Jan Paweł II – wyznawca „wspólnego boga Allaha”

„Przy różnych okazjach mówiłem o dziedzictwie religijnym islamu i jego wartościach duchowych. Kościół katolicki zdaje sobie sprawę z tego, że kult oddawany jedynemu, żywemu, istniejącemu, miłosiernemu i wszechmogącemu Stwórcy jest wspólny dla niego i dla islamu” (Nairobi 1980).

„Muzułmanie wielbią jednego Boga, wskazując na swoje związki z Abrahamem” (Manila 1981).

„My wszyscy, chrześcijanie i muzułmanie, żyjemy pod słońcem jedynego, miłosiernego Boga. Wspólnie wierzymy w jedynego Boga, Stworzyciela człowieka. […] Tak więc prawdziwie możemy nazwać się braćmi i siostrami przez wiarę w jedynego Boga” (Kaduna 1982).

„Jesteście muzułmanami i – podobnie jak chrześcijanie – wierzycie w jedynego Boga, który jest źródłem wszelkich praw i ludzkich wartości (Kaduna 1982).

„Podczas spotkań z muzułmanami wielokrotnie mówiłem, że wasz Bóg i nasz Bóg to jeden i ten sam Bóg, a my jesteśmy braćmi i siostrami w wierze Abrahama” (Rzym 1985).

„Chrześcijanie i wyznawcy islamu, spotykamy się w wierze w jedynego Boga, naszego Stwórcę, Mistrza, sprawiedliwego i miłosiernego Sędziego. W naszym codziennym życiu wszyscy staramy się urzeczywistniać wolę Bożą, zgodnie z nauczaniem naszych Ksiąg Świętych. Wierzymy, że Bóg przenika nasze myśli i nasz świat, i że Jego pełna miłości obecność towarzyszy nam każdego dnia” (Rzym 1985).

„Nazywam was braćmi, ponieważ Bóg, nasz Stwórca, uczynił nas członkami tej samej rodziny ludzkiej i wzywa nas, byśmy Go wielbili i byli Mu posłuszni” (Jaunde 1985).

„My, chrześcijanie i muzułmanie, mamy wiele rzeczy wspólnych, tak jako ludzie wierzący, jak i jako istoty ludzkie. (…) Wierzymy w tego samego Boga, w Boga żywego, w Boga, który stworzył świat i doprowadza swe stworzenia do ich doskonałości” (Maroko 1985).

„Sądzę, że my, chrześcijanie i muzułmanie, powinniśmy z radością uznać te wartości religijne, które są nam wspólne i dziękować za nie Bogu. Jedni i drudzy wierzymy w Boga Jedynego, który jest wszelką Sprawiedliwością i wszelkim Miłosierdziem; wierzymy w ważność modlitwy, postu, jałmużny, pokuty i przebaczenia; wierzymy, że na końcu czasów Bóg będzie dla nas miłosiernym Sędzią, ufamy, że po zmartwychwstaniu On będzie z nas zadowolony i wiemy, że my będziemy zadowoleni z Niego.

Uczciwość wymaga, byśmy uznali i uszanowali to, co nas różni. Najbardziej istotną różnicą jest oczywiście sposób, w jaki patrzymy na osobę i dzieło Jezusa z Nazaretu. Wiecie, że my, chrześcijanie, wierzymy, że Jezus wprowadza nas w wewnętrzne poznanie tajemnicy Boga i w synowską wspólnotę Jego darów, tak, że uznajemy w Nim i głosimy Pana i Zbawcę. To są ważne różnice, które możemy przyjąć z pokorą i szacunkiem, w duchu wzajemnej tolerancji; jest w tym tajemnica, co do której – jestem tego pewny – Bóg nas kiedyś oświeci. My, chrześcijanie i muzułmanie, na ogół źle się rozumieliśmy i w przeszłości występowaliśmy czasem przeciw sobie, a nawet wyczerpywaliśmy nasze siły w polemikach i w wojnach. Wierzę, że dziś Bóg zachęca nas do zmiany dawnych nawyków. Mamy się szanować, a także pobudzać się wzajemnie do dobrych dzieł na drodze Bożej” (Casablanca 1986).

„Wy i my winni jesteśmy tę miłość sobie nawzajem, przede wszystkim dlatego, że wyznajemy jednego Boga, nawet jeśli czynimy to w odmienny sposób” (Orędzie do muzułmanów na zakończenie miesiąca Ramadan 1991).

„Jako chrześcijanie i muzułmanie razem czcimy Boga jedynego i miłosiernego […]. Choć różnimy się sposobem pojmowania jedynego Boga, jesteśmy do siebie podobni w tym, że jedni i drudzy staramy się wypełniać Jego wolę” (Abudża 1998).

„Razem uznajemy istnienie jednego, niepodzielnego Boga, Stwórcy wszystkiego, co istnieje” (Damaszek 2001).

4 uwagi do wpisu “Jan Paweł II – wyznawca „wspólnego boga Allaha”

  1. Jeśli Allah i YHWH to ten sam „Bóg”, wtedy musimy wprowadzić szariat ponieważ islam anuluje wszelkie poprzednie religie (sura 3:85).

    Oznacza to, że
    ➙ możemy od zaraz zawierać „ślub” z czterema kobietami (oraz posiadać tyle seks-niewolnic ile nam się podoba (iloma zawładnęła nasza „prawica”))
    ➙ możemy rozwodzić się kiedy tylko chcemy
    ➙ wolno nam bić nasze żony (sura 4:34 oraz np. https://sunnah.com/urn/1263050 )
    ➙ kobiety muszą zaspokajać nas seksualnie i to zawsze i wszędzie (https://sunnah.com/tirmidhi/12/15 oraz https://sunnah.com/urn/1261700 )
    ➙ za to zniknie problem z alkoholizmem bo ten kto pije alkohol zostanie zabity (https://sunnah.com/nasai/51/124 )
    ➙ kobiety muszą nosić hidżab lub inne nakrycie (https://islamqa.info/en/answers/13998/ )
    ➙ możemy uprawiać pedofilię (na co pozwala sura 65:4 oraz 33:49)
    ➙ musimy walczyć przeciwko każdemu kto nie jest muzułmaninem dopóki nie przyjmie islamu lub nie będzie płacił dżizji (sura 2:256 została anulowana i zastąpiona surą 9:5)
    ➙ jeśli nie będziemy walczyć lub przynajmniej myśleć o walce na drodze Allaha, wtedy umrzemy jako obłudnicy (https://sunnah.com/nasai/25/13 )
    ➙ nie wolno nam czcić Chrystusa jako Boga (jest to niewybaczalny grzech w islamie)
    ➙ jeśli wierzymy w ukrzyżowanie, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa wtedy przeczymy Koranowi (sura 4:157) a to oznacza że jesteśmy niewiernymi
    ➙ jeśli nie będziemy odprawiać islamskich modłów, wtedy zostaniemy zabici (https://islamqa.info/en/answers/14231/ )
    ➙ nie wolno nam odnosić się do Boga jako do „ojca” (nawet w sensie „duchowym”)
    ➙ nie wolno nam szczerze zaprzyjaźniać się z niewiernymi (sura 5:51) – chyba że dla picu (sura 3:28)
    ➙ wolno nam kłamać (sura 3:28 oraz np. https://sunnah.com/muslim/45/130 )
    ➙ wolno nam składać puste przysięgi (sura 5:89) czyli łamać drugie przykazanie
    ➙ możemy kraść (https://sunnah.com/nasai/25/6 )
    ➙ nie wolno nam utrzymywać przyjaźni z członkami naszych rodzin, jeśli ci są niewiernymi (sura 9:23)
    ➙ musimy wymazać lub zniszczyć wszystko nam czym jest krzyż (https://sunnah.com/abudawud/34/132 )
    ➙ psy i dzwonki staną się haram (https://sunnah.com/abudawud/15/79 )
    ➙ terroryzm będzie legalny (https://sunnah.com/bukhari/56/186 )
    ➙ musimy zabić każdego , kto „znieważa” proroka (https://sunnah.com/nasai/37/105 )
    ➙ nie wolno nam posikać spodni bo pójdziemy do piekła (https://sunnah.com/urn/1253460 )
    ➙ malowanie obrazów na których będą ludzie stanie się haram
    (https://sunnah.com/muslim/37/148 )
    ➙ mocz wielbłąda uzdrawia (https://sunnah.com/urn/673450 )
    ➙ w „raju” Allaha otrzymamy moc setki chłopa (https://sunnah.com/urn/678420 )
    ➙ musimy grzeszyć bo jak nie to nas Allah wybije (https://sunnah.com/muslim/50/12 )
    ➙ a w końcu Allah przełoży nasze grzechy na niewiernych czyli chrześcijan i żydów (https://sunnah.com/riyadussaliheen/1/432 ) – co dziwne: w Koranie Allah głosi, że nikt nie może zapłacić za grzechy innej osoby ….

    itd….

    za: https://www.minds.com/newsfeed/983446897836265472

  2. Mam pytanie. Czy posoborowe małżeństwo jest ważne? Według Coomaraswamyego nie, bo zniszczony został cel małżeństwa i intencja. Do innych analiz tego sakramentu nie dotarłem. Może Pan wie coś na ten temat.

  3. W Kościele katolickim sakramentem małżeństwa jest umowa między kobietą i mężczyzną, w ramach której małżonkowie oddają sobie ciała w celu 1. zrodzenia potomstwa, 2. wzajemnej pomocy oraz uśmierzenia pożądliwości cielesnej. Zatem istotą umowy jest wzajemne oddanie ciał:
    „prawowierna umowa jest zarazem materią i formą sakramentu małżeństwa; to znaczy: wzajemne i prawowierne oddanie ciał przy pomocy słów i znaków które wyrażają wewnętrzne nastawienie duszy, stanowi materię, a wzajemna i prawowierna akceptacja ciał stanowi formę” (Benedykt XV, Konst. Paucis).

    W sekcie NO nie ma jedności wiary i w różnych parafiach różnie wygląda nauka o małżeństwie. W jednych kościołach sekty NO naucza się po katolicku, w innych nie ma mowy o wzajemnym oddaniu ciał, a jedynie o zgodzie na wspólne życie:
    „Materią i formą sakramentu małżeństwa jest zgoda na wspólnotę życia, wyrażona zewnętrznie i przyjęta przez obydwoje nupturientów. Zgoda ta jest narzędziem, przez które Chrystus Bóg-Człowiek udziela małżonkom nadprzyrodzonego dobra” (https://parafia.bernardyni.net/sakramenty/malzenstwo/).

    Ponieważ zaś do ważności sakramentu potrzebna jest intencja szafarza (w tym wypadku oblubieńca i oblubienicy), jeśli nie posiadają oni intencji zawarcia umowy, w ramach której oddają sobie nawzajem ciała, ale zawierają umowę wspólnego życia, błędnie pojmowaną jako małżeństwo – to takie małżeństwo jest nieważne. Dlatego wg mnie każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie.

  4. A inna kwestia, że zmiana celów małżeństwa najprawdopodobniej unieważnia intencje szafarzy – dlatego najprawdopodobniej nawet te małżeństwa rozumiane właściwie po katolicku (tj. jako umowa oddania sobie ciał, a nie jako zgodna na wspólne życie) są nieważne, a z całą pewnością są wątpliwe, dlatego powinny być powtórzone sub conditione.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s