Wigilia Niepokalanego Poczęcia N.M.P. – post ścisły

inmaculada_zurbaranPost ścisły czyli tak co do ilości jak co do jakości zachować należy: w środę popielcową, piątki i soboty Wielkiego Postu, w Suche Dni, w Wigilię Zielonych Świąt i Bożego Narodzenia, oraz 7 grudnia (7) (kan. 1252 § 2).

Post ścisły przypadający na wigilię Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny został dekretem Kongregacji Soboru z 25 VII 1957, AAS, 49 (1957), 638, przeniesiony na 7 grudnia.

za: Ks. Franciszek Bączkowicz CM, Prawo Kanoniczne. Podręcznik dla duchowieństwa, T. II (wydanie trzecie uzupełnili i przygotowali do druku Ks. Józef Baron CM i ks. Władysław Stawinoga CM), Wydawnictwo Diecezjalne Św. Krzyża w Opolu 1958, ss. 420-424.

Komentarz do kanonu nr 1258.

1917 Code of canon law commentary, By the Rev. P. Chas. Augustine O.S.B., D.D.

Nieprawym jest, aby katolik w jakimkolwiek zakresie aktywnie asystował lub uczestniczył w obrzędach religijnych niekatolików. Pasywna, fizyczna obecność może być tolerowana ze względu na konieczność np. pogrzeby, śluby itd. pod warunkiem, iż uczestnictwo takie nie niesie ze sobą groźby skandalu lub zgorszenia. W razie wątpliwości uzasadnienie uczestnictwa powinno być mocne i aprobowane przez np. lokalnego biskupa.

To tzw. communicatio in sacris activa cum acatholicis. Powodem, dla którego Matka nasza – Kościół – od zawsze zabrania uczestnictwa w obrzędach religijnych niekatolików jest dogłębne przekonanie, że tylko ona prawdziwie stanowi jedyny Kościół Chrystusa. Drugorzędnymi powodami są: quasi-aprobata niekatolickiego kultu, która wypływa z faktu samego uczestnictwa, które stanowi zewnętrzną manifestację wiary. Kolejnym powodem jest skandal, który może powstać wśród katolików, widzących świadectwo kultu i szacunku, oddawanych niekatolickim obrzędom, posługom, stanowiskom. Wreszcie na koniec, istnieje zagrożenie zgorszeniem, czy też stopniowo rosnącym religijnym indyferentyzmem, gdy wierni w swobodny i niewybredny sposób uczestniczą w heretyckich obrzędach religijnych. Sama symulacja fałszywej religii jest nie do pogodzenia z czystością katolickiej wiary. Continue reading „Komentarz do kanonu nr 1258.”

„Cóż robić w takim wypadku jeżeli brak kapłana, przed którym moglibyśmy spowiadać się często, otwierać mu swe sumienie, szukać u niego rady i wskazówki, słowem, który by stale i systematycznie wiódł nas po drodze życia doskonałego ku coraz wyższej świętości? Smutne to położenie. Jednakże miejmy nadzieję, że Bóg dobry nie odmówi nam wówczas swej łaski, i, bylebyśmy zrobili wszystko to, co od słabych sił naszych zależy, nie zabraknie nam nigdy Jego pomocy, nie zbraknie światła dla umysłu, pociechy dla serca, gdyż Opatrzność Jego czuwa nad wszystkimi i każdemu z ludzi daje tyle, ile niezbędnym mu jest dla zbawienia duszy.

Dobrze jest też w takich okolicznościach znaleźć sobie rozsądnego i cnotliwego przyjaciela, by w trudniejszych wypadkach, w wątpliwościach sumienia, móc z całą szczerością otworzyć mu swoje serce, zwierzyć się, a w zamian otrzymać radę, otuchę, zachętę. Zawsze, — powtarzamy to — ktoś drugi, bezstronnym na nas i na czyny nasze patrząc okiem, łatwiej osądzić je i sprawiedliwszy wyrok wydać może, niż my sami, choćbyśmy go doskonałością przewyższali. A przy tym, jak w każdej innej pracy, tak i w pracy nad udoskonaleniem duszy, wszelka pomoc bliźniego ma wielkie znaczenie, to też powiada Pismo święte, że brat, który bywa wspomagany od brata, jako miasto mocne (Przyp. 18, 19)”. („Bądźcie doskonałymi” na podstawie dzieła Scaramelli’ego pod tytułem „Direttorio ascetico”)

Continue reading „Ważny cytat”

Z pamiętników ks. biskupa Felińskiego (o wytrwałości w wierze katolickiej)

Z pamiętników ks. biskupa Felińskiego (o wytrwałości w wierze katolickiej)

Za Przyczyną Maryi

Przykłady opieki Królowej Różańca św.

Wytrwały

(Z pamiętnika biskupa wygnańca)

Był to marzec. Ogień palił się na kominie rzucając migotliwe światło na pokój, skromnie umeblowany. W rogu paliła się lampka przed obrazem Najświętszej Panny Częstochowskiej, a przy tym blasku obraz od czasu do czasu jaśniej był oświetlony, a sukienka i drogie kamienie wyraźniej się rysowały. Chodziłem po pokoju z koronką w ręku. Mroźny wiatr dął na dworze, chwilami słychać było dzwonek u przejeżdżających sanek, za oknem jaśniały światełka sąsiednich domków, połyskujące jak gwiazdy w ciemności. Continue reading „Z pamiętników ks. biskupa Felińskiego (o wytrwałości w wierze katolickiej)”

Uszanowanie względem rodziców – Ks. Kazimierz Naskrecki, Dekalog, Krotkie Nauki o Przykazaniach, Warszawa 1937

Spis tematów.


„A był im poddany.” (Łk. 2, 52).

Św. Jan Apostoł czyni na końcu swej ewangelii uwagę, że gdyby się chciało przedstawić wszystko, co Pan Jezus działał, czego słowem i przykładem uczył, „świat nie mógłby objąć tych ksiąg, które by się pisać miały” (Jan 21, 25). A jednak ten najdłuższy okres życia Pana Jezusa od 12-go do 30-go roku, zamknięty jest w tych kilku słowach: „pomnażał się w mądrości i w leciech i w łasce u Boga i u ludzi… a był (Marii i Józefowi) poddany” (Łk. 2, 52).

Widocznie Zbawiciel nie życzył Sobie, aby o Jego młodości więcej pisano, chciał On przede wszystkim nas pouczyć własnym przykładem, jak należy zachowywać czwarte przykazanie Boże: „Czcij ojca twego i matkę twoją”. Przykazanie to nakłada na nas potrójny względem rodziców obowiązek: uszanowania, miłości i posłuszeństwa.

W nauce dzisiejszej zastanowimy się nad pierwszym, nad uszanowaniem rodziców. Continue reading „Uszanowanie względem rodziców – Ks. Kazimierz Naskrecki, Dekalog, Krotkie Nauki o Przykazaniach, Warszawa 1937”

Eugeniusz IV. Cantate Domino – Bulla unii z Koptami

Biskup Eugeniusz, sługa sług Bożych, na wieczną rzeczy pamiątkę.

„Śpiewajcie Panu, bo wspaniale uczynił swe dzieła, głoście to na całej ziemi. Niech się raduje i cieszy mieszkanie Syjonu, bo wielki jest pośród ciebie Święty Izraela”.

Zaiste, godzi się, by Kościół Boży śpiewał i radował się w Panu wobec tak wielkiej wspaniałości i chwały Jego imienia, której najłaskawszy Bóg raczył dzisiaj dokonać. Zaiste, trzeba nam całym sercem chwalić i błogosławić naszego Zbawiciela, który każdego dnia powiększa swój Kościół. I chociaż w każdym czasie liczne i wielkie są Jego dobrodziejstwa wobec chrześcijańskiego ludu, które jaśniej od światła ukazują Jego niezmierzoną miłość dla nas, to jednak, jeśli dokładnie rozważymy, jakie i jak wielkie dobra raczyła nam uczynić Boża łaskawość w ostatnich dniach, będziemy mogli z pewnością stwierdzić, że dary Jego miłości w naszym czasie stały się liczniejsze i większe, niż w wielu poprzednich wiekach. Continue reading „Eugeniusz IV. Cantate Domino – Bulla unii z Koptami”

Co się stanie z Rzymem?

Co się stanie z Rzymem?

Korneliusz a Lapide (zm. 1637) pisząc o Rzymie czasów ostatecznych naucza, iż Rzym spotka taki sam los, jaki spotkał Jerozolimę.

„Jerozolima była najpierw pogańska pod rządami Kananeńczyków; następnie wierna pod panowaniem żydów; z kolei, chrześcijańska za czasów apostolskich; potem, ponownie pogańska pod rządami Rzymian; i wreszcie, saraceńska pod panowaniem tureckim”.

Continue reading „Co się stanie z Rzymem?”

Papieże heretycy?

Zdaniem kard. Billota, hipotetyczna możliwość papieskiej herezji nigdy nie stanie się rzeczywistością, zgodnie z obietnicą Chrystusową:

„I rzekł Pan: Szymonie, Szymonie! Oto szatan pożądał, aby was przesiał jako pszenicę. Ale ja prosiłem za tobą, aby nie ustała wiara twoja; a ty kiedyś, nawróciwszy się, utwierdzaj braci twoich” (Łk 22, 31—32). Continue reading „Papieże heretycy?”

Sens istnienia świata wg objawień Marii z Agredy (Mistyczne Miasto Boże)

MISTYCZNE  MIASTO  BOŻE, czyli  Żywot Matki Bolesnej
według doznanych objawień napisała Maria z Agredy
(ok.  1650 r.)

Wydało MICHALINEUM –  Warszawa-Struga

Poniżej przytaczam cztery pierwsze rozdziały mające największe znaczenie dla zrozumienia sensu istnienia świata. Chcącego poznać całość dzieła, gorąco zachęcam do kupienia całej książki.

ROZDZIAŁ   I

Powody, dla których Pan Bóg objawił mi życie Królowej niebios, Najświętszej Maryi Panny.

Chwalę Cię i sławię za to, najwyższy Królu, że w swym miłosierdziu i majestacie zataiłeś te wszystkie wielkie tajemnice przed mędrcami i uczonymi, a objawiłeś je mnie, swej najniższej służebnicy i najmniej pożytecznemu członkowi Twego Kościoła. Albowiem im pośledniejsze i słabsze jest narzędzie, któregoś użył do spełnienia tego dzieła, tym jaśniej pozwala to poznać i podziwiać Ciebie jako wszechmogącego Stwórcę. Widziałam tajemniczy wielki znak na niebie. Widziałam niewiastę, monarchinię, cudownie piękną królową ukoronowaną gwiazdami, przyobleczoną w słońce i z księżycem pod stopami. Aniołowie, których mi Pan przeznaczył do pomocy przy tym dziele, rzekli do mnie: „Oto jest ta szczęśliwa Niewiasta, którą widział św. Jan w swym objawieniu. W Niej ustanowione, złożone i zapieczętowane zostały cudowne tajemnice Zbawienia. Wszechmogący tak obficie napełnił tę istotę swymi łaskami, że my — duchy anielskie — podziwiamy to. Dlatego zważaj dobrze i przypatrz się uważnie Jej wzniosłym przywilejom; opisz je, bo to jest cel, dla którego tajemnica ta została ci objawiona”. Continue reading „Sens istnienia świata wg objawień Marii z Agredy (Mistyczne Miasto Boże)”

Fałszywy „Sekret z La Salette” i prawdziwe Orędzie Matki Boskiej

Wszystko wskazuje na to, iż tzw. „Sekret z La Salette” jest fałszywy.

Objawienia miały miejsce w 1846 roku. La Salette należy do diecezji Grenoble. Dlatego też objawienie z La Salette zostało poddane badaniu przez ówczesnego biskupa Grenoble Philiberta de Bruillard. Gdy usłyszał o cudownym wydarzeniu w La Salette – po raz pierwszy dnia 5 października 1846 roku, a więc 14 dni po Objawieniu, od proboszcza Melin z Corps – powołał dwie komisje, składające się z kanoników katedralnych i profesorów seminarium duchownego. Miały one zbadać i sprawdzić szczegółowo Objawienie. On sam tym badaniom przewodniczył. Wysłał wszystkie dokumenty i wyniki badań do Rzymu i otrzymał za swoje surowe i mądre badanie wyraźną pochwałę (źródło: Treść orędzie z La Salette).

W wyniku tego dnia 19 września 1851 roku mógł obwieścić światu:

„Objawienie się Najświętszej Maryi Panny dwojgu pastuszkom na jednej z gór należących do łańcucha Alp, położonej w parafii La Salette, dnia 19 września 1846 roku, posiada w sobie wszystkie cechy prawdziwości i  wierni mają uzasadnione podstawy uznać je za niewątpliwe i pewne”. Continue reading „Fałszywy „Sekret z La Salette” i prawdziwe Orędzie Matki Boskiej”

Treść prawdziwego Orędzia z La Salette

Treść prawdziwego Orędzia z La Salette

Było to dnia 19 września 1846 roku, w sobotę, w dzień poprzedzający Święto Siedmiu Boleści Maryi. Słoneczny ranek zagościł w kotlinie La Salette. Dwoje pastuszków, Maksymin i Melania, wypędzają swoje stado zygzakowatą drogą po zboczu Planeau pod górę, na pastwisko w granicach gminy La Salette. Nie domyślają się, że prowadzi ich tajemnicza dłoń. Piotr Selme, gospodarz, u którego w tym tygodniu Maksymin jest na służbie, przez całe przedpołudnie kosi trawę w pobliżu dzieci pasących stada.  Continue reading „Treść prawdziwego Orędzia z La Salette”

Tajemnica Izraela na tle historii

Powyższy artykuł jest streszczeniem książki ks. Juliusza Meinveille’a zatytułowanej Le Judaisme dans le Mystere de l’Histoire (1936), przygotowanym przez ks. Michała Crowdy’ego i poprawionym przez ks. Kennetha Novaka. „Angelus”, kwiecień 1997, ss. 6–26. Tłumaczenie: Adam Branicki.


Nie da się zaprzeczyć, że zagadnienie narodu żydowskiego jest tyleż trudne, co fascynujące. Trudne, gdyż naród ten jest obecny w całej historii, zarówno boskiej, jak i ludzkiej. Nie ma takiego okresu historycznego, o którym możnaby napisać z pominięciem Żydów. Autor Jezusa widzianego oczami wędrującego żyda (Editions Fleg, s. 177) pisze, że „historia zna dwie tajemnice. Tajemnicą jest Jezus, tak jak tajemnicą jest Izrael! Czy muszę mówić, co powstanie, gdy złożymy razem te dwie tajemnice? Tajemnica trzecia, jeszcze bardziej niezgłębiona niż dwie poprzednie!”. Continue reading „Tajemnica Izraela na tle historii”

Jacek Bartyzel i żydowska kabała

Profesor Bartyzel o filozofii Józefa Marii Hoene Wrońskiego:

„Był bowiem Jerzy Braun człowiekiem, myślicielem i twórcą, który przez lat kilkadziesiąt, od chwili zapoznania się z dziełem największego polskiego filozofa – jedynego, którego nazwisko można wymieniać jednym tchem z Platonem, Arystotelesem, Akwinatą, Kantem czy Husserlem – Józefa Marii Hoene Wrońskiego – miał w tej gigantycznej myśli i wizji „archimedesowy” punkt oparcia dla wszystkich własnych idei i koncepcji twórczych”. (źródło: Rafał Łętocha, „Oportet vos nasci denuo”. Myśl społeczno-polityczna Jerzego Brauna, Zakład Wydawniczy ‘NOMOS’, Kraków 2006, s. 336.)

Dla Pana Bartyzela Hoene Wroński to największy polski filozof, którego zestawia z Platonem i Arystotelesem.

Czym jest filozofia Hoene Wrońskiego? To żydowska kabała. Continue reading „Jacek Bartyzel i żydowska kabała”

Konspiracje – fragmenty z pracy pt. „Ustrój narodowy”, Adam Doboszyński

Konspiracje – fragmenty z pracy pt. „Ustrój narodowy”, Adam Doboszyński

POSTAWIENIE PROBLEMU

Z góry jedno zastrzeżenie: mówić będę o konspiracji dobrowolnej, stosowanej w warunkach, w których kry­cie się nie stanowi konieczności, jak w wypadku np. spisku, lecz jest formą organizacyjną obraną świadomie ze względu na wrodzoną ludziom skłonność do otaczania się atmosferą tajemniczości. Spi­ski, sprzysiężenia, konspiracje zawiązywane celem obalenia władzy, względnie przeprowa­dzenia jakiejś akcji wbrew woli czynników rządzących, zawsze na świecie były i będą; bywają w życiu często sytuacje, w któ­rych tajemnica stanowi nieod­zowny warunek działania. Kon­spiracje tego rodzaju mogą być etycznie dodatnie lub ujemne, zależnie od celu, który sobie stawiają. Spi­sek zawiązany celem obalenia wybitnie krzywdzącej władzy należy nieraz oceniać bardzo wysoko pod względem moral­nym. Continue reading „Konspiracje – fragmenty z pracy pt. „Ustrój narodowy”, Adam Doboszyński”