Czy Kościół katolicki ogłosił śmierć Piusa XII?

Fakt dogmatyczny

Ogłoszenie przez Kościół śmierci papieża, podobnie jak ogłoszenie przez Kościół wyboru nowego papieża, jest osądem Kościoła faktu dogmatycznego. Wiemy, iż Kościół katolicki jest nieomylny w ocenie faktów dogmatycznych.

Ks. Sieniatycki, Apologetyka czyli dogmatyka fundamentalna, Kraków, 1932

Kościół jest nieomylny w ocenie faktów dogmatycznych. 

Fakt dogmatyczny jest to fakt niezawarty w źródłach objawienia, od którego uznania i słusznego osądzenia, poznanie albo bezpieczeństwo dogmatu zależy. Do takich faktów np. należą: Czy Sobór Watykański był legalnym soborem powszechnym, czy przekład Wulgaty jest co do swej istoty wiernym przekładem oryginału, czy Pius XI jest legalnie wybranym papieżem, czy przedmiotowy sens zdania dogmatycznego w danej książce jest prawowierny czy heretycki? Od osądzenia tych faktów zależy, czy dekrety Soboru Watykańskiego są nieomylne, czy Wulgata jest Pismem św., czy Pius XI jest najwyższym pasterzem całego Kościoła, czy daną książkę należy potępić czy zalecić wiernym?”

W innym miejscu ksiądz Sieniatycki przytacza powszechne zdanie teologów, iż wierni w ogłoszone przez Kościół fakty dogmatyczne mają obowiązek wierzyć wiarą teologiczną czyli wiarą Boską.

Ks. Dr. Maciej Sieniatycki, Prof. Uniw. Jagiell. w Krakowie, Zarys dogmatyki katolickiej. Tom III, s. 223

„Teologowie zwykli poruszać szczegółową kwestię czy przedmiotem wiary boskiej jest propozycja partykularna która się w uniwersalnej formalnie mieści, ale zależnie od pewnego faktu, o którym się wie w sposób naturalny, np. czy obecny papież Pius XI jest następcą św. Piotra w prymacie i czy jest nieomylny.

Dziś powszechnie teologowie twierdzą, że tego rodzaju propozycja jest przedmiotem wiary boskiej, byle istnienie faktu, o którym wspomnieliśmy, było bezwzględnie pewne, tj. wykluczało wszelką roztropną wątpliwość, tym bardziej, jeśli jest niemylnie pewne.

Jest rzeczą pewną i przez cały Kościół uznaną za prawdę, że Pius XI jest legalnie obranym papieżem. Fakt ten nie może podlegać żadnej rozumowej wątpliwości, a skoro jest przez cały Kościół za prawdę uznany jest nawet niemylnie pewny, bo Kościół nie może się mylić w rzeczy z prawdami objawionymi jak najściślej złączonej. A skoro tak jest, to propozycja, że Pius XI jest następcą św. Piotra i jest nieomylny, jest formalnie implicite zawarta w ogólnej objawionej propozycji: Każdy legalny papież jest następcą św. Piotra i jest nieomylny, jest ona tylko aplikacją tej ogólnej propozycji”.

Wiara teologiczna czyli Boska

Czym jest wiara boska? Odpowiedź daje nam encyklopedia katolicka.

Podręczna encyklopedia kościelna, T. 41-42, Warszawa 1914, s. 230-231

„Podług orzeczenia Soboru Watykańskiego (ses. 3 r. 3) Wiara teologiczna czyli boska jest cnotą nadprzyrodzoną, przez którą natchnieni i wsparci łaską Bożą wierzymy w to, co Bóg objawił, jako w prawdę, nie dla prawdziwości wewnętrznej rzeczy, poznanej światłem przyrodzonym rozumu, lecz dla powagi Boga objawiającego, który nie może ani się mylić, ani w błąd wprowadzać. (…)

Wiara teologiczna jest Wiarą w znaczeniu ścisłym, czyli uznaniem danej prawdy dla powagi dającego świadectwo. Rodzi się bowiem nie z poznania przez nas samej rzeczy, do której się odnosi, bez względu na to czy chodzi o poznanie bezpośrednie (oglądanie, intuicję), czy też o poznanie pośrednie, wyrozumowane, lecz, z nieomylności świadectwa o jej prawdziwości. Jest to owa ciemność (obscuritas), uważana zazwyczaj za pierwszą istotną właściwość Wiary w ogóle, a polegająca nie na niepojętości prawdy, w którą wierzymy, lecz na tym właśnie, że ją uznajemy na mocy świadectwa cudzego, nie zaś na mocy własnego w nią wnikania”.

Widzimy zatem, iż obowiązek przyjęcia za prawdę oceny Kościoła faktu dogmatycznego wynika z powagi Boga, który posługując się Kościołem fakty dogmatyczne ogłasza – wszak Kościół pełniąc urząd pasterski (władza rządów) działa „w osobie Chrystusa” – „Kto was słucha, mnie słucha” (Łk. 10, 16). Innymi słowy, obowiązek wiary w śmierć papieża, czy w wybór nowego papieża, wynika jedynie z ogłoszenia przez Kościół takiego faktu, nie zaś z własnych rozważań, badań, dociekań, czy nawet przeprowadzonego śledztwa w tej sprawie.

Ogłoszenie wyboru Jana XXIII

28 października 1958 roku ogłoszono całemu światu, iż nowym, legalnie obranym na konklawe papieżem Kościoła katolickiego jest Angelo Giuseppe Roncalli, który obrał imię Jana XXIII.

W świetle prawa boskiego i obietnicy Chrystusa papież nie może nauczać błędnej nauki – stąd wiemy, iż Jan XXIII nie był i nie mógł być papieżem Kościoła katolickiego – ponieważ nauka przez niego głoszona, zawarta w jego „magisterium zwyczajnym”, to nauka błędna, przeciwna wcześniej zdefiniowanej przez Magisterium nauce Kościoła świętego.

Za przykład niech posłuży „encyklika” Jana XXIII Pacem in terris:

„Jeśli zaś spojrzymy na godność osoby ludzkiej w świetle prawd objawionych przez Boga, to będziemy musieli niewątpliwie ocenić ją znacznie wyżej. Ludzie zostali bowiem odkupieni za cenę krwi Jezusa Chrystusa, stali się mocą łaski Bożej dziećmi i przyjaciółmi Boga i zostali ustanowieni dziedzicami chwały wiecznej”. (Pacem in terris 10)

W powyższym fragmencie Jan XXIII definitywnie określa, iż godność każdego człowieka wynika z faktu, iż każdy człowiek, dzięki łasce Bożej, stał się dzieckiem Bożym, oraz, co więcej! każdy człowiek został ustanowiony dziedzicem chwały wiecznej – innymi słowa wg Jana XXIII każdy człowiek jest zbawiony, przez łaskę Bożą jest dzieckiem bożym i właśnie z tego powodu posiada wielką godność. W istocie nauka taka to ezoteryczny panteizm, ubrany jedynie w katolicką terminologię. Jan XXIII odnosi bowiem to, co dotyczy wiernych katolików będących w stanie łaski uświęcającej, do każdego żyjącego człowieka – wiara katolicka, chrzest, przynależność do Kościoła i unikanie grzechu śmiertelnego nie jest już potrzebne.

Nauka taka jest rażąco sprzeczna z doktryną katolicką. Za przykład niech tu posłuży orzeczenie Soboru Trydenckiego:

„Wiara jest początkiem ludzkiego zbawienia, podstawą i korzeniem wszelkiego usprawiedliwienia; bez wiary niepodobna podobać się Bogu (Żyd. 11, 6) i do towarzystwa dzieci Bożych się dostać”. (Sess. VI c. 8. Denzinger: Enchiridion n. 801)

Więcej na ten temat pisałem w tekstach:

Mamy zatem sytuację, w której „kościół” ogłosił prawowitym papieżem osobę, która nigdy nie była papieżem Kościoła katolickiego. Ogłoszenie przez Kościół katolicki nowego papieża jest oceną faktu dogmatycznego, a ponieważ wiemy, jak pisałem na początku, iż Kościół jest nieomylny w ocenie faktów dogmatycznych, już jasno widzimy, iż „kościół”, który błędnie ogłosił Jana XXIII papieżem, którym on faktycznie nigdy nie był – również nie był i nie mógł być Kościołem katolickim.

Jan XXIII został ogłoszony światu papieżem dnia 28 października 1958 roku. Zaledwie kilkanaście dni wcześniej – 9 października 1958 roku – światu ogłoszono inny fakt dogmatyczny – śmierć Piusa XII.

Skoro zatem ogłoszenie Jana XXIII papieżem nie zostało dokonane przez nieomylny Kościół katolicki, czy nie możemy analogicznie założyć, iż ogłoszenie śmierci Piusa XII również nie zostało dokonane przez Kościół katolicki?

Procedura ogłoszenia śmierci papieża

Po stwierdzeniu zgonu biskupa Rzymu przez lekarza odprawiana jest przez kamerlinga msza święta. Kamerling to hierarcha odpowiedzialny za kierowanie Kościołem między pontyfikatami, w okresie sede vacante. Kamerling pochyla się nad zmarłym papieżem i trzykrotnie wypowiada imię papieża, nadane mu podczas chrztu świętego.

Protokół stanowi ponadto, że kamerling uderza w czoło papieża srebrnym młoteczkiem, na którym wygrawerowane są insygnia papieskie. Po rytualnym wypowiedzeniu imienia papieża kardynał kamerling ogłasza oficjalnie jego śmierć. O śmierci papieża kamerling powiadamia wikariusza Rzymu, który smutną wieść przekazuje miastu i światu.

Kamerlingiem mianowanym 11 grudnia 1939 roku przez papieża Piusa XII był kard. Lorenzo Lauri. Zmarł on 8 października 1941 roku, a po jego śmierci Pius XII nigdy nie wyznaczył następcy. Dopiero w dniu rzekomej śmierci Piusa XII – 9 października 1958 roku – kardynał dziekan Kolegium kardynalskiego Eugene Tisserant mianował na to stanowisko kard. Benedetto Aloisi Masella.

Istnieją uzasadnione podejrzenia, iż kard. Eugene Tisserant był masonem.

Tisserant

Kardynała Tisseranta wspomina w swoim liście do o. Guerarda des Lauriers ksiądz Marek Winckler:

„Jeśli chodzi o kardynała Tisseranta, ten nieustannie rozważał to, co na Soborze stało się punktem wyjścia dekretu o wolności religijnej.

Był on, jeśli chodzi o niego, niekwestionowanym przywódcą „gaullistowskiej partii w sutannie” i miał oko – jeśli można tak powiedzieć – na wszystkich biskupów Francji. Któż mi zaprzeczy, jeśli powiem, że Roncalli i Montini jemu zawdzięczają swój wybór?”

Znany jest również list samego Tisseranta, w którym ujawnia on, iż wybór Jana XXIII był ustalony podczas „tajnych spotkań”. Kserokopie tego listu odnajdujemy w książce F. Bellegrandiego (op. cit. s. 30):

„(…) wybór Jana XXIII był omawiany podczas licznych spotkań. Nie wiem czy jakakolwiek informacja o tej operacji mogła zostać udostępniona komukolwiek po konklawe. Tajność była wymuszona nawet ściślej niż kiedykolwiek. Zupełnie śmiesznym jest mówienie, iż jakiś kardynał mógł zostać wybrany. Rozumiesz, iż nie mogę powiedzieć nic więcej. Z wyrazami szacunku”.

W innym liście kard. Tisserant powiedział księdzu nauczającemu prawa kanonicznego, że elekcja Jana XXIII była bezprawna, ponieważ była zaplanowana zgodnie z wolą sił wrogich Duchowi Świętemu (‚Vita’, 18 września 1977, s. 4 ‚Le profezie sui papi nell’elenco di San Malachia’).

Żydowska V kolumna w łonie Kościoła katolickiego.

Przez kogo zatem został ogłoszony wybór Jana XXIII oraz śmierć Piusa XII? Za odpowiedź na to pytanie niech posłużą poniższe cytaty.

Maurice Pinay, Część IV – Żydowska „piąta kolumna” wśród duchowieństwa, Rozdział 3 – „Piąta kolumna” w akcji

„Cecil Roth, renomowany żydowski pisarz, wyjaśnia, że krypto-judaizm, tzn. zachowanie Hebrajczyków ukrywających swoje pochodzenie poprzez przybieranie maski innych religii lub narodowości, ma tyle lat, ile sam judaizm.

To przenikanie Hebrajczyków w najgłębsze zakamarki religii i narodowości, przy jednoczesnym zachowywaniu w tajemnicy ich poprzedniej religii i organizacji, tak naprawdę stworzyło izraelską „piątą kolumnę” w łonie innych narodów i różnych religii – bo jeśli Żyd zdobył wejście do cytadeli swoich wrogów, to jest tam aktywny, wykonuje rozkazy i prowadzi działalność, którą potajemnie zaplanowały żydowskie organizacje.

Ma to na celu kontrolowanie od wewnątrz ludzi, których już pozyskano, a także kontrolę jego instytucji religijnych i próbę ich rozkładu. Jest oczywiste, że kiedy tylko zdobyli kontrolę nad władzą religijną od wewnątrz, zawsze wykorzystywali to dla swoich planów dominacji nad światem. W ten sposób, przede wszystkim wykorzystują swój religijny wpływ do zniszczenia odruchu samoobrony zagrożonych osób, lub przynajmniej do jej osłabienia”.

Nauki Katolickie w sposób katechizmowy, Ks. Franciszek Pouget, Warszawa, 1830.

„Przed przyjściem Antychrysta, powstanie wielki spisek przeciwko Kościołowi i wielkie odstępstwo od wiary”.

Veit Erbermann (zm. 1675)

„Wraz z Bellarminem wszyscy wyznajemy, że na krótko przed końcem świata lud rzymski powróci do pogaństwa i wypędzi rzymskiego Papieża”.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s