Dönmeh: Największy sekret Bliskiego Wschodu

W tle niemal każdego poważnego incydentu wojskowego i dyplomatycznego, który czai się w Izraelu, Turcji, Iranie, Arabii Saudyjskiej, Iraku, Grecji, Armenii, wśród Kurdów, Asyryjczyków i kilku innych graczy Bliskiego Wschodu i południowo-wschodniej Europie, stoi historyczny gigant. Ze względu na wybuchowość i kontrowersyjność tematu jest to czynnik, o którym wspomina się po cichu jedynie podczas przyjęć dyplomatycznych, na konferencjach prasowych i sesjach ekspertów. To właśnie tajemnica skrywająca ten temat jest przyczyną tak wielu nieporozumień w odniesieniu do obecnego załamania stosunków między Izraelem i Turcją, rosnącego ocieplenia stosunków między Izraelem i Arabią Saudyjską oraz rosnącej wrogości między Arabią Saudyjską a Iranem…

Choć temat znany jest historykom i ekspertom religijnym, to wielowiekowy polityczny i ekonomiczny wpływ grupy znanej w języku tureckim jako „Dönmeh” dopiero zaczyna być dyskutowany wśród Turków, Arabów i Izraelczyków, którzy niechętnie mówią o obecności w Turcji i innych miejscach, sekty Turków wywodzących się z grupy sefardyjskich żydów, którzy zostali wypędzeni z Hiszpanii podczas hiszpańskiej inkwizycji w XVI i XVII wieku. Ci żydowscy uchodźcy z Hiszpanii zostali przyjęci do Imperium Osmańskiego gdzie się osiedlili. Tam po latach przekształcili się w mistyczną sektę islamu, która ostatecznie połączyła żydowską kabałę i mistyczne wierzenia sufickie w sektę, która w końcu wprowadziła sekularyzm w post-ottomańskiej Turcji. Interesujące jest to, że „Dönmeh” odnosi się nie tylko do żydowskich „niegodnych zaufania konwertytów” w stosunku do islamu w Turcji, ale jest również obraźliwym tureckim słowem dla transwestyty lub kogoś, kto twierdzi, że jest kimś, kim nie jest.

Żydowska sekta Dönmeh została założona w XVII wieku przez rabina Sabataja Cwi, kabalistę, który wierzył, że jest mesjaszem, ale został zmuszony do przejścia na islam przez osmańskiego władcę, sułtana Mehmeta IV. Wielu zwolenników rabina, zwanych Sabateistami ale także „krypto-żydami” publicznie proklamowało swoją islamską wiarę, ale potajemnie praktykowali swoją hybrydową formę judaizmu, która pozostała nierozpoznana przez główne żydowskie władze rabiniczne. Przykazy, by wierni Dönmeh nie żenili się poza sektą doprowadziły do wytworzenia tajnego sub-społecznego klanu.

Dojście Dönmeh do władzy w Turcji.

W Salonikach wielu członków Dönmeh wraz z tradycyjnymi żydami stało się potężnymi przywódcami politycznymi i biznesowymi. To Dönmeh zorganizował tajną grupę Młodych Turków, zwanych także Komitetem Jedności i Postępu, laicystów, którzy w 1908 r. obalili osmańskiego sułtana Abdulhamida II, i ogłosili po I wojnie światowej post-turecką Republikę Turcji w której zainicjowano kampanię eliminacji znacznej części islamskiej tożsamości narodowej. Abdulhamid II był oczerniany przez Młodych Turków jako tyran, ale jego jedyną prawdziwą zbrodnią była odmowa spotkania się w 1901 roku z przywódcą syjonistów Theodorem Herzlem podczas wizyty w Konstantynopolu i odrzuceniem finansowych ofert od syjonistów i Dönmeh w zamian za oddanie kontroli nad Jerozolimą.

Podobnie jak inni przywódcy, którzy stanęli na drodze syjonistów, Sultan Adulhamid II przypieczętował swój los z Dönmeh przekazując oświadczenie do osmańskiego sądu: „Doradźcie Herzlowi, by nie podejmował dalszych kroków w swoim projekcie. Nie mogę oddać nawet garstki ziemi, ponieważ nie jest ona moją własnością, należy do całego narodu muzułmańskiego. Naród islamski walczył dżihadem na rzecz tej ziemi i oddał za nią swą krew. Żydzi mogą zatrzymać swoje pieniądze i miliony. Jeśli islamski kalifat pewnego dnia zostanie zniszczony, wówczas będzie mógł zająć Palestynę bez kosztów! Ale dopóki żyję, wolałbym przebić się mieczem, niż zobaczyć kraj Palestyny ​​odcięty i wydarty od państwa muzułmańskiego.” W 1908 roku po obaleniu przez Ataturka z Młodych Turków i Dönmeh, Abdulhamid II został uwięziony w cytadeli Dönmeh w Salonikach. Zmarł w Konstantynopolu w 1918 roku, trzy lata po tym, jak Ibn Saud zgodził się na żydowską ojczyznę w Palestynie i rok po tym, jak Lord Balfour w liście do Barona Rothschilda oddał Palestynę syjonistom.

Jednym z liderów Młodych Turków w Salonikach był Mustafa Kemal Ataturk, założyciel Republiki Turcji. Kiedy w 1913 r. Grecja przejęła Saloniki, wielu z Dönmeh, którzy nie zostali zakwalifikowani jako żydzi, przeniosło się do Konstantynopola, którego nazwę zmieniono na Stambuł. Inni przenieśli się do Izmiru, Bursy i nowo-proklamowanej stolicy Ataturka i przyszłej siedziby władzy Ergenekon w Ankarze.

Niektóre teksty sugerują, że członkowie Dönmeh liczyli nie więcej niż 150000 i znajdowali się głównie w armii, rządzie i biznesie. Jednak inni eksperci sugerują, że Dönmeh może mieć w Turcji 1,5 miliona członków, będąc potężniejszym, niż wielu wierzyło, rozszerzając wpływy na każdy aspekt tureckiego życia. Jeden z wpływowych członków Donmeh, Tevfik Rustu Arak, był bliskim przyjacielem i doradcą Ataturka, a od 1925 do 1938 r. był ministrem spraw zagranicznych Turcji.

Ataturk, który podobno przynależał do Dönmeh, nakazał Turkom porzucić własne muzułmańsko-arabskie imiona. Imię pierwszego chrześcijańskiego cesarza Rzymu, Konstantyna, wymazano z największego tureckiego miasta – Konstantynopola. Po tym jak rząd Ataturka w 1923 roku sprzeciwił się tradycyjnej nazwie miasto obrało nazwę Stambuł. Wokół prawdziwego nazwiska Ataturka pojawiło się wiele pytań, ponieważ „Mustapha Kemal Ataturk” to był jego pseudonim. Niektórzy historycy sugerowali, że Ataturk przyjął to imię, ponieważ był potomkiem samego Rabbiego Cwi, samozwańczego mesjasza Dönmeh! Ataturk zniósł w Turcji używanie arabskiego pisma i zmusił kraj do przyjęcia zachodniego alfabetu.

Współczesna Turcja: niejawne syjonistyczne państwo kontrolowane przez Dönmeh.

Podejrzane silne korzenie żydowskie Ataturka, o którym informacje od dziesięcioleci były tłumione przez turecki rząd, który zakazał jakiejkolwiek krytyki założyciela nowoczesnej Turcji, zaczęły wypływać na powierzchnię, najpierw głównie poza Turcją, w publikacjach pisanych przez żydowskich autorów. W książce z 1973 r., „The Secret Jews”, autorstwa rabina Joachima Prinza, utrzymywano, że Ataturk i jego minister finansów, Djavid Bey, należeli do Dönmeh i że byli w dobrym towarzystwie, ponieważ „wielu Młodych Turków w nowo powstałym gabinecie rewolucyjnym modliło się do Allaha, ale miało za swojego prawdziwego proroka [Sabataja Cwi], mesjasza ze Smyrny.”

We wstępie do artykułu dla The New York Sun z 28 stycznia 1994 r. Hillel Halkin napisał, że Ataturk wyrecytował żydowską Shema Yisrael („Usłysz o Izraelu”) mówiąc, że to też była „moja modlitwa”. Informacje pochodzą z autobiografii dziennikarza Itamara Ben-Avi, który twierdzi, że Ataturk zimą 1911 r., będąc natenczas młodym kapitanem armii tureckiej, w hotelowym barze w Jerozolimie podczas jednej deszczowej nocy ujawnił, że był żydem. Ponadto Ataturk uczęszczał w Salonikach do szkoły średniej Semsi Effendi, prowadzonej przez członka Dönmeh o imieniu Simon Zevi. Halkin napisał w artykule dla New York Sun o e-mailu, który otrzymał od tureckiego kolegi: „Teraz wiem, wiem (i nie mam najmniejszych wątpliwości), że rodzina ojca Ataturka była rzeczywiście pochodzenia żydowskiego.”

To Ataturk oraz poparcie Młodych Turków dla syjonizmu, oraz stworzenie żydowskiej ojczyzny w Palestynie, po I wojnie światowej i podczas rządów nazistowskich w Europie, połączyły Turcję z Izraelem i vice versa. Artykuł w gazecie The Forward z 8 maja 2007 roku ujawnił, że Dönmeh zdominował tureckie przywództwo „od prezydenta w dół, włącznie z kluczowymi dyplomatami… a większa część tureckich wojskowych, osób powiązanych z kulturą, nauczaniem akademickim, gospodarką i zawodowych elit” utrzymywała Turcję podczas II wojny światowej z dala od przymierza z Niemcami uniemożliwiając, by Hitler dotarł do pól naftowych Baku przez Turcję.” W swojej książce „The Donme: Jewish Converts, Muslim Revolutionaries and Secular Turks.”, profesor Marc David Baer napisał, że wielu członków Dönmeh uzyskuje wysoką pozycję w zakonach sufickich.

Izrael zawsze niechętnie odnosił się do tureckiej masakry Ormian z 1915 r. jako „ludobójstwa”. Zawsze wierzono, że powodem powściągliwości Izraela było niezakłócenie bliskich wojskowych i dyplomatycznych związków Izraela z Turcją. Jednakże odkryto dowody na to, że ludobójstwo Ormian było w dużej mierze dziełem Dönmeh, którzy dowodzili Młodymi Turkami.

Historycy tacy jak Ahmed Refik, który służył jako oficer wywiadu w osmańskiej armii, twierdzą, że celem Młodych Turków było zniszczenie Ormian, którzy w większości byli chrześcijanami. Młodzi Turcy, pod dowództwem Ataturka, wypędzili również z tureckich miast greckich chrześcijan i usiłowali zrealizować mniejsze ludobójstwo Asyryjczyków, którzy również byli głównie chrześcijanami.

Jeden z młodych Turków z Salonik, Mehmet Talat, był urzędnikiem, który przeprowadził ludobójstwo Ormian i Asyryjczyków. Rafael de Nogales Mendez, wenezuelski najemnik, który służył w osmańskiej armii, zauważył w swoich annałach o ludobójstwie Ormian, że Talat był znany jako „żydowski renegat z Salonik”. Talat został zamordowany w Niemczech w 1921 roku przez Armeńczyka, którego cała rodzina zginęła w ludobójstwie realizowanym pod rozkazami „żydowskiego renegata”. Historycy pisząc o ludobójstwie Ormian zauważają, że Ormianie, znani byli z tego, że byli dobrymi biznesmenami, stąd stali się celem przedsiębiorczych Dönmeh, ponieważ uważano ich za konkurentów.

Tak więc to nie pragnienie ochrony sojuszu izraelsko-tureckiego spowodowało, że Izrael wystrzegał się poszukiwania przyczyn ludobójstwa Ormian, ale wiedza Izraela i Dönmeh. O tym, że to kierownictwo Dönmeh Młodych Turków nie tylko zamordowało setki tysięcy Ormian i Asyryjczyków, ale także stłumili tradycyjne tureckie zwyczaje i obrzędy. Wiedza o tym, że to Dönmeh w naturalnym sojuszu z syjonistami w Europie byli odpowiedzialni za śmierć ormiańskich i asyryjskich chrześcijan, za wydalenie z Turcji greckich prawosławnych chrześcijan, a także skrupulatne kulturowe wykorzenienie tureckich islamskich tradycji, co stworzyło nową rzeczywistość w regionie. Gdyby wiedzieli, że mają wspólnego wroga i prześladowcę to zarówno cypryjscy Grecy i Turcy mieszkających na podzielonej wyspie, jak i Ormianie chcący dokonać zemsty przeciwko Turkom, czy Grecy i Turcy walczący o terytorium, nie walczyliby ze sobą.

Władza Dönmeh: walka Turcji przeciwko Ergenekon.

To nie oczyszczenie kemalistowskich zwolenników Ataturka i jego świeckiego reżimu Dönmeh, stoi za śledztwem w sprawie spisku Ergenekon w Turcji. Opis Ergenekon całkowicie pasuje do obecności Dönmeh w tureckiej hierarchii dyplomatycznej, wojskowej, sądowniczej, religijnej, politycznej, akademickiej, biznesowej i dziennikarskiej. Ergenekon próbował powstrzymać reformy ustanowione przez kolejnych tureckich przywódców nienależących do Dönmeh, w tym ponowne wprowadzenie tradycyjnych tureckich islamskich zwyczajów i rytuałów, planując serię zamachów.

Niektóre były skuteczne, tak jak obalenie rządu premiera Necmettin Erbakan’s Refahpremiera w 1996 r. a niektóre nieskuteczne, takie jak Operation Sledgehammer, którego celem było obalenie premiera Recepa Tayyipa Erdogana w 2003 r. Niektórzy podejrzani o reformy islamistyczne, w tym turecki prezydent Turgut Ozal i premier Bulent Ecevit, zginęli w podejrzanych okolicznościach. W 1961 r. wybrany demokratycznie premier Adnan Menderes po przewrocie wojskowym został powieszony.

W wyniku przewrotu wojskowego Amerykańscy politycy i dziennikarze, których znajomość historii krajów takich jak Turcja i poprzedzające ją Imperium Osmańskie, często jest bardzo słaba, opisali tarcia między rządem Izraela a tureckim rządem premiera Erdogana jako dryf Turcji w kierunku islamizmu i świata arabskiego. Nie jest to jednak prawda, Erdogan i jego Partia Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) wydaje się, iż wreszcie dąży do uwolnienia się od dominacji i okrucieństwa Dönmeh, czy to w postaci kemalistowskich zwolenników Ataturka, czy też nacjonalistycznych intrygantów i spiskowców w Ergenekon. Jednak wraz z Tureckim „Dniem Niepodległości” pojawiła się krytyka płynąca z Dönmeh i ich naturalnych sojuszników w Izraelu i lobby Izraela w Stanach Zjednoczonych i Europie. Turcja jako członek Unii Europejskiej była odpowiednia dla Europy tak długo, jak długo Dönmeh utrzymywał kontrolę i pozwalał centralnym bankierom na wykradanie bogactwa Turcji, jak to miało miejsce w Grecji.

Kiedy Izrael rozpoczął krwawy atak na turecki statek z pomocą dla Gazy, Mavi Marmara, 31 maja 2010 r., powodem była nie tyle ucieczka przed izraelską blokadą Gazy. Brutalność Izraelczyków w strzelaniu do nieuzbrojonych Turków i jednego turecko-amerykańskiego obywatela, według raportu ONZ, wskazała, że ​​Izrael był motywowany czymś innym: a mianowicie zemstą i odwetem za rozprawienie się rządu tureckiego z Ergenekonem, oczyszczeniem tureckiego dowództwa wojskowego i wywiadowczego z Dönmeh oraz odwróceniem antymuzułmańskiej polityki religijnej i kulturalnej ustanowionej przez ulubionego syna Dönmeh, Ataturka, jakieś dziewięćdziesiąt lat wcześniej. W efekcie izraelski atak na Mavi Marmara był odwetem za uwięzienie przez Turcję kilku czołowych tureckich oficerów wojskowych, dziennikarzy i naukowców, wszystkich oskarżonych o udział w spisku Ergenekon, mającym na celu obalenie rządu AKP w 2003 roku. Ukryty wątek zamachu stanu Ergenekon jest taki, że ​​Dönmeh jak i Ergenekon są powiązani z gorliwymi świeckimi, proizraelskimi i pro-syjonistycznymi kemalistami.

Teraz, gdy Iran po jednej stronie, a Izrael, Arabia ​​Saudyjska i Stany Zjednoczone, po drugiej, w wyniku wątpliwych roszczeń ze strony amerykańskich organów ścigania, że ​​Iran planuje przeprowadzić zamach na ambasadora Arabii Saudyjskiej w Stanach Zjednoczonych na amerykańskiej ziemi, długotrwały, ale tajemniczy związek między Izraelem i Arabią Saudyjską wychodzi na pierwszy plan. Związek pomiędzy Izraelem i Saudyjczykami wypłynął na światło dzienne podczas Operacji Pustynna Burza, kiedy to oba kraje stały się celem pocisków Scud Saddama Husseina.

To co jednak może zaskoczyć tych, którzy są już zaskoczeni związkiem Dönmeh z Turcją, to związek Dönmeh z Domem Sauda w Arabii Saudyjskiej.

Tajny raport Irackiego Mukhabarat (główny wywiad wojskowy) zatytułowany „Powstanie wahhabizmu i jego historyczne korzenie” (ang. “The Emergence of Wahhabism and its Historical Roots,”) z września 2002 r. a wydany 13 marca 2008 r. przez amerykańską agencję wywiadu wojskowego w przetłumaczonej formie angielskiej, wskazuje na to, że korzenie Muhammada ibn Abdula Wahhaba, założyciela saudyjskiej wahabickiej sekty islamu sięgają sekty Dönmeh.

Większość informacji pochodzi z pamiętników „Mr. Hemphera” (co zaznaczono w raporcie DIA, „pan Hempher „, jak podaje historyczny zapis) brytyjski szpieg, który używał imienia „Mohammad”, twierdził, że jest Azerijczykiem, który mówił po turecku, persku i arabsku, i który nawiązał kontakt z Wahhabem w połowie XVIII wieku mając na celu stworzenie sekty islamu, która ostatecznie doprowadzi do arabskiej rewolty przeciwko ottomanom i otworzy drogę do powstania państwa żydowskiego w Palestynie.” Wspomnienia Humfera są też opisywane przez ottomańskiego pisarza i admirała Ayyuba Sabri Paszę w jego dziele z 1888 r. „Początek i rozprzestrzenianie się wahhabizmu”. (ang. „The Beginning and Spreading of Wahhabism.”)

W swojej książce „Żydzi z Dönmeh” (ang. The Dönmeh Jews) D. Mustafa Turan pisze, że dziadek Wahhaba, Tjen Sulayman, nazywał się faktycznie Tjen Shulman i był członkiem społeczności żydowskiej w Basrze w Iraku. Iracki raport wywiadu stwierdza także, że w swojej książce „The Dönmeh Jews and the Origin of the Saudi Wahhabis” Rifat Salim Kabar ujawnił, że ​​Shulman ostatecznie osiadł w Hejaz, w wiosce al-Ayniyah, która znajduje się teraz w Arabii Saudyjskiej, gdzie jego wnuk założył wahabicką sektę islamu. Raport irackiego wywiadu stwierdza, że ​​Shulman został wygnany za „szarlatanerię” z Damaszku, Kairu i Mekki. W tej wiosce Shulman spłodził Abdula Wahhaba, a syn Abdula Wahhaba, Muhammad, założył współczesny wahhabizm.

Iracki raport również zawiera zdumiewające twierdzenia dotyczące rodziny Saudów. Książka Abdula Wahhaba Ibrahima al-Shammariego, „The Wahhabi Movement: The Truth and Roots”, podaje, że król Abdul Aziz Ibn Saud, pierwszy władca królestwa monarchii Arabii Saudyjskiej, wywodzi się od Mordechaja bin Ibrahima bin Moishe, żydowskiego kupca również pochodzącego z Basry. W Nejd Moishe dołączył do plemienia Aniza i zmienił nazwisko na Markhan bin Ibrahim bin Musa. W końcu Mordechai ożenił swego syna o imieniu Jack Dan, który zmienił nazwisko na Al-Qarn, z kobietą z plemienia Anzah w Nejd. Z tego związku narodziła się przyszła rodzina Saudów.

Dokument wywiadu irackiego ujawnia, że ​​za badanie żydowskich korzeni Saudyjczycy zlecili zabicie badacza Mohammada Sakhera. W książce „The History of the Saud Family” Said Nasir utrzymuje, że w 1943 r. ambasador Arabii Saudyjskiej w Egipcie, Abdullah bin Ibrahim al Muffadal, zapłacił Muhammadowi al Tamamiemu za spreparowanie drzewa genealogicznego pokazującego, że Saudowie i Wahhabowie byli jedną rodziną, która pochodzi bezpośrednio od proroka Mahometa.

Na początku I wojny światowej żydowski brytyjski oficer z Indii, David Shakespeare, spotkał się z Ibn Saudem w Rijadzie, a później poprowadził saudyjską armię, która pokonała plemię przeciwne Ibn Saudowi. W 1915 r. Ibn Saud spotkał się z Braceyem Cocas, brytyjskim wysłannikiem w rejonie Zatoki. Cocas przedstawił Ibn Saudowi następującą ofertę: „Myślę, że to jest gwarancja twojego przetrwania, ponieważ w interesie Wielkiej Brytanii jest, by żydzi mieli swoje istnienie i swoją ojczyznę, a interesy Wielkiej Brytanii są ponad wszystko w twoim interesie”. Ibn Saud, potomek Dönmeh z Basry, odpowiedział: „Tak, jeśli moje uznanie oznacza dla ciebie tak wiele, to przyznaję tysiące razy, przyznając ojczyznę żydom w Palestynie lub w innym kraju niż Palestyna.” Dwa lata później brytyjski minister spraw zagranicznych lord Balfour, w liście do barona Waltera Rothschilda, przywódcy brytyjskich syjonistów, stwierdził: „Rząd jej królewskiej mości patrzy z przychylnością na ustanowienie w Palestynie narodowego domu dla narodu żydowskiego…„ Umowa zawierała milczące poparcie dwóch głównych graczy w regionie, którzy byli potomkami żydów z Dönmeh, a którzy poparli sprawę syjonistyczną: Kemala Ataturka i Ibn Sauda. Obecną sytuację na Bliskim Wschodzie należy postrzegać właśnie w tym świetle, ale z oczywistych powodów dzieje regionu zostały oczyszczone z pewnych religii i politycznych interesów.

Po pierwszej wojnie światowej Brytyjczycy ułatwili reżimowi Sauda dojście do władzy w dawnych prowincjach Imperium Osmańskiego: Hejaz i Nejd. Saudowie ustanowili wahhabizm jako państwową religię nowego Królestwa Arabii Saudyjskiej i podobnie jak Kemaliści Dönmeh w Turcji, zaczęli działać przeciwko innym islamskim wierzeniom i sektom, w tym sunnitom i szyitom. Wahabiccy Saudowie osiągnęli to, co Kemalisci Dönmeh w Turcji: pofragmentowany Bliski Wschód, który był otwarty na zachodnie imperialistyczne projekty a który położył podwaliny pod stworzenie syjonistycznego Izraela.

Głębokie państwo i Dönmeh.  [głębokie państwo odnosi się do establishmentu funkcjonującego bez względu na wybory i zmiany rządów w administracji państwowej, w tym wypadku jest to establishment Dönmeh]

Podczas dwóch wizyt w Turcji w 2010 roku miałem okazję omówić z czołowymi tureckimi urzędnikami „głębokie państwo” Ergenekon. Było bardziej niż oczywiste, że dyskusje na temat sieci Ergenekon i ich „zagranicznych” powiązań są bardzo wrażliwym tematem. Jednak jeden z wysokich rangą tureckich urzędników ds. polityki zagranicznej szepnął, że istnieją inne „głębokie państwa” w sąsiednich krajach, tj Egipt, Arabia Saudyjska, Jordania i Syria. W tym kontekście powiązania między Ergenekon i Dönmeh w Turcji oraz ścisłe powiązania wywiadowcze i militarne między Saudami i Dönmeh, Wahhabitami w Arabii, doniesienia o bliskich powiązaniach między obalonym egipskim prezydentem Hosnim Mubarakiem a jego szefem wywiadu Omarem Sulejmanem i rządem Beniamina Netanjahu w Izraelu, stają w zupełnie nowym świetle… Wyjaśniło by to poparcie Erdogana dla rewolucji w Egipcie: w Turcji była to demokratyczna rewolucja, która ograniczyła wpływy Dönmeh. Wpływy wahhabickich salafitów w nowym rządzie Libii również wyjaśniają, dlaczego Erdogan chciał ustanowić relacje z rebeliantami w Bengazi, by pomóc wyprzeć wpływy wahhabitów, naturalnych sojuszników jego wrogów, Dönmeh (Ergenekon) w Turcji.

Pragnienie Erdogana, by wyprostować historię poprzez przywrócenie historii wymazanej przez Kemalistów i Dönmeh, doprowadziło do żałosnych oświadczeń rządu Izraela, że ​​jest on neo-otomanistą, który ma zamiar zawrzeć sojusz z Bractwem Muzułmańskim w arabskich krajach. Najwyraźniej Dönmeh i ich syjonistyczni bracia w Izraelu i gdzie indziej, martwią się historycznym rewizjonizmem w odniesieniu do Dönmeh i syjonistów, w tym ich roli w ludobójstwie w Armenii i Asyrii, a także upublicznieniem ich polityki zaprzeczania.

W Egipcie, który był niegdyś krajem osmańskim, popularna rewolucja odrzuciła to czym mógł być Dönmeh w reżimie Mubaraka. Egipska „arabska wiosna” wyjaśnia również, dlaczego Izraelczycy szybko zabili sześciu egipskich funkcjonariuszy straży granicznej, wkrótce po tym, jak dziewięciu tureckich pasażerów zginęło na pokładzie Mavi Marmara, na niektórych wojska izraelskie dokonały egzekucji. Doktryna Dönmeh jest pełna odniesień do Amalekitów ze Starego Testamentu, plemienia nomadów. Żydowski Bóg nakazał hebrajczykom uciekającym z Egiptu atakować ich, by zrobić miejsce dla wyznawców Mojżesza w południowym regionie Palestyny. W Księdze Sędziów Bóg bez powodzenia nakazuje Saulowi: „Ukarzę Amaleka za to, co uczynił Izraelitom, jak stanął przeciw nim na drodze, gdy szli z Egiptu. Dlatego teraz idź, pobijesz Amaleka i obłożysz klątwą wszystko, co jest jego własnością; nie lituj się nad nim, lecz zabijaj tak mężczyzn, jak i kobiety, młodzież i dzieci, woły i owce, wielbłądy i osły.” Dönmeh, którego doktryna jest również obecna w chasydzkich i innych ortodoksyjnych sektach judaizmu, wydaje się nie mieć problemu z zastąpieniem Ormian, Asyryjczyków, Turków, Kurdów, Egipcjan, Irakijczyków, Libijczyków, Irańczyków i Palestyńczyków na Amalekitów w przeprowadzaniu ich militarnych napaści i pogromów.

Z reformistycznymi rządami w Turcji i Egipcie, które o wiele chętniej patrzą wstecz w historię tych, którzy podzielili Islamski świat, Kemaliści w Turcji, Mubarak w Egipcie, i Saudowie są bardzo świadomi, że jest tylko kwestią czasu, zanim ich związki, zarówno nowoczesne, jak i historyczne, z Izraelem będą w pełni naświetlone. Sensownym jest, że Saudowie odnieśli sukces, konstruując wątpliwy spisek z udziałem irańskich agentów rządowych próbujących zamordować saudyjskiego ambasadora w Waszyngtonie w nienazwanej restauracji w Waszyngtonie. Raport irackiego wywiadu kiedy odnosił się do wahabitów stwierdzając „dążą do… zabijania muzułmanów, niszczenia i promowania zawirowań.” mógł równie dobrze odnosić się do syjonistów i Dönmeh

Wraz z nową wolnością w Turcji i Egipcie, i badaniem przeszłości, pojawiło się więcej powodów dla Izraela i jego zwolenników, jak również Saudów, aby stłumić prawdziwą historię Imperium Osmańskiego, świeckiej Turcji, początków Izraela i Domu Sauda. Z różnymi graczami, którzy teraz planują wojnę z Iranem, prawdziwa historia Dönmeh i ich wpływów na przeszłe i bieżące wydarzenia na Bliskim Wschodzie staje się coraz bardziej istotna.

Źródło: prisonplanet.pl

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s