Herezja ewolucjonizmu zawarta w encyklice Piusa XII Humani generis

Pius XII, Humani generis (12 sierpnia 1950)

„Zostaje jeszcze przemówić nieco o zagadnieniach, które choć należą do nauk pozytywnych, wiążą się w mniejszym lub większym stopniu z prawdami wiary chrześcijańskiej. Wielu bowiem domaga się stanowczo, aby religia katolicka jak najwięcej uwzględniała te nauki, co niewątpliwie zasługuje na pochwałę, jeśli tylko chodzi o fakty istotnie udowodnione. Z ostrożnością wszakże należy postępować przy hipotezach, choć uzasadnionych w pewien sposób naukowo, ale dotyczących doktryny zawartej w Piśmie św. lub w Tradycji. Żadną jednak miarą nie wolno opowiadać się za tezami hipotetycznymi, które bezpośrednio są sprzeczne z doktryną przez Boga objawioną.  Z tego to powodu Magisterium Kościoła nie zabrania, aby teoria „ewolucji” była rozpatrywana stosownie do obecnego stanu nauk ludzkich oraz świętej teologii przez badania i dyskusje ludzi kompletnych w obu tych dziedzinach. Dotyczy to mianowicie tego, co teoria „ewolucji” mówi na temat pochodzenia ciała ludzkiego, które miałoby powstać z już istniejącej i ożywionej materii. Bo wiara katolicka każe zachować to, że dusze ludzkie zostały stworzone bezpośrednio przez Boga.Wszelako, racje przemawiające za i przeciw (racje rzeczników i przeciwników) winny być rozważane i rozsądzane z należną powagą, umiarem i oględnością. Wszyscy jednak winni być gotowi podporządkować się osądowi Kościoła, któremu przez Chrystusa został przekazany obowiązek zarówno autentycznego interpretowania Pisma Świętego, jak i zachowania dogmatów wiary”.

Nauka Kościoła katolickiego

Papież Pelagiusz w liście „Humani generis” (z kwietnia 557 r.), Denz. (1) 228a:

„Wyznajemy, że wszyscy ludzie począwszy od Adama aż do skończenia świata rodzą się i umierają z Adama i jego żony, którzy nie zrodzili się z rodziców, ale byli stworzeni, i tak Adam z ziemi a jego żona z jego żebra„.

Odbywający się w 1860 roku, co prawda lokalny, ale zatwierdzony przez papieża Piusa IX, synod kościelny w Kolonii stwierdzał co następuje:

„Nasi pierwsi rodzice zostali utworzeni bezpośrednio przez Boga. Dlatego orzekamy, że opinia tych, którzy nie boją się twierdzić, iż ten ludzki byt co do ciała, pojawił się w końcu na drodze samoczynnej ciągłej przemiany natury mniej doskonałej ku doskonalszej, sprzeciwia się wprost Pismu Świętemu i wierze”.

Sobór Laterański IV w roku 1215 (z orzeczenia dogmatycznego przeciw albigensom i innym heretykom), Denz. 428:

„Całą mocą wierzymy i bez zastrzeżenia wyznajemy… że Stworzyciel wszystkich widzialnych i niewidzialnych rzeczy… wszechmocną swoją potęgą równocześnie, od początku czasu, stworzył z nicości [każde stworzenie]…”.

Sobór Florencki (1438-1445), Denz. 706:

„[Święty Kościół rzymski] najmocniej wierzy, wyznaje i głosi, że jeden prawdziwy Bóg, Ojciec, Syn i Duch Święty jest stwórcą wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych. On, kiedy zechciał, z dobroci swojej wszystkie uczynił stworzenia… z nicości”.


Czytaj również:

Akt poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny (Pius XII, 1942 rok)

Królowo Różańca świętego, Wspomożenie wiernych, Ucieczko rodzaju ludzkiego, Pogromicielko we wszystkich walkach o sprawę Bożą, kornie upadamy przed twoim Tronem, pewni, że uprosimy miłosierdzie, otrzymamy łaski, oraz potrzebną pomoc i obronę w nieszczęściach obecnych, nie dla naszych zasług, na które nie liczymy, ale dla niezmiernej dobroci twego Macierzyńskiego Serca.

Tobie, twemu Niepokalanemu Sercu, oddajemy się i poświęcamy w tej tragicznej godzinie dziejów ludzkich, nie tylko w łączności z Kościołem świętym, mistycznym Ciałem twojego Jezusa, które cierpi i krwawi w tylu swych członkach i tyle znosi prześladowań, ale także z całym światem rozdartym zaciekłą niezgodą, trawionym pożarem nienawiści, ofiarą własnej nieprawości. Czytaj dalej„Akt poświęcenia się Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny (Pius XII, 1942 rok)”

Kto jest Katolikiem?

Mystici Corporis Christi, Z Encykliki Ojca św. Pisa XII

Do członków Kościoła tylko tych zaliczyć można, którzy są ochrzczeni i wyznają prawdziwą wiarę i ani sami nie wyłączyli się na swe nieszczęście z jedności Ciała, ani też dla bardzo ciężkich przewinień nie zostali z niej wykluczeni przez prawowitą władzę. (…) Jak tedy w prawdziwym związku wiernych istnieje tylko jedno Ciało, jeden Duch, jeden Pan i jeden Chrzest, tak też może być tylko jedna wiara. (…) Ci więc, którzy różnią się wiarą nie mogą żyć w tym samym Ciele, ani też być ożywieni jednym jego Bożym Duchem. (…) Schizma, herezja i apostazja – samo przez się odłącza od Kościoła.