie być dziećmi dla drugich, nie przestaniecie być nimi dla rodziców; a im bardziej sami idziecie w lata, tym więcej i rodziców winniście szanować, bo wówczas i rodzice stają się starszymi, a tym samem na większy zasługują szacunek. Wzywa nas do tego Mędrzec Pański: „Synu, wspomagaj starość ojca twego, ….a nie wzgardzaj go w sile twojej” (Ekkl. 3, 14).

Pamiętajcie też, że obowiązek szanowania rodziców nie ustaje z urzędami i godnościami, jakie dzieci mogą zająć w świecie; rodzice biedni lub niskiego pochodzenia są zawsze uszanowania godni, i nigdy nie należy ich się wstydzić.

Papież, który pochodził z niskiego stanu, miał to szczęście, że kiedy został papieżem, żyjąca jeszcze jego matka, przybyła też do Rzymu, lecz papież nie chciał jej oglądać w bogatych szatach wyższych stanów, a tylko zapragnął ją widzieć w prostym wieśniaczym odzieniu.

Św. Tomasz Morus był kanclerzem w Anglii, a więc po królu pierwsze zajmował stanowisko, a jego ojciec był skromnym urzędnikiem, mimo to, ile razy syn ojca odwiedzał, klękał przed nim, prosząc o błogosławieństwo; a gdy byli razem w towarzystwie, zawsze syn pierwsze miejsce zostawiał ojcu.

 Na koniec, zwrócę uwagę, że obowiązek uszanowania rodziców nie ustaje nawet i wtenczas, gdy rodzice, skutkiem grzesznego życia, zdają się być niewarci szacunku.

Ciężka dola takiego dziecka, które ma ojca złego lub matkę niedobrą; niech takie dziecko płacze nad błędami swych rodziców, niech się modli gorąco o ich nawrócenie, niech nawet w odpowiedni sposób, z uszanowaniem i miłością, ich upomni, — ale nie powinno ono nigdy lekceważyć ich, i pogardzać nimi; tylko grzechy takich rodziców nie warte są szacunku, sami jednak oni nie przestają być dla swych dzieci zastępcami Boga.

*

Czytamy o rzymskim wodzu, Koriolanie, że z zemsty przeszedł do nieprzyjaciół i przyciągnął pod Rzym z ich wojskiem. Nie było ratunku dla miasta. Wtedy matka Koriolana udała się do obozu nieprzyjacielskiego i przedstawiła synowi zbrodnię. Syn nie śmiał się bronić, lecz odrzekł tylko: „Matko, Rzym uratowałaś, ale zgubiłaś syna”. Jakoż cofnął się z wojskiem, lecz za to stracił życie od tych, którym oddał się na zdrajcę (491 pr. Chr.).

Moi drodzy, jeżeli w poganinie tyle było poczucia dla matki, że wolał życie utracić, niż jej nie uszanować, to z jakimże szacunkiem, my chrześcijanie, winniśmy się odnosić do swoich rodziców. Jeżeli sumienie wyrzuca wam cokolwiek pod tym względem: czy lekceważenie rodziców w myśli, czy szorstkie wobec nich słowa, czy stawianie się im zuchwałe, — postanówcie poprawić się z tego, bo takie postępowanie może sprowadzić ciężką karę Bożą; według tych słów Pisma świętego: „Oko, które urąga ojcu… niech wyklują kruki…” (Przyp. 20, 17) ,,przeklęty, który drażni matkę swoją” (Ekkl. 3, 18).

Pamiętajcie też, że nic tak nie sprowadza błogosławieństwa Bożego na ludzi, jak wierne zachowanie IV-go przykazania, według tego co pisze św. Paweł: „Czcij ojca twego i matkę twoją: które jest pierwsze przykazanie z obietnicą, aby ci się dobrze działo”. (Ef. 6, 2—3).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s