Przygotowanie świata na przyjście Lucypera

Lata 70 oraz 80 to rozkwit filozofii New Age na Zachodzie. Ukazuje się wtedy wiele książek w których ideolodzy okultystycznej Nowej Ery jawnie prezentują swoją pogańską doktrynę oraz plany w stosunku do ludzkości. Dzisiaj doktryna ta zamaskowana jest pod hasłem „zrównoważonego rozwoju”. Przyjrzyjmy się więc na czym „zrównoważony rozwój” polega, oraz do czego ostatecznie prowadzi. Czytaj dalej„Przygotowanie świata na przyjście Lucypera”

Reklamy

Sąd nad książętami ziemi…

Objawienia Świętej Brygidy Szwedzkiej – Księga Ósma

Rozdział 56

…Następnie zobaczyłam, że owe trzy rzeczy, to znaczy Cnota, Prawda, Sprawiedliwość, były równe Sędziemu, który wcześniej mówił. I usłyszałam głos jakby herolda mówiącego: „O wy, wszystkie nieba wraz z wszystkimi planetami, zamilknijcie! Wy wszyscy, szatani, którzy jesteście w ciemnościach, posłuchajcie! I wy wszyscy pozostali, którzy trwacie w mrokach, otwórzcie uszy! Bowiem Najwyższy Władca pozwala wam usłyszeć sąd nad książętami ziemi”. To, co zaraz potem ujrzałam, nie było materialne, lecz duchowe. Moje oczy i moje uszy duchowe otwarły się na słuchanie i widzenie.  Czytaj dalej„Sąd nad książętami ziemi…”

Sobór Watykański nie ogłosił dogmatu o nieomylności papieskiej. Herezja „tylko ex cathedra”. Biblioteka ’58 do pieca!

Chrystus ustanowił w Kościele potrójny urząd: 1. uświęcania (władza kapłańska), 2. nauczania (władza nauczycielska), 3. oraz rządzenia (władza pasterska/królewska). Kościół w sposób nieomylny sprawuje zarówno urząd nauczania (władza wiązania rozumu wiernych w sprawach wiary i moralności), oraz urząd rządzenia (władza kierowania wolą wiernych w sprawach dyscypliny Kościoła). Nas w tym miejscu interesuje urząd nauczycielski – MAGISTERIUM KOŚCIOŁA. Czytaj dalej„Sobór Watykański nie ogłosił dogmatu o nieomylności papieskiej. Herezja „tylko ex cathedra”. Biblioteka ’58 do pieca!”

Błąd co do chrztu. Wątpliwe sakramenty

Jakiś czas temu opublikowałem na stronie tekst o nieważności chrztów szafowanych w sekcie novus ordo (soborowym kościele). Tekst ten został przeze mnie już usunięty, ponieważ był błędny. Przyczyną popełnionego przez mnie błędu było opieranie się na przekłamanym tłumaczeniu listu Apostolicae curae Leona XIII dostępnym na stronie Rodzina katolicka. Co ciekawe owo tłumaczenie zostało już ze strony usunięte. Czytaj dalej„Błąd co do chrztu. Wątpliwe sakramenty”

Ciekawa wizja Katarzyny Emmerich

Ziemię widziałam jak zaokrągloną płaszczyznę, okrytą mrokiem i ciemnościami. Wszystko na niej usychało i było bliskie wymarcia. Widziałam to na niezliczonych konkretnych przykładach wszelkich stworzeń: w drzewach, krzewach, roślinach, kwiatach i polach. Wysychać zdawała się również woda w strumieniach, studniach, rzekach i morzach; wyglądało to tak, jakby cofała się do swych źródeł. Wędrowałam po opustoszałej ziemi i widziałam rzeki wyglądające jak wąskie strużki, morza jak czarne otchłanie, w których tylko w środku widać było tu i ówdzie resztki wody. Wszędzie rozciągał się brudny, gęsty szlam, w którym tkwiły rozmaite potworne zwierzęta i walczące ze śmiercią ryby. Zawędrowałam tak daleko, że mogłam wyraźnie rozpoznać brzeg morza, do którego wrzucono świętego papieża Klemensa (chodzi o Morze Czarne – Szymon). Widziałam też ponure, smutne miejsca i mnóstwo ludzi w stanie zepsucia. Na pustynnej, bezwodnej ziemi widziałam coraz więcej mrocznych ludzkich uczynków. Widziałam wiele okropności ze wszystkimi szczegółami. Rozpoznałam Rzym, zobaczyłam też ucisk Kościoła i obniżenie się poziomu jego wewnętrznego i zewnętrznego życia. Czytaj dalej„Ciekawa wizja Katarzyny Emmerich”

Kościół katolicki nigdy nie uznał istnienia państwa „Izrael”. Syjonistyczny twór nie ma prawa istnieć.

Kościół katolicki nigdy nie uznał istnienia państwa „Izrael”. Syjonistyczny twór nie ma prawa istnieć.

Publikuję ciekawy tekst o stosunku Kościoła katolickiego (prawdziwego Kościoła katolickiego, tj. Stolicy Apostolskiej rządzonej przez papieża Piusa XII) do żydowskiego państwa położonego w Palestynie.

Kilka moich uwag:

Jak widzimy państwo określane dzisiaj jako „Izrael” nie ma prawa istnieć — nigdy bowiem nie zostało uznane przez prawowitego Namiestnika Jezusa Chrystusa na ziemi.

Relacja Sokołowa jest dla mnie niewiarygodna i nie potwierdzona przez stronę Kościelną.

Czytelnikom bloga również nie trzeba przypominać, iż po wyrzuceniu Piusa XII z Rzymu w październiku 1958 roku Watykanem nie rządził już Kościół i Namiestnicy Chrystusa, ale lucyperiańska sekta oraz kolejni antypapieże, od Jana XXIII licząc. 

Szymon Klucznik


Słowami: „Będziemy dobrymi sąsiadami” papież Benedykt XV zakończył audiencję, jaką 4 maja 1917 roku udzielił Nahumowi Sokołowowi, londyńskiemu przedstawicielowi Światowej Organizacji Syjonistycznej. Audiencja trwała czterdzieści pięć minut. W telegramie wystosowanym przez Sokołowa do przewodniczącego ŚOS Chaima Weizmana czytamy, że papież „wyraził swą całkowitą sympatię” dla odbudowy żydowskiej ojczyzny. Nie widział też problemu dotyczącego miejsc świętych, których status ma zabezpieczyć międzynarodowe porozumienie. Trzy dni wcześniej Sokołow spotkał się z watykańskim sekretarzem stanu, kardynałem Gasperim. Ten był jeszcze bardziej serdeczny: „Zapewniam, że ze strony Kościoła nie napotkacie żadnego sprzeciwu… Jesteśmy szczęśliwi, że przywrócony zostaje kraj Izraela”. Czytaj dalej„Kościół katolicki nigdy nie uznał istnienia państwa „Izrael”. Syjonistyczny twór nie ma prawa istnieć.”

Psalm XXVI

Zamyka w sobie Psalm dzięki człowieka dobrego za wybawienie przeszłe, i modlitwę, aby go Bóg raczył bronić od nieprzyjaciół dusznych: ażeby przyszedł potem do królestwa Bożego.

Psalm Dawidowi, pierwej niźli był pomazany.

1 Pan oświecenie moje, i zbawienie moje, kogóż się będę bał? Pan obrońca żywota mego, kogóż się będę lękał?

2 Gdy się przybliżają na mię szkódnicy, aby żarli ciało moje: którzy mię trapią, nieprzyjaciele moi, sami zemdleli i upadli.

3 Choćby stanęły przeciwko mnie wojska, nie będzie się bało serce moje: choćby powstała przeciwko mnie bitwa, w tym ja nadzieję pokładać będę.

4 O jednę prosiłem Pana, téj szukać będę: abych mieszkał w domu Pańskim po wszystkie dni żywota mego: abych patrzył na rozkosz Pańską i nawiedzał kościół jego.

5 Albowiem skrył mię w przybytku swoim: we dni złe obronił mię w skrytości przybytku swego: na skale wywyższył mię. Czytaj dalej„Psalm XXVI”

Nauka katolicka a darwinizm

Ks. Marian Morawski, Dogmat Łaski. 19 wykładów o „porządku nadprzyrodzonym”. Z papierów pośmiertnych Autora. Kraków 1924 (fragmenty)

Od początku, czyli od pierwszej chwili swego istnienia, rodzaj ludzki został wyposażony darami nadprzyrodzonymi. Stwierdzenie tego faktu jest tym ważniejsze, że w dzisiejszym świecie naukowym panuje pogląd wprost przeciwny. Dzisiejszy pogląd ewolucyjny suponuje (choć bez powodu), że pierwotny stan rodzaju ludzkiego był dziki, graniczący nawet ze zwierzęcością, a według materialistów zupełnie zwierzęcy; z tego stanu ludzkość powoli dopiero miała się dźwigać aż do dzisiejszego stopnia rozwoju. – Moi Panowie, w teorii ewolucjonizmu niewątpliwie coś prawdy się zawiera. Owszem, można powiedzieć, że i Pan Bóg jest w pewnej mierze ewolucjonistą, dawszy bowiem stworzeniom swoim możność zdziałania tego, co leży w zakresie ich zdolności i sił wrodzonych, pozostawia im możność kształcenia i doskonalenia się samodzielnie w sferze odpowiadającej ich naturze. To dobro, które stworzenie (z pomocą Bożą), o własnych siłach sprawuje, więcej chwały Bogu oddaje, aniżeli to, w co je Stwórca sam wyposaża, bo mądrość, dobroć i potęga Boża więcej się objawiają przez możność działania stworzeniom użyczoną, niż gdyby Bóg sam bezpośrednio wszystko w nich sprawował. Przykładem takiej ewolucji przez Boga zamierzonej jest świat materialny, który niewątpliwie stworzony został w stanie bez porównania niższym, elementarnym i chaotycznym. (Pismo św. nazywa go tohu wabohu: „a ziemia była pusta i próżna” – Ks. Rodz. 1, 2). Czytaj dalej„Nauka katolicka a darwinizm”

O Papieżu wątpliwym (wątpliwie wybranym)

O Papieżu wątpliwym (wątpliwie wybranym)

P. Christiano Pesch S. J.

Jako że Kościół – z ustanowienia Chrystusa – jest społecznością z istoty swej widzialną i winien mieć widzialną głowę, ten tylko może być uważany za prawnie wybranego papieża, który został wybrany w ten sposób, że bez wątpliwości ważność jego wyboru może zostać rozpoznana. Stąd  też tak długo, jak pozostaje wątpliwość co do tego, czy dokonano prawnego wyboru, czy nie, ten, kto został wybrany, nie jest papieżem, albowiem „papież wątpliwy jest uważany za nie-papieża”. (Bellarminus, O soborach, 2, 19; odp. na zarzut (ze strony stanowiska) Gersona). „W czasach Soboru w Konstancji było trzech rzekomych papieży […] Stąd też zdarzyć się mogło tak, że żaden z nich nie był papieżem pewnym, a więc nie był papieżem [po prostu], ponieważ żaden z nich nie został do tamtego czasu zaakceptowany wystarczającym przyzwoleniem Kościoła. (Suarez, Obrona prawdy katolickiej, 3, 18, 7). Czytaj dalej„O Papieżu wątpliwym (wątpliwie wybranym)”

Psalmy złorzeczące

Zachęcam wszystkich katolików integralnych do odmawiania Psalmów złorzeczących przeciw wrogom Kościoła świętego.

PSALM 58. (u Żydów 59).

Eripe me de inimicis meis

Od nieprzyjaciół moich wyrwij mnie o Boże!

Niech mnie Twe święte ramie przeciw nim wspomoże.

Wyrwij mnie, Panie, od tych, co nieprawość broją,

A i od mężów krwawych wybaw duszę moją.

Bo oto na mą duszę sidła zastawili

Przeciwnicy potężni, na mnie się zmówili. Czytaj dalej„Psalmy złorzeczące”

Ważny cytat

„W życiu Jezusa Chrystusa na ziemi były dwa wielkie dni triumfu, kiedy był On rozpoznany jako Mesjasz i Król: Święto Objawienia, które było w jakimś sensie świętem poranka, zgotowanym Jezusowi Chrystusowi przez przybyłe narody, reprezentowane w osobach Magów, i Niedziela Palmowa, która była świętem wieczoru, gdy Jezus Chrystus przyszedł do Jerozolimy, otrzymując uznanie Izraela. A oto po dziewiętnastu wiekach wierności wielkie święto Trzech Króli zostało zapomniane przez narody i ich przywódców, którzy odrzucili Jezusa Chrystusa i Jego Kościół. Pozwólcie mi więc ucieszyć się pod wieczór życia Kościoła wielkim świętem Niedzieli Palmowej i nieoczekiwanym wybuchem okrzyków uznania starego narodu Jakuba. Pozwólcie mi pozdrowić i śpiewać o tym dniu, kiedy drzwi synagogi otworzą się dla triumfalnego wejścia Mesjasza, którego tak długo ten naród oczekiwał i nie uznawał. Pozwólcie mi chwalić ten dzień, kiedy reszta Izraela rozwinie swoje płaszcze na drodze Chrystusa i Jego Kościoła, kiedy powietrze będzie przepojone zapachem tej Krwi, która tym razem spłynie jak deszcz miłości na Izrael i jego dzieci. O dniu Palmowy, powstań nad Kościołem!… Jerozolimo, Jerozolimo, jakże bardzo chciałem zgromadzić twoje dzieci jak kokosz gromadzi pisklęta pod swoje skrzydła (por. Mt 23,37), ale tym razem pragnę, o Jerozolimo, abyś rzuciła się pod moje skrzydła. Hosanna i chwała wieczna Jezusowi Chrystusowi na wysokości niebios i w Kościele, gdzie Izrael po długiej nieobceności odnalazł swego Mesjasza i swego Króla” . (ks. Lehman (1836-1915), Les Nations frémissantes)

Czytaj dalej„Ważny cytat”

FAQ – czyli najczęściej zadawane pytania

  1. Dlaczego „papież Franciszek” nie jest papieżem Kościoła katolickiego?
  2. Dlaczego „papież-heretyk” nie jest papieżem Kościoła katolickiego?
  3. Co jeśli papież jest heretykiem?
  4. Czy papież jest nieomylny tylko gdy naucza ex cathedra?
  5. Czy soborowi „papieże” to heretycy formalni?
  6. Czy to znaczy, iż obecnie papieża nie ma i mamy okres sede vacante?
  7. Gdzie jest papież?
  8. Czy w historii Kościoła byli „papieże-heretycy”? Czy papieże Liberiusz, Honoriusz oraz Jan XXII byli heretykami?
  9. Czy „papież-heretyk” traci urząd oraz jurysdykcję?
  10. Kto jest papieżem Kościoła katolickiego?
  11. Czy jawny heretyk jest członkiem Kościoła i może pełnić w nim jakikolwiek urząd kościelny?

Ostatnia aktualizacja: 19.02.2017 r. Czytaj dalej„FAQ – czyli najczęściej zadawane pytania”

Aktualnym papieżem Kościoła katolickiego jest Pius XII. Pius XII żyje – został wyrzucony z Rzymu w 1958 roku!

Aktualnym papieżem Kościoła katolickiego jest Pius XII. Pius XII żyje – został wyrzucony z Rzymu w 1958 roku!

Od kilku już lat na stronie „Dla katolików rzymskich integralnych” głosimy, iż soborowy kościół, uznawany przez zwiedzionych katolików za Kościół katolicki, nie jest Kościołem katolickim, jego hierarchia nie jest hierarchią Kościoła katolickiego, a głowa tego kościoła nie jest głową Kościoła katolickiego – nie jest papieżem.

Ponadto z całym przekonaniem dodajemy, iż, ponieważ Kościół żadnej ze swoich cech utracić nie może, a jedną z tych cech jest apostolskość Kościoła, musi Kościół posiadający cechę apostolskości trwać widzialnie na tym świecie – zatem musi gdzieś żyć prawdziwy papież Kościoła katolickiego, nawet jeśli nie wiemy gdzie i kim on jest.

Stąd nasza integralnie katolicka, dla tak wielu kontrowersyjna, konkluzja teologiczna, iż papież Pius XII musi posiadać legalnych następców w prymacie św. Piotra – w przeciwnym bowiem razie Kościół apostolski zostałby zniszczony.

O ile sama konkluzja jest oczywiście prawdziwa, o tyle nasze założenia, mówiące o wyborze nieznanego papieża na konklawe w 1958 roku, po śmierci Piusa XII, są błędne. Czytaj dalej„Aktualnym papieżem Kościoła katolickiego jest Pius XII. Pius XII żyje – został wyrzucony z Rzymu w 1958 roku!”