Umiłowani słudzy lucyfera

Wśród wielu zwiedzionych katolików ukształtowane zostało błędne przekonanie jakoby w dokumentach tzw. „Soboru Watykańskiego II” nie znajdowała się żadna herezja ani błędna nauka. Cała rzesza autorytetów każe nam dzisiaj wierzyć, iż nauczanie „Soboru Watykańskiego II” jest katolickie, a jedynie późniejsza interpretacja dokonana przez modernistyczną hierarchię jest zerwaniem z ciągłością nauki katolickiej.

la-salette_po-owocach-ich-poznacie-ich-mt-716_novusordowatch-org_banner11

Czytaj dalej„Umiłowani słudzy lucyfera”

Obowiązek wiary – obowiązek katolicyzmu integralnego

Kościół, który naucza błędu, nie jest i nie może być Kościołem założonym przez Jezusa Chrystusa — nie jest Kościołem katolickim.

Kto jest katolikiem?

Papież Pius XII encyklika „Mystici Corporis Christi

„Do członków Kościoła tylko tych zaliczyć można, którzy są ochrzczeni i wyznają prawdziwą wiarę i ani sami nie wyłączyli się na swe nieszczęście z jedności Ciała, ani też dla bardzo ciężkich przewinień nie zostali z niej wykluczeni przez prawowitą władzę. (…) Jak tedy w prawdziwym związku wiernych istnieje tylko jedno Ciało, jeden Duch, jeden Pan i jeden Chrzest, tak też może być tylko jedna wiara. (…) Ci więc, którzy różnią się wiarą nie mogą żyć w tym samym Ciele, ani też być ożywieni jednym jego Bożym Duchem. (…) Schizma, herezja i apostazja – samo przez się odłącza od Kościoła”.

Katechizm kard. Gasparriego

2. Kto się nazywa i jest chrześcijaninem?

Chrześcijaninem nazywa się i jest ten, kto przyjął sakrament chrztu, przez który wchodzi się do Kościoła Chrystusowego.

3. A kto jest chrześcijaninem w znaczeniu ściślejszym i pełnym?

W znaczeniu ściślejszym i pełnym chrześcijaninem jest człowiek ochrzczony, który wyznaje prawdziwą i całą wiarę Chrystusową, czyli katolik; jeżeli przy tym zachowuje prawo Chrystusowe, wówczas jest dobrym chrześcijaninem.

Czytaj dalej„Obowiązek wiary – obowiązek katolicyzmu integralnego”

Moderniści tradycji katolickiej

Ponieważ nie przyjęli miłości prawdy ku swemu zbawieniu, dlatego pośle im Bóg działanie błędu, które ich przywiedzie do uwierzenia kłamstwu, aby sądzeni byli wszyscy ci, co nie uwierzyli prawdzie, ale przystali na nieprawość” (2 Tes. 2, 10-12).

W psychiatrii istnieje teoria poznawania rzeczywistości oraz dążenia do prawdy która bazuje na koncepcji „mapy świata”. Koncepcja ta zakłada, iż każdy człowiek w swoim rozumie posiada tzw. mapę rzeczywistości, która jest zbiorem zasad, przekonań, tego, co człowiek uznaje za prawdę, co za kłamstwo. Celem życia każdego człowieka jest ciągłe dążenie do prawdy i odrzucanie kłamstwa, ciągła modernizacja mapy rzeczywistości, po to, aby mapa odzwierciedlała jak najpełniej obiektywną rzeczywistość.

Katolik nie jest wolnomyślicielem

Katolik jednak nie może modernizować swojej mapy rzeczywistości ponieważ posiada doskonałą, pełną i najprawdziwszą mapę świata. Tą mapą dla katolika jest Depozyt Prawdy, który Nasz Pan Jezus Chrystus objawił od Ojca i który przekazał Apostołom i ich prawowitym następcom (Katechizm kard. Gasparriego, 14), pouczając ich, iż każdy kto uwierzy będzie zbawiony, a kto nie uwierzy, kto nie przyjmie tej „mapy z nieba”, sam siebie potępia (Mk. 16, 16). Czytaj dalej„Moderniści tradycji katolickiej”

Wolność sumienia, wolność wyznania – masońskie herezje Wojtyły

Nauka Kościoła Katolickiego

Papież Grzegorz XVI w encyklice „Mirari vos” z roku 1832:

240px-Gregory_XVI„…Kościół jest dzisiaj zagrożony następnym złem, którym jest indyferentyzm religijny (obojętność względem prawdziwej religii), który szerzy się podstępem w społeczeństwie poprzez wykolejonych ludzi. Błąd polega na tym, że zbawienia można podobno dostąpić w jakiejkolwiek religii dopóki ludzie zachowują się sprawiedliwie i uczciwie… Z tego to zatrutego źródła indyferentyzmu pochodzi owa fałszywa i absurdalna maksyma, albo raczej majaczenie, że wolność sumienia winna być nadana i zagwarantowana każdemu… zupełna swoboda przekonań szerzy się na zagładę życia nadprzyrodzonego jak też dobra wspólnego… jeżeli się odejmie ludziom wszelkie hamulce, które by im nie pozwalały schodzić ze ścieżek prawdy, natura ich skłonna do złego wtrąci ich w przepaść…”. Czytaj dalej„Wolność sumienia, wolność wyznania – masońskie herezje Wojtyły”

101 herezji antypapieża Jana Pawła II

Herezje Jana Pawła II

Nauka Kościoła Świętego

Kościołowi katolickiemu brak jedności. Kościół katolicki jest chrześcijańską jednością.
Dzieci mogą być zbawione bez chrztu. Dzieci potrzebują chrztu do zbawienia.
Muzułmanie wyznają Boga Prawdziwego. Tylko katolicy mogą wyznawać Boga.
Sekty heretyckie posiadają posłanie apostolskie. Tylko Kościół spełnia posłanie apostolskie.
Duch Św. używa sekt jako środków zbawczych. Duch Św. nie daje heretykom życia.
Musimy modlić się z heretykami o jedność. Jeśli ktoś modli się z heretykami – jest heretykiem.
Wolność sumienia jest prawem człowieka. Wolność sumienia jest szaleństwem (Grzegorz XIII)
Heretycy są chrześcijanami. Tylko katolicy mogą być chrześcijanami.
Każdy człowiek jest złączony z Chrystusem. Chrystus nie znajduje się w każdym człowieku. Czytaj dalej„101 herezji antypapieża Jana Pawła II”

Fragment książki ks. prof. Michała Poradowskiego „Problemy II Soboru Watykańskiego”

Problemy II Soboru Watykańskiego

„Ogromna większość dygnitarzy Kościoła katolickiego wstąpiła do masonerii w latach 1956-1960, a więc w przededniu Drugiego Soboru Watykańskiego (DSW), dlatego też znaczna ilość ojców soborowych to masoni, działający niewątpliwie na Soborze według masońskiej ideologii i według konkretnych zleceń lóż, do których przynależeli. „

Drugi Sobór Watykański rozpoczął swe obrady kiedy zaistniało już niebezpieczeństwo ewentualnej wojny nuklearnej. Szybkie zastosowanie energii nuklearnej do celów wojennych, a więc do fabrykowania bomb atomowych spowodowało zaniepokojenie na całym świecie możliwego zniszczenia wszystkich cywilizacji, a nawet w ogóle życia biologicznego na planecie Ziemi. Zrzucona bomba atomowa na Nagasaki (Japonia), pod koniec drugiej wojny światowej i jej przeraźliwe skutki potwierdziło te przypuszczenia, stąd też, nic dziwnego, że rozpoczęto rewizję dotychczasowej polityki międzynarodowej, szukając rozwiązań pokojowych, a nie wojennych, jak to było dotychczas w ciągu niemal całej historii. Zrozumiano, że w ewentualnej wojnie atomowej nie będzie zwycięzców i zwyciężonych, lecz powszechne zniszczenie, stąd też nic dziwnego, że masoneria – podobnie jak inne stowarzyszenia międzynarodowe – rozpoczęła akcję zbliżenia się do swych dawnych przeciwników, a głównie do Kościoła katolickiego, w poszukiwaniu rozwiązań wszelkich ewentualnych konfliktów na drodze pokojowej. Niestety, masoneria me wyrzekła się swego prozelityzmu, lecz wręcz przeciwnie, gdyż przenikając do środowiska kościoła katolickiego usiłowała nadal pozyskać autorytety Kościoła dla swych postulatów. Czytaj dalej„Fragment książki ks. prof. Michała Poradowskiego „Problemy II Soboru Watykańskiego””

Pius XI Encyklika „Mortalium animos” O popieraniu prawdziwej jedności religii

Do Czcigodnych Braci Patriarchów, Prymasów, Arcybiskupów, Biskupów i innych Arcypasterzy, którzy żyją w zgodzie i łączności ze Stolicą Apostolską.

Czcigodni Bracia, pozdrowienie Wam i błogosławieństwo Apostolskie!

Dusz ludzkich może nigdy jeszcze nie przenikało tak silne pragnienie wzmocnienia i spożytkowania ku dobru wspólnemu społeczeństwa ludzkiego tych węzłów braterstwa, które nas z powodu jednego i tego samego pochodzenia i tej samej natury jak najściślej łączą, jak to, które zauważyć możemy właśnie w naszych czasach. Ponieważ narody nie mogą jeszcze w całej pełni cieszyć się dobrodziejstwami pokoju, ponieważ, przeciwnie, tu i tam odżywają dawne i powstają nowe waśnie, powodujące powstania i wojny domowe, ponieważ nadto nie udaje się rozwiązać całego szeregu spraw spornych, dotyczących spokoju i dobrobytu narodów, o ile ci, w których ręku spoczywa kierownictwo i ster państw, nie poświęcą się zgodnie temu zadaniu, łacno zrozumieć – tym bardziej, skoro nie ma różnicy zdań co do jedności rodzaju ludzkiego – dlaczego tak wiele ludzi pragnie, by w imię tego braterstwa, które obejmuje wszystkich, rozmaite narody coraz to ściślej się zespoliły. Czytaj dalej„Pius XI Encyklika „Mortalium animos” O popieraniu prawdziwej jedności religii”

Modernizm jako system nowej, lucyferiańskiej religii

„Moderniści chcieli pogodzić Kościół z cywilizacją współczesną, ale, niestety, nie w duchu Kościoła, lecz przeciwnie, z obaleniem wszystkich fundamentalnych podstaw katolicyzmu” – skutki modernizmu i charakter nowej religii, projektowanej przez modernisów, tłumaczy ks. Stanisław Miłkowski.

W programie modernistów, wystosowanym do Papieża Piusa X w odpowiedzi na encyklikę ich potępiającą, czytamy: „Ojcze, słuchaj nas, dajemy Ci sposób bardzo skuteczny, odzyskania w świecie siły moralnej, którą Kościół, niestety, utracił!”. W innym znowu miejscu, w „rozważaniach nad aktualnymi kwestiami” jeden z najwybitniejszych modernistów ks. Loisy powiada: „Ja pracowałem nad sprowadzeniem doskonalszego światła na kraj nasz (Francję), a nawet powiem na ludzkość całą”. Czytaj dalej„Modernizm jako system nowej, lucyferiańskiej religii”

Modernistyczny kościół szatana

Reforma, jaką chcą wprowadzić moderniści w Kościele, nie jest reformą, ale zburzeniem starego Kościoła i stawianiem nowego na całkiem innych zasadach. Wszelkie oświadczanie ze strony modernistów, iż chcą Kościołowi katolickiemu iść z pomocą przeciw atakom nowoczesnej kultury jest albo udanym, albo jeśli jest szczerym, to nie widzą zgubnych konsekwencji, do jakich ich system doprowadziłby Kościół katolicki.

Kościół, któryby powstał na zasadach modernistycznych, jeśli w ogóle te zasady mogą stworzyć konkretną społeczność religijną, co jest rzeczą bardzo wątpliwą, nie byłby już Kościołem Chrystusowym, ale tworem XX wieku, opartym na zasadach częściowo protestanckich, a głównie na dzisiejszych u wielu światopoglądach agnostycyzmu, pozytywizmu, z przymieszką mistycznych marzeń. Czytaj dalej„Modernistyczny kościół szatana”

Kulisy śmierci Jana Pawła I

Prezentujemy naszym czytelnikom fragmenty z książki „Watykan zdemaskowany”, byłego współpracownika FBI, Paul’a L. Williams’a. Bazując na materiałach FBI oraz CIA Williams kreśli rzeczywisty obraz zasiadających w Watykanie od 1958 roku Antypapieży.

Książka dostępna w formacie PDF

Jan Paweł I

1racou33.vichan

26 sierpnia 1978 roku o godz. 18.05 kardynałowie wybrali nowego papieża. Został nim słynący z pogody ducha i łagodnego charakteru Albino Luciani. Było to jedno z najkrótszych konklawe w historii. Czytaj dalej„Kulisy śmierci Jana Pawła I”

Poczet antypapieży – Jan XXIII i Paweł VI

Poczet antypapieży – Jan XXIII i Paweł VI

Prezentujemy fragmenty z książki „Watykan zdemaskowany”, byłego współpracownika FBI, Paul’a L. Williams’a. Bazując na materiałach FBI oraz CIA Williams kreśli rzeczywisty obraz zasiadających w Watykanie od 1958 roku Antypapieży.

Książka dostępna w formacie PDF

Jan XXIII

Jan XXIII koniecznie chciał otrzymać kapelusz kardynalski z rąk masona, socjalisty Vincenta Auriola, który według słów licznych wielkich mistrzów Masonerii, inicjował Jana XXIII w Paryżu.
Jan XXIII koniecznie chciał otrzymać kapelusz kardynalski z rąk masona, socjalisty Vincenta Auriola, który według słów licznych wielkich mistrzów Masonerii, inicjował Jana XXIII w Paryżu.

Czytaj dalej„Poczet antypapieży – Jan XXIII i Paweł VI”

Herezje JP2 – część pierwsza: „Przekroczyć Próg Nadziei”

JP2: Muzułmanie czczą Jedynego Prawdziwego Boga
Grzegorz XVI: Tylko Katolicy czczą Jedynego Prawdziwego Boga

JP2: Żydzi są naszymi starszymi braćmi w wierze
Grzegorz I: Żydzi odrzucili Jedyną Wiarę Jezusa Chrystusa

JP2: Ekumeniczne Sobory nie muszą bronić prawdy.
Pius II: Ekumeniczne Sobory muszą bronić prawdy. Czytaj dalej„Herezje JP2 – część pierwsza: „Przekroczyć Próg Nadziei””

Karol Wojtyła i jego „Maryjność”

Zmiażdżona głowa węża

JP2, audiencja generalna, styczeń 1996: „Obecnie komentatorzy są zgodni w uznawaniu, że tekst księgi Rodzaju, według oryginalnego Hebrajskiego, działanie wobec węża przypisuje nie bezpośrednio „Niewieście”, ale Jej potomstwu”.

JP2, audiencja generalna, maj 1996: „… wersja ta nie odpowiada tekstowi hebrajskiemu, zgodnie z którym to nie niewiasta, lecz jej ród, jej potomek podepcze głowę węża. Tekst ten nie przypisuje zatem zwycięstwa nad szatanem Maryi, lecz Jej Synowi.”

Pius IX, 23 kwietnia 1845: „… Najświętsza Dziewica, Swoimi Niepokalanymi stopami, miażdży jego głowę”.

św. Pius X, 8 września 1903: „Maryjo, która miażdżysz głowę węża”

Pius XII, 26 lipca 1954: „Niepokalana miażdży swoimi stopami piekielnego węża” Czytaj dalej„Karol Wojtyła i jego „Maryjność””