Magiczny sakramentalizm

Ciekawy fragment książki pt Ordo Templi Orientis Craiga Heimbichnera:

Innym znaczącym przypadkiem jest znaczący entuzjazm okazywany przez prawe skrzydło okultystyczne tradycyjnej mszy łacińskiej – ”mszy trydenckiej”. Pośród tych entuzjastów najbardziej wyróżnia się C. W. Leadbeater. Ten były ksiądz anglikański i bliski współpracownik okultystycznej (gnostyckiej) „teozofki” Heleny Bławatskiej, Leadbeater mimo wszystko rozumiał, że współczesny człowiek bardzo potrzebuje magii sakramentów chrześcijańskich… W takich dziełach, jak The Science of the Sacraments (Nauka o sakramentach), The Inner Side of Christian Festivals (Wewnętrzna strona obrzędów chrześcijańskich) i wydana pośmiertnie The Christian Gnosis (Gnoza chrześcijańska), pozostawił imponujący dorobek, w którym wykazuje, ku zadowoleniu wielu osób, że msza i inne sakramenty Kościoła apostolskiego przyczyniają się do duchowego dobra, przemiany i wzrostu osób w naszych czasach…”

O.T.O wykorzystało fakt, że niektórzy okultyści „doceniali zachodnie tradycje duchowe, takie jak magia ceremonialna, ezoteryczna masoneria, a także tajemnica i tajemna magia sakramentów chrześcijańskich… Również wielu teozofów było pod wrażeniem majestatycznego piękna i mistycyzmu mszy i innych sakramentów… Stwierdzenie, że może istnieć „katolicyzm” okultystyczny, nie jest tak absurdalne, jak by się mogło wydawać na pierwszy rzut oka. W historii roi się od prałatów, kapłanów i zakonnic Kościoła katolickiego, którzy byli oddanymi i zdolnymi okultystami (mój komentarz: nie byli katolikami, ale publicznymi lub ukrytymi odstępcami). Kabała, hermetyzm, astrologia i magia były traktowane protekcjonalnie… Nawet w dzisiejszych czasach możemy zauważyć, że osoby o zainteresowaniach gnostycko-hermetycznych mają więcej wspólnego z „katolikami tradycyjnymi” niż z modernistami spod znaku Soboru Watykańskiego II czy protestantami.

Absolutnie nie oznacza to, że katolicka msza trydencka ma charakter okultystyczny. Wręcz przeciwnie – przez stulecia była ona bastionem przeciwko diabolicznym próbom wpisanie Jezusa Chrystusa gnostycko-pogańskie archetypy. W r. 1969 lewicowi konspiratorzy okultystyczni w Watykanie zlikwidowali mszę trydencką dzięki zapałowi ludzi takich, jak Thomas Cranmer, podczas gdy prawe skrzydło utajonych okultystów stara się podporządkować sobie resztki tych, którzy trwają przy mszy trydenckiej, licząc na jej wskrzeszenie.

Skomplikowane? Nie za bardzo, jeśli tylko posiadamy kluczową wiedzę, zwaną przez księgę Zohar ”wiedzą o ekwilibrium” (równowadze). Podobnie jak szamani vudu używają katolickich strojów, figur i innych przyborów po to tylko, by wypaczyć katolicyzm w magiczny przesąd, tak też prawe skrzydło spiskowców okultystów wykorzystuje przesąd niektórych katolików, kierujących się swego rodzaju ukrytą zasadą magicznego sakramentalizmu. Zgodnie z tą zasadą  samo uczestnictwo we mszy trydenckiej z jej wzbudzającą szacunek powagą, biciem dzwonów, wonią kadzideł i płonącymi świecami – nie zaś stan łaski, wierność przykazaniom,  (Magisterium kościoła), czy więź z Jezusem Chrystusem (jego Kościołem) – staje się gwarancją uświęcenia.

Jeśli msza jest rodzajem magii, jak utrzymuje w magazynie „Gnosis” pewien były wykładowca seminarium i autor tekstów przeznaczonych dla jednej z amerykańskich grup ”tradycyjnych katolików” to wobec tego ksiądz musi być magiem.

Ten magiczny sakramentalizm zafałszowuje rzeczywistość Mszy Świętej, stając się satanistyczną kpiną z niej. Sprowadza bowiem Mszę Świętą do roli totemu w odwiecznej pogańskiej psychodramie, zamiast trzymać się prawdy, że jako personifikacja Kalwarii jest ona jedynym ontologicznym wyjątkiem od tej dramatoterapii.

Śpieszę dodać, że to wypaczone magiczne pojmowanie mszy nie jest wewnętrzną cechą katolicyzmu. Jest raczej – jak już powiedzieliśmy – jego satanistycznym wypaczeniem. Papież Pius V zwołał Sobór Trydencki częściowo po to, by złamać tą heretycką fałszywą teologię wypływającą z zasady, że „Szatan jest małpą Boga”. Współcześnie polega na tym, że ortodoksyjni, autentycznie tradycyjni katolicy nie chcą zmierzyć się z tym rosnącym zagrożeniem we własnych szeregach, wolą zamiatać sprawę pod dywan, na co właśnie liczą okultyści infiltrujący ich szeregi.

2 uwagi do wpisu “Magiczny sakramentalizm

  1. Chyba się coś nie zgadza.
    „Papież Pius V zwołał Sobór Trydencki”

    Sobór trydencki:
    Sobór trydencki – sobór powszechny Kościoła katolickiego, który miał miejsce w latach 1545–1563

    Po śmierci Piusa IV, Konklawe 1565–1566 wybrało kardynała Ghislieriego na papieża 7 stycznia 1566[2]. Przyjął on imię Piusa V.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s