Danielowy tydzień – Tęcza symbolem przymierza – Cud Słońca – Jaśniejące słońce a powrót z wygnania papieża – Rola Polski w czasach ostatecznych.

Danielowy tydzień

Mianem danielowego tygodnia określane jest ostatnie 7 lat końca czasów o których możemy przeczytać u proroka Daniela:

„A wzmocni przymierze z mnogimi tydzień jeden: a w pół tygodnia ustanie ofiara i ofiarowanie, i będzie w kościele obrzydłość spustoszenia, i aż do skończenia i końca będzie trwać spustoszenie” (Księga Daniela 9, 27).

Powyższy fragment protestanci odnoszą do antychrysta, który w ich interpretacjach ma zawiązać siedmioletnie przymierze pokojowe między wszystkimi religiami, aby „w połowie tygodnia”, tj. po 3,5 roku, przymierze to zerwać. Gdy tak się stanie, głoszą protestanckie sekty, rozpocznie się Wielki Ucisk, który będzie czasem największego prześladowania chrześcijan.

Katolickie przypisy do tego fragmentu mówią jednak inaczej. Tym, który „wzmocni przymierze” jest nie antychryst, ale sam Chrystus. Chodzi tu bowiem o Przymierze Nowego Testamentu, tj. o wiarę katolicką, która zostanie wzmocniona, jak dalej podają przypisy Biblii Jakuba Wujka, wieloma cudami i proroctwami. Zatem w katolickim rozumieniu proroctwo Daniela oznacza, iż na końcu czasów Chrystus wzmocni Kościół katolicki łaską Ducha Świętego, co zaowocuje wieloma cudami i proroctwami, co będzie trwać siedem ostatnich lat końca czasów.

W połowie tego okresu, tj. po 3,5 roku „ustanie ofiara i ofiarowanie” – jak interpretuje Kościół mowa tu o Ofierze Mszy Św., która „wszędzie gdzie tylko panowanie [Antychrysta] zasięgnie będzie zniesiona” (Nauki Katolickie w sposób katechizmowy, ks. Pouget).

Tęcza symbolem przymierza

Symbolem przymierza między Bogiem a ludźmi, ustanowionym przez samego Boga, jest tęcza.

„I rzekł Bóg: To znak przymierza, który daję między mną i wami, i do wszelkiej dusze żyjącej, która jest z wami, na rodzaje wieczne. Łuk mój położę na obłokach, i będzie znakiem przymierza między mną a między ziemią” (Księga Rodzaju 9, 12-13).

Symbol tęczy pojawia się również w Apokalipsie św. Jana. W 10 rozdziale widzimy „Anioła mocnego, zstępującego z nieba, w obłok obleczonego, a na głowie jego tęcza, a oblicze jego było jako słońce, a nogi jego jako słupy ogniowe” (Apokalipsa św. Jana 10, 1). Anioł ten posiada książeczkę, którą daje do zjedzenia św. Janowi. Gdy ten ją zjada otrzymuje polecenie od Boga, aby „prorokować poganom i narodom i językom i wielu królom” (Apokalipsa św. Jana 10, 11).

W scenie tej widzimy to, o czym mówi prorok Daniel – wzmocnienie przez Chrystusa (symbol słońca) Przymierza Nowego Testamentu (symbol tęczy) łaską Ducha Świętego (symbol obłoku), co jest początkiem głoszenia Ewangelii na całym świecie.

Anioł, opisywany przez św. Jana, ma oblicze słońce, a na jego głowie znajduje się tęcza. Symbolika ta odsyła nad do… Cudu Słońca w Fatimie.

Cud Słońca

Siostra Łucja relacjonuje, że podczas trzeciego objawienia, 13.07.1917 r., Matka Boża zapowiedziała spektakularny cud: „W październiku (…) uczynię cud tak wielki, że wszyscy będą mogli uwierzyć, że objawienia te są prawdziwe”. Maryja określiła dokładnie jego miejsce i czas oraz oświadczyła, że będzie to specjalny znak dany przez Boga, aby każdy mógł uwierzyć i przyjąć Jej wezwanie do nawrócenia.

W zapowiedzianym dniu, 13 października 1917 roku, niebo pokryte było ciemnymi chmurami i od rana spadały na ludzi strumienie ulewnego deszczu. Wszyscy byli całkowicie przemoczeni i stali w błocie w oczekiwaniu na zapowiedziany cud. Nagle deszcz przestał padać, pokazało się słońce i zgromadzeni zobaczyli, że ze słońca na wszystkie strony zaczęły wystrzeliwać promienie światła w zmieniających się na przemian kolorach: czerwonym, zielonym, żółtym i niebieskim. Równocześnie tarcza słońca z szaloną szybkością wirowała wokół własnej osi, jakby była gigantycznym ognistym kołem, i zbliżała się do ziemi, rzucając na ziemię, drzewa, skały i ludzi promienie tak cudownego, silnego, kolorowego światła, jakiego nikt nigdy dotąd nie widział. Słońce trzykrotnie się zatrzymywało i trzykrotnie ten niesamowity taniec na nowo się powtarzał.

Podobną relację odnajdujemy w mało znanych objawieniach Matki Bożej z 1949 roku we wsi Mazury w Polsce. Podobnie jak w Fatimie Maryja objawiła się ubogiej pasterce i podobnie jak w Fatimie miał miejsce Cud Słońca. O szczegółach objawienia można przeczytać tutaj oraz tutaj, nas natomiast interesuje opis niezwykłego zjawiska, jakie było widziane przez tysiące wiernych na niebie. Stanisława S. z Mazurów, wówczas osiemnastoletnia dziewczyna tak je relacjonuje:

– Zaczęły się dziać niesamowite, nienormalne rzeczy. Na początku wydawało mi się, że było jakby lekkie przyćmienie słońca. Nie dawało żadnych promieni, tak jakoś zrobiło się szaro. W powietrzu było jakoś dziwnie. Można było patrzeć na słońce i w oczy nie raziło, tylko tak wirowało. Zaraz potem wydawało mi się, że stoimy w kolorach tęczy. Falowało różnymi tęczowymi kolorami, żółto, zielono, różowo. Te tęcze były tak piękne, że nie da się nawet opowiedzieć. Dla kogoś kto tego nie widział, to jest nie do wyobrażenia. To sięgało od pastwisk po kościół. Cały kościół był w tęczy. Dzisiaj kościoła z pastwisk nie widać bo zasłonił go las, ale wtedy był dobrze widoczny. Wszyscy ludzie krzyczeli – cud, cud, cud… Co do tego blasku, tych tęczowych kolorów to gotowa jestem przysięgać, że widziałam.

Podobną relację odnajdujemy u Pana Jana Bogunia:

 Słońce dawało różne kolory, takie promienie cienkie, długie jak od gwiazdy. Nawet nie trzeba było się na słońce patrzeć, bo te kolory były na ziemi, na lesie, na trawie. Kolory się zmieniały, zielone, ciemno zielone, żółte, pomarańczowe, fioletowe i rozmaite, podobnie jak na tęczy. To trwało dość długo, przez kilkanaście minut, to nie było szybko.

Jaśniejące słońce a powrót z wygnania papieża

Czy dotychczasowe cuda wirującego tęczowego słońca są zapowiedzią  tego, co dopiero nastąpi – wzmocnienia Przymierza Nowego Testamentu łaską Ducha Świętego, od którego rozpocznie się głoszenie przez Kościół katolicki Ewangelii na całym świecie wśród wielkich znaków i cudów?

Do takiej interpretacji skłania nas proroctwo św. Jana Bosko skierowane do Rzymu. Punktem kulminacyjnym tego proroctwa jest powrót prawowitego papieża do władzy – wszak bez papieża nie może być mowy o głoszeniu Ewangelii na całym świecie. W Kościele założonym przez Chrystusa, Kościele katolickim, papież jest jedynym źródłem posłannictwa apostolskiego, które daje hierarchii władzę i obowiązek nauczania w imieniu Chrystusa.

Oto proroctwo Św. Jana Bosko (zm. 1888):

„Rzymie! Cztery razy przyjdę do ciebie! Za pierwszym razem uderzę w twoje posiadłości i jego mieszkańców (1870 r. – upadek Państwa Kościelnego). Za drugim razem przyniosę zgrozę spustoszenia aż do twoich murów. Czy nie otworzysz jeszcze oczu? (1944 r. – wojska niemieckie podeszły pod mury Watykanu). Przyjdę po raz trzeci do ciebie, obalę twoje dzieła obronne i obrońców, a w miejscu panowania Ojca pojawi się królestwo okropności, zgrozy i rozpaczy (1965 r. – modernistyczne reformy SV2). Moi mędrcy uciekną. Moje prawo będzie ciągle jeszcze deptane, dlatego spowoduję czwarte nawiedzenie. Biada ci, jeśli Moje prawo będzie dla ciebie próżnym słowem! Wśród uczonych i nieoświeconych nastąpią odstępstwa. Twoja krew i krew twoich synów zmyje plamy, jakie ty zadajesz prawu twego Boga. Wojna, zaraza i głód są biczem, jakim będą chłostane pycha i złość ludzi. Bogacze, gdzie są wasze wspaniałości, wasze wille i pałace? Stały się one śmieciami na placach i ulicach!

A wy, kapłani, dlaczego płaczecie między przedsionkiem a ołtarzem, zamiast prosić o powstrzymanie bicza? Dlaczego nie bierzecie tarczy wiary i nie idziecie na dachy, ulice i place, do domów, a nawet do każdego niedostępnego miejsca, aby zanieść tam ziarno Mego słowa? […]. Te rzeczy będą musiały przyjść nieubłaganie jedne po drugich. Te rzeczy nastąpią kolejno po sobie, tylko powoli. Ale dostojna Królowa Nieba jest obecna. Władza Pana jest w Jej rękach. On rozproszy swoich wrogów jak mgłę. On odzieje na nowo czcigodnego starca wszystkimi swymi dawnymi szatami. Jeszcze tylko przejdzie gwałtowna burza. Złość się dopełniła, grzech dobiegnie swego kresu i zanim upłyną dwie pełnie Księżyca kwiecistego miesiąca, ukaże się tęcza pokoju na ziemi.

Wielki sługa [papież] ujrzy oblubienicę swego króla [Kościół] odzianą w uroczyste szaty. Na całym świecie ukaże się tak jaśniejące słońce, jakie nigdy nie było widziane od czasu płomienia na sali w czasie Ostatniej Wieczerzy aż do dnia dzisiejszego, i nie będzie więcej widziane aż do dnia ostatniego”.

Podobną wizję, odzyskania przez Kościół utraconych praw, możemy przeczytać u św. Katarzyny Sieneńskiej:

„Kiedy miną utrapienia i najskromniejsza nędza. Bóg oczyści Kościół i odnowi ducha swych wybranych sposobem, który przechodzi ludzkie pojęcie. Potem nastanie taka doskonała przemiana Kościoła i odnowienie jego pasterzy, że na tę myśl duch mój się rozwesela. Oblubienica Chrystusowa przedtem zupełnie oszpecona, gałganami okryta, wystąpi we wspaniałej piękności i drogocennym przepychu, ozdobiona koroną wszystkich cnót.

Wszystkie narody będą się radować widząc, iż przewodzą im tak święci pasterze; a narody niewierne, zachęcone tym jak piękna woń Jezusa Chrystusa miła jest katolickiej trzodzie, nawrócą się na wiarę w prawdziwego Pasterza, czujnego strażnika ich dusz. A zatem dziękujcie Bogu, bowiem po tej nawałnicy ześle On na swój Kościół wielki spokój”.

Rola Polski w czasach ostatecznych

Proroctwa Prymasa Kardynała Hlonda każą nam przypuszczać, iż owo jaśniejące słońce, które ukaże się na całym świecie, zajaśnieje z całą swoja mocą w… Polsce.

Polska będzie pierwsza, która dozna opieki Matki Bożej. Maryja obroni świat od zagłady zupełnej. Polska nie opuści sztandaru Królowej Nieba. Całym sercem wszyscy niech się zwracają z prośbą do Matki Najświętszej o pomoc i opiekę pod Jej płaszczem”.

Wg Prymasa Hlonda „nastąpi wielki Triumf Serca Matki Bożej, po którym dopiero zakróluje Zbawiciel nad światem przez Polskę„.

Powyższe prorocze słowa Kardynała Prymasa Hlonda kierują nad bezpośrednio do objawień Matki Bożej z Lichenia. W przesłaniu Maryi do Narodu Polskiego możemy przeczytać słowa:

„Ku zdumieniu wszystkich narodów świata, z Polski wyjdzie nadzieja udręczonej ludzkości.

Wtedy poruszą się wszystkie serca radością, jakiej nie było przez tysiąc lat. To będzie największy znak dany Narodowi na opamiętanie i ku pokrzepieniu. On was zjednoczy. Wtedy na ten kraj, udręczony i upokorzony spłyną wyjątkowe łaski, jakich nie było od tysiąca lat. Młode serca się poruszą. Seminaria duchowne i klasztory będą przepełnione. Polskie serca rozniosą wiarę na wschód, zachód, północ i południe.

Jeśli naród polski się poprawi, będzie pocieszony, ocalony, wywyższony, za przykład dawany innym narodom. Szatan będzie z nim walczył wszelkimi sposobami, aby nie dopuścić do jego odrodzenia, ale ostateczne zwycięstwo będzie ze mną. Tu, gdzie zabłysło światło wiary ku zbawieniu, zabłyśnie moje światło ku odrodzeniu i powstaniu z grzechów. Nie dajcie się uwieść piekielnemu smokowi, ale dochowajcie wierności Bogu. Ja was okryję swym płaszczem i obronię od śmiertelnych nieszczęść„.

Czy to zatem Naród Polski został wybrany przez Maryję do głoszenia Ewangelii na całym świecie?

Dodajmy zatem do powyższych rozważań proroctwa mówiące o papieżu-Polaku, który, zgodnie z wizjami Bartłomieja Holzhauser’a, ma być następcą Anielskiego Pasterza – Piusa XII.

Wg Holzhauser’a papież Pius XII jest ostatnim papieżem piątego okresu Kościoła – czasu smutku; oraz równocześnie pierwszym papieżem szóstego okresu Kościoła tj. czasu pocieszenia – Triumfu Kościoła katolickiego.

Przepowiednie a czasy obecne – O. Flawian Niebiański, 1942

„W czasie Triumfu Kościoła św., jak już wspomniano, żyć będzie święty i bardzo dzielny papież przydomkiem „Pastor angelicus” – pasterz anielski (Pius XII). Po nim zasiądzie na tronie papieskim papież o wielkiej pobożności i mądrości z przydomkiem „Pastor et nauta” czyli pasterz i żeglarz. Ma to być wielki papież misyjny. Przypuszcza się nawet, że tym namiestnikiem będzie Polak. To przypuszczenie jest jeszcze o tyle uzasadnione, iż nasz rodak Ks. Bronisław Markiewicz, przepowiadając świetną przyszłość Polski twierdził, że z narodu polskiego wyjdzie Wielki Papież. Dalej zaś pisze Ks. Markiewicz o tym okresie w 1901 roku; „Oto rozpoczynamy wiek, w którym za łaską Bożą wiara odniesie najwyższe zwycięstwo, pogodzi zwaśnione narody, wprowadzi braterstwo ludów i sprawi, że ludzkość cała pod jednym pasterzem stanie się jakby jedną owczarnią. Nam Polakom dane jest w tym okresie przewodnie stanowisko.”

Warto zwrócić uwagę na słowa Matki Bożej wypowiedziane w przesłaniu z Lichenia, które również przytacza Prymas Hlond:

„Ja was okryję swym płaszczem i obronię od śmiertelnych nieszczęść” – Maryja w Licheniu.

„Całym sercem wszyscy niech się zwracają z prośbą do Matki Najświętszej o pomoc i opiekę pod Jej płaszczem” – Prymas Hlond.

Podobną wizję – okrycia płaszczem – odnajdujemy w wizji Katarzyny Emmerich, gdzie Maryja opiekuńczo okrywa swym płaszczem Kościół, prawie już całkowicie zniszczony przez tajne sekty, gdy jest on przenoszony „na inne miejsce„:

„Dzisiejszej nocy zobaczyłam, jak w wizji papieża święty Franciszek niósł Kościół św. Piotra, a zaraz potem ujrzałam niosącego na ramionach kościół małego człowieczka, który w rysach twarzy miał coś z Żyda. Wydał mi się on bardzo niebezpieczny. Maryja stała na kościele z jego północnej strony i opiekuńczo rozpościerała nad nim swój płaszcz. Zdawało mi się, że człowiek ten jest bliski załamania. Miałam wrażenie, że to pewien świecki, znany mi człowiek. Miało mu w dźwiganiu dopomóc dwanaście osób, w których zawsze widziałam nowych apostołów, ci jednak spóźniali się z przybyciem. Gdy zdawało się, że ten człowiek już upada, przyszli wreszcie wszyscy i wsparli go. Z pomocą przyszło również wielu aniołów.

Z kościoła pozostała tylko posadzka i tylna część, całą resztę zniszczyły tajne sekty i sami słudzy Kościoła. Przenieśli kościół na inne miejsce. Zdawało się, że liczne pałace ścielą się przed nimi na ziemię , jak łany zboża”.

Czy nie możemy przypuszczać, iż papież Pius XII, wyrzucony z Rzymu i pozbawiony wszystkich swoich praw, znajduje się obecnie na wygnaniu, gdzie, jak widziała Maria Julia Jahenna, „pije gorycz długiego i bolesnego męczeństwa” żyjąc wg reguły św. Franciszka prowadząc życie żebracze, prześladowany przez żydów z Synagogi Szatana, którzy, podobnie jak niegdyś św. Pawłowi, zabraniają mu wypełniać posługę apostolską, do której został przez Chrystusa powołany?

Czy zatem nie możemy przypuszczać, iż owym „innym miejscem”, gdzie przeniesiony zostanie Kościół – jest właśnie Królestwo Maryi – Polska?

Podsumowanie

Gdy Filip rozpoznał w Jezusie Zbawiciela poszedł do Natanaela i rzekł mu: «Znaleźliśmy Tego, o którym pisał Mojżesz w Prawie i Prorocy – Jezusa, syna Józefa z Nazaretu». Apostołowie rozpoznali w Jezusie prawdziwego Mesjasza Żydów, gdyż o Jezusie mówił Zakon Mojżesza oraz Prorocy.

W Przymierzu Nowego Testamentu – Kościele katolickim – nie obowiązuje już Prawo Mojżeszowe, gdyż dane nam jest Słowo Boże – nieomylna i niezmienna nauka Kościoła katolickiego.

Ks. Jakub Wujek, Krótkie nauki homiletyczne wg Postyli Katolickiej Większej, Włoclawek 1912

„Słowo Boże jest nie tylko to, co mamy zapisane w Piśmie świętem starego i nowego Testamentu, ale i to wszystko, cokolwiek apostołowie żywym słowem uczyli, co swym następcom podali, co potem na soborach zgodnie ustanowili biskupi wraz z papieżem, albo co sam papież, jako najwyższy i nieomylny nauczyciel całego Kościoła, wszystkim wiernym ogłasza; jednym słowem, cokolwiek od czasów apostolskich aż do naszych utrzymywał, czego uczył i co zachował Kościół Chrystusowy. Więc zupełnie wszystko jedno jest, czy coś mamy za słowo Boże dlatego, że tak Bóg sam powiedział, czy dla tego, że słudzy Boga, apostołowie i ich następcy, rządzący Kościołem Bożym, w Jego imieniu powiedzieli. I zupełnie wszystko jedno jest, czy to, co nam mówią w imieniu Boga, jest zapisane w Piśmie świętem, czy nie zapisane, lecz tylko słownie podane. I dlatego Paweł święty pilnie upominał pierwszych chrześcijan, aby trzymali się podania, którego się nauczyli, tak przez mowę czyli kazania jego, jak i przez list, do nich napisany (Gal. I, 8). I sam Zbawiciel orzekł, iż jeśliby kto Kościoła nie usłuchał, niech ci będzie jako poganin i celnik, to jest jawnogrzesznic (Mat. XVIII, 17)”.

Biorąc za punkt wyjścia Słowo Boże – nieomylną naukę Kościoła świętego, możemy w oparciu o liczne proroctwa świętych Kościoła rozeznać czas nawiedzenia Bożego. Stojąc na pewnym fundamencie nieomylnego Magisterium ukazuje nam się wizja tego, co niebawem nastąpi, a co zapowiedział Bóg przez usta swoich wybranych: św. Jana Bosko, św. Ludwika, św. Katarzynę ze Sienny, Katarzynę Emmerich i innych. Wizja ta ukazuje nam obraz bliskiego Triumfu Kościoła katolickiego, który będzie Triumfem Tej, która Kościoła świętego jest Królową – Triumfu Jej Niepokalanego Serca.

To własnie Maryja – Królowa Nieba i ziemi – wybrała Naród Polski, przez który dokona się oczyszczenie upadłego świata. Niebawem prawowity papież Kościoła przeniesie miejsce swojego wygnania do Polski, skąd rozpocznie się głoszenie Ewangelii na całym świecie, które poprzedzi okres prześladowań antychrysta.

W Polsce Maryja dokona cudu łaski, który niczym wielki rozbłysk słoneczny zaświeci wszystkimi kolorami tęczy – Chrystus wzmocni pełnią łaski Maryi Przymierze Nowego Testamentu. Czcigodny starzec odzyska wszystkie swoje utracone prawa. Polska da światu jego następcę – wielkiego papieża, który stanie na czele Apostołów Czasów Ostatecznych. Polska stanie się centrum duchowym świata. W języku polskim głoszone stanowione będą najmędrsze prawa.

Kiedy i jak to się stanie?

Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświetszej Maryi Panny, św. Ludwik de Montfort.

„Bogu to Jedynemu wiadomo. Co do nas, milczmy, módlmy się, prośmy, wyczekujmy; „Exspectans exspectavi: Z upragnieniem wyglądałem Pana” [Ps 40,2]

Szymon Klucznik

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s